24 lutego 2022 roku, godz. 21:22 1,9°C

Czwarty list do Ciebie

24.02.2022

Mój Aniele!

Piszę z tego miejsca, w mroźny dzień.
Dzisiaj z rana nawet słońce nie ucieszyło mnie. Wiadomość o wojnie, cierpiących ludziach - tak blisko nas. Zabiera radość tego dnia. Dzisiaj tłusty czwartek, chciałabym przytulić się.
Tak zwyczajnie po ludzku, w odruchu serca czułego, chciałabym przytulić się do Ciebie.
Wiem, przecież muszę wymyślić coś realnego. Zaznać słodyczy bym chciała, czekolada nie pomogła tym razem, paczek z sąsiadką zjedzony na zbędne kalorie przerobiony, nie został stracony. Oponka rośnie w zastraszającym tempie, a ja, ja zwyczajnie tęsknię.
Tęsknię za nocnymi rozmowami, za albumami i zdjęciami wspólnie oglądanymi i historiami przez Ciebie opowiadanymi.
Czas przyzwyczaja do bólu, jest go jakby mniej, a jednak Mój Aniele łza w oku kręci się na wspomnienie o Tobie.
Myślę dlaczego to robię. Rozbieram na czynniki pierwsze, swoje podejście do tęsknoty i analizuję, boję się, że wpadnę w kłopoty. Skąd łzy się biorą i dlaczego one tak bolą?
Raz są pojedyncze, raz zamieniają się w potok... Minęło tyle miesięcy, jakby to było wczoraj.
Jaki z tego wynika morał.
Ci, których kochamy są z Nami - lecz nie na wyciągnięcie dłoni. Czas ich na Ziemi został zakończony.
My topimy się w potoku łez - czy to potrzebne jest. Może bardziej się cieszysz na myśl o tym , że światło Ci zapaliłam czy w dobrym miejscu je postawiłam, nie razi Cię w oczy?
Jeszcze kiedyś mój uśmiech Cię zaskoczy.
Dzisiaj nie potrafię się uśmiechnąć...
Wojna to głód, klęska, porażka.
Nie doczekałaś tego Ona przyszła znienacka.
Ukraina cierpi....tak blisko Nas, straszny to czas.
Ty spoczywaj w spokoju.
Świeczkę zapalam i modlitwę za Ciebie i za pokój na świecie składam.

Do następnego razu, tyle tych wyrazów zdań, wzrok Ci się zmęczy.
Zawsze jesteś w mej pamięci.
Kocham
24.02.2022
21:22
21:35

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Czekoladowa Wenus, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.