26 sierpnia 2017 roku, godz. 11:52  37,8°C
 Tekst dnia 30 sierpnia 2017 roku

Ze swojego okopu
wyśpiewam ci dziś rano
kilka molowych dźwięków.
W podzięce ukłonię się
swojej lewej nodze
za to, że zerwała się
tak prędko.
Myśli nie rozplączę,
nie posprzątam.
Niech tapirują się same.
Trą i ocierają
gubiąc mój sens.

Merytoryczna Marta
 30 sierpnia 2017 roku, godz. 23:02

Pewnie, że dziwnie. Nikt nie powiedział, że jestem normalna. Pozdrawiam innych twórców limeryków ;)

 21 sierpnia 2017 roku, godz. 11:19  0,2°C

ROZŚWIETLIĆ PONIEDZIAŁEK

Uduchowiona geodetka w Żywcu Sporyszu
Medytowała o kardynale Dziwiszu
Wspięła się hędogo na Grojec
Tam krzyczała jestem mołojec
Po lekturze to Kafki czy po haszyszu

W Niemczech gdzieś pod Kolonią
Dziewczę pieprznięte starą harmonią
Pragnęło popa
Jak ciota chłopa
A wielkopolscy chłopi wciąż żydzą i bronią

Konczita Florez ze stanu Chihuahua
Z synem Zorro się deflorowała
Potem po pueblach chadzał
Wieść rozprowadzał
Że gdy jej wianek pękł to się spierdziała

Limerykarz z Radziechów [...]

 18 sierpnia 2017 roku, godz. 16:58  0,1°C

UŚMIECHNIJ SIĘ CHOCIAŻ W P:OPIĄTEK

Okrutnie francowata Wietnamka z Sajgonu
Dawała mężowi od wielkiego dzwonu
Wtedy był na takim szwongu
Że aspirował do Wietkongu
Pisał też liryki o szarlotkach bez krzty cynamonu

Trzy siwe już kawki z gniazda pod Paczkowem
Zgwałciły gawrona pod Otmuchowem
Brutalnie perwersyjnie analnie
Tak nachalnie i feralnie
Że zrobiły mu rzeszoto z kiszki stolcowej

Z Torunia wpadł Tadeusz do Paczkowa
Z numerami kont mądra głowa
Przy kawce przelewów nie skąpią
Wierni o czym donosi z pompą
Koziołek [...]

 12 lipca 2017 roku, godz. 00:51  0,6°C

Pewien gej kopidołek z Jeny
Kopulował cmentarne hieny
Atakował zwłaszcza w nocy
Szczególnie o północy
Cmentarz kopidołek można by też napisać i treny

 14 czerwca 2017 roku, godz. 11:35  0,2°C

Pewien zezowaty gej w Lucernie
Spudłował raz tak felernie
Nie wcelowawszy w pupę
Ze wstydu padł trupem
Osąd społeczności tęczowej - pokarał się do winy niewspółmiernie

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:27  1,2°C

Z Torunia wpadł Tadeusz do Paczkowa
Z numerami kąt radia - cwana głowa
Przy kawce przelewów nie skąpią
Wierni o czym z pompą
Donosi Koziołek Matołek z drogi do Pacanowa

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:27  15,2°C

Pewnego aktywistę komunistycznego z Phan Mun Dzon
Obdarzyła afektem pionierka Kwan Wan Dzon
Najbardziej lubił gdy klękała
I siorpiąc ssała
Wtedy na melodię reggae śpiewał a la la la la long ciong ciong ciong

fyrfle Mirek
 14 czerwca 2017 roku, godz. 15:24

:)

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:25  1,2°C

Trzy siwe już kaczki z gniazda pod Paczkowem
Zgwałciły gawrona pod Otmuchowem
Perwersyjnie oralnie analnie
I tak feralnie
Że zrobiły mu rzeszoto z kiszki stolcowej

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:24  1,2°C

Pewien Rabin z Tel Awiwu
Nie mógł wyjść z podziwu
Gdy robiła jego Salcie
Księdzu loda w Warcie
Aj waj aj waj tora nie przewiduje takiego privu

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:22  8,5°C

Gdzieś w sadzawce pod Paczkowem
Kawka wyciupciawszy krowę
Jaś tak zaczął rozprawkę
Smacznie pijąc kawkę
No i limeryka śmiesznych zbereźnych wersów pięć gotowe

fyrfle Mirek
 22 czerwca 2017 roku, godz. 13:21

Bóg zapłać :)

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:21  2,3°C

Modlił się chorąży z miasta Łomży
Panie Boże gdybym nie zdążył
Bo miłość tak ufająca
I zawsze do końca
Niech żadna z nich nie będzie w ciąży

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:19  0,7°C

MARZENIE

Stamtąd gdzie Kocierz Moszczanicki
Ta co potłukła sobie c*ycki
Gdy z taką wiarą mast**urbowała
Że Kościół z posad wyrwała
I dziś w seminariach studiują blond kleryczki

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:16  0,2°C

Autobusem piątką do Żywca Fabryki Śrub
Jechał gej na randkę znaczy ciul w dup
Pod fabryką panowie się poznawali
Penetrując się wzajem zakochali
W Szwecji się pobrali i ślubowali ciul w dup po grób

 16 maja 2017 roku, godz. 16:33  3,3°C

Pewna pracoholiczka z Chłopów
Już czasu nie miała dać chłopu
Ten wnet się zreflektował
I zawyrokował
Już w innej kroku od świtu i po zmroku

fyrfle Mirek
 5 czerwca 2017 roku, godz. 00:36

Dziękuję za opinię. Wyrokował nie będę w jej sprawie.

 14 maja 2017 roku, godz. 15:05  4,6°C

Pewien rabin w czeskim Mistku - Frydku,
Żeby książe pan nań nie mówił - Żydku.
Wymyślił coś co go rozsławia,
Filozofów wieki zastanawia.
Spytał - czyż rura, to nie kobieta wielokrotnego użytku!?

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilkanaście minut temu

marka skomentował(a) tekst Nie patrz na godzinę bo [...] autorstwa Senqa

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Koronawirus zabije 1% z [...] autorstwa szpiek

ok. godzinę temu

onejka skomentował(a) tekst Koronawirus zabije 1% z [...] autorstwa szpiek

ok. godzinę temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Czasem wszystko, co [...] autorstwa LiaMort

ok. godzinę temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Ciemność wyolbrzymia [...] autorstwa William P. Young

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Koronawirus zabije 1% z [...] autorstwa szpiek

ok. godzinę temu

szpiek skomentował(a) tekst Koronawirus zabije 1% z [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

onejka skomentował(a) tekst Po wszyskim, ide do [...] autorstwa Sierjoża

ok. godzinę temu

tallea dodał(a) do zeszytu tekst Jeśli zamkniesz drzwi [...] autorstwa Rabindranath Tagore

ok. godzinę temu

tallea dodał(a) do zeszytu tekst Mijają dni i noce, [...] autorstwa Rabindranath Tagore