3 lipca 2019 roku, godz. 21:50

Kochanie
Urywane są ostatnio słowa do Ciebie..
Jakby ktoś je poszarpał
Lub rozwiał je wiatr
Albo krawiec zaczął pruć te piękne słowa, które tworzyłam dla Ciebie..
Czuję pustkę w miejscu, w którym powinnam czuć Ciebie
Słowa pomału się gubią...
Cicho...
Będzie dobrze..
To tylko wiatr rozwiał
Słowa tęsknoty...
Milczenie znowu do mnie przyszło..
A ja już częstuje je kawą z mojej nowej pracy, której jeszcze nie zaczęłam..
I tak jak szybko mi ją dano to nie wiadomo czy nie stracę równie szybko..
Z powodu jednego braku..
A chciałam Ci o tym powiedzieć..
Ale ty jakoś dziwnie milczysz..
A ja godzę się z tym milczeniem..
Bo przecież nie lubisz bezsensownej gadki..
Czy tak powinno być?
Trochę się chyba w tym gubię..
Ale jestem mistrzem od gubienia się i odnajdywania..

zatopiony.wrak. p
 4 lipca 2019 roku, godz. 12:09

takie smutne...

Strange one Adam
 3 lipca 2019 roku, godz. 22:54

:)