27 września 2021 roku, godz. 20:50

" Drugi list do Ciebie "

27.09.2021

Aniele Troski!

Jesień, moja pora - bez Ciebie, mój czas.
Jest tyle tęsknoty we mnie, tyle uczuć, które powoli rozpoznaję i nazywam.
Żal w sobie skrywam, oddaję go światu, a może temu, o którym wiesz od dawna.
Byłam u Ciebie, zmieniony adres, nowe miejsce, tak trudno mi rozmawiać z pomnikiem, zdobionym złotymi literami - one są ze mną z nami, takie... zimne i obce.
Zabawne zdjęcia jeszcze zostały - pewnie na niego czekały -( żałuję, że go nie zobaczysz, może i mnie nie jest pisany, może dłuższy czas ciszy jest wskazany?) nieśmiertelna forma wspomnień.

Kupiłam wrzos - zielono-biało-różowy, taki mix wielokolorowy. Nazwałam go 'jesienną zadumą', postawiłam obok zniczy, wyglądał cudnie w ich blasku.
Po chwili łzy zaczęły spływać na ziemię, dlaczego Aniele nie wiem.
Nie chciałam byś je widziała, byłam sama....jestem sama w ciemnym pokoju, piszę, wspominam, czytam, myślę...

W kruchości życia ludzkiego - zawsze jest za mało serca czyjegoś, zbyt mało słów miłość niosących i dłoni wspierających.
Na koniec, widziałaś, kilka liści zebrałam, wzorki, które Ci się tak podobały na ziemi zostawiłam...modlitwę zmówiłam....
Tyle ile mogłam zrobiłam.

Myślę, że po tamtej stronie, spokój gości.
Wysyłam te skromne pisanie i moc cudowności w Świat...teraz masz lepszy wzrok, może przeczytasz...może masz mniej lat.......
Miłość wysyłam do nieba....trafi do Ciebie, więcej mi nic nie trzeba.
Do następnego listu, myśli, serca drżenia...Do zobaczenia.

Poniedziałek
27.09.2021
20:50

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Czekoladowa Wenus, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.