30 lipca 2020 roku, godz. 10:49 19,9°C

Ode mnie

Do Ciebie
Nie często spotyka się człowieka, który poruszy Twoje serce.
Nie wiem czy przeżyłeś kiedyś tego rodzaju poruszenie..
Miłe, łagodne uczucie - jak powiew wiatru w letni poranek.
Jest ono jedyne w swoim rodzaju i nie można go przeoczyć czy nie zauważyć.
Byłam na dnie. Dnie dna - znasz to uczucie?
Kiedy naprawdę masz dosyć, tracisz wszelką nadzieję, że cokolwiek się poprawi lub zmieni.
Męczysz się ze wszystkim. Bijesz ze swoimi myślami.
W sumie już zapominasz o nadziei, a wiarę dawno porzuciłaś gdzieś na zakręcie kolejnego rozczarowania.
Są takie momenty w życiu kiedy panuje wieczna burza.
Grzmi, błyska i jest parno.
Kiedy myśli plączą się jak kłębek wełny, ale taki nie nadający się już do użytku.
Jednak chcę Ci powiedzieć, że pomimo tego, że czasami dalej kurczę się w sobie i zwyczajnie boję, inaczej już patrzę na świat.
Jestem spokojniejsza. Pomimo tego, że wiem jak wiele może się zmienić, jak życie ciągle zaskakuje.
Nie jestem tą oazą spokoju, którą może bym czasami chciała być. Jestem czasami za zbyt..
Za zbyt: wesoła, uśmiechnięta, roześmiana, niezorganizowana, niepoukładana, zamyślona
A także za zbyt gniewna, burzliwa, smutna, rozczarowana, milcząca..
Jednak taka jestem..
Zmienna - bo przecież mówią, że kobieta zmienną jest prawda?
Daję się ponieść chwili, bo ona dla mnie się liczy, bo ona jest dla mnie ważna.
O jutrze staram się już nie myśleć, bo i tak nic z tego dobrego nie wyjdzie.
Wręczam Ci uśmiech i nadzieję na to, że w życiu będzie tylko piękniej.
Anna.

annlin Anna
 30 lipca 2020 roku, godz. 12:11

Być może ;)
Też pozdrawiam ;D

maba
 30 lipca 2020 roku, godz. 11:33
Edytowano 30 lipca 2020 roku, godz. 11:35

Piszesz o mnie? :))
Pozdrawiam :)