14 czerwca 2017 roku, godz. 00:25  1,2°C

Trzy siwe już kaczki z gniazda pod Paczkowem
Zgwałciły gawrona pod Otmuchowem
Perwersyjnie oralnie analnie
I tak feralnie
Że zrobiły mu rzeszoto z kiszki stolcowej

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:24  1,2°C

Pewien Rabin z Tel Awiwu
Nie mógł wyjść z podziwu
Gdy robiła jego Salcie
Księdzu loda w Warcie
Aj waj aj waj tora nie przewiduje takiego privu

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:22  8,5°C

Gdzieś w sadzawce pod Paczkowem
Kawka wyciupciawszy krowę
Jaś tak zaczął rozprawkę
Smacznie pijąc kawkę
No i limeryka śmiesznych zbereźnych wersów pięć gotowe

fyrfle Mirek
 22 czerwca 2017 roku, godz. 13:21

Bóg zapłać :)

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:21  2,3°C

Modlił się chorąży z miasta Łomży
Panie Boże gdybym nie zdążył
Bo miłość tak ufająca
I zawsze do końca
Niech żadna z nich nie będzie w ciąży

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:19  0,7°C

MARZENIE

Stamtąd gdzie Kocierz Moszczanicki
Ta co potłukła sobie c*ycki
Gdy z taką wiarą mast**urbowała
Że Kościół z posad wyrwała
I dziś w seminariach studiują blond kleryczki

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:16  0,2°C

Autobusem piątką do Żywca Fabryki Śrub
Jechał gej na randkę znaczy ciul w dup
Pod fabryką panowie się poznawali
Penetrując się wzajem zakochali
W Szwecji się pobrali i ślubowali ciul w dup po grób

 16 maja 2017 roku, godz. 16:33  3,3°C

Pewna pracoholiczka z Chłopów
Już czasu nie miała dać chłopu
Ten wnet się zreflektował
I zawyrokował
Już w innej kroku od świtu i po zmroku

fyrfle Mirek
 5 czerwca 2017 roku, godz. 00:36

Dziękuję za opinię. Wyrokował nie będę w jej sprawie.

 14 maja 2017 roku, godz. 15:05  4,6°C

Pewien rabin w czeskim Mistku - Frydku,
Żeby książe pan nań nie mówił - Żydku.
Wymyślił coś co go rozsławia,
Filozofów wieki zastanawia.
Spytał - czyż rura, to nie kobieta wielokrotnego użytku!?

 6 maja 2017 roku, godz. 15:53  6,7°C

Marzyła w modlitwie dziewczyna z Radziechów,
O szczytowaniu od Bielska Białej po Miechów.
Bóg wysłuchał modlitw z troską
I zesłał jej rozkosz,
Nawet jeśli ze skokwbocznością, to zastrzegł - bez grzechu.

natalia(__ups Natalia
 6 maja 2017 roku, godz. 18:57

fakt sobota biało czarnym , niczym przy wrzodach żołądka i owsikach , na dwa palce Józia zafajdana

 4 maja 2017 roku, godz. 13:35  4,0°C

Młodziuteńka adeptka poezji z Biłgoraja
O wiersze pytała krytyka pana Maja
Powiedział jej genialną herezję
W wersach idzie nie o poezję
Z wierszem jak z każdym człowiekiem - musi mieć jaja

 26 kwietnia 2017 roku, godz. 16:11  4,4°C

Okrutnie francowata Wietnamka z Sajgonu
Dawała mężowi od wielkiego dzwonu
Wtedy był na takim szwongu
Że aspirował do wietkongu
A nawet pisał liryki o szarlotkach bez krzty cynamonu

piórem2 magdalena
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 17:22

Łał szarlotka. No no fantazy.

 25 kwietnia 2017 roku, godz. 8:56  5,4°C

Tutaj spoczywa Felek z Warszawy Ochoty
Co wywiódł z Bogoty dwie cnoty
Prawda nie jakieś kalumnie
Kochał je w trumnie
Felek umarł szczęśliwy w objęciach obu na suchoty

piórem2 magdalena
 25 kwietnia 2017 roku, godz. 14:34

Oj no co ty, wszystko czytam a opowieści gór jak bym widokówkę oglądała. (*_*)

 24 kwietnia 2017 roku, godz. 9:42  5,2°C

Ojciec Tadeusz poleciał do Toronto
Dwudziestosześciocyfrowe głosi konto
Pieniążki od Polonusów spłyną
Jak finał spółki z dziewczyną
Wielu weźmie akonto i przeleje na konto

 22 kwietnia 2017 roku, godz. 16:26  2,4°C

Pewien krasnal pod wsią Walichnowy
Dmuchawcem smyrał worek mosznowy
Tak sprawnie nim władał
Że pochadał
Kuśkę w twardość jak marmur pomnikowy

 13 marca 2017 roku, godz. 19:48  6,3°C

Jestem czarna jak noc marna... spowita zgorzkniałą obejetnoscia, teoretyczna nie- miloscia, zabrana gdzies w dal gdzie wszystkiego jest zal...ja tu nie umiem ja tego nie rozumiem jak zyc.. ?kiedy imie jakie znam znaczy nic? Nie chce wiecej konac...ile oczy niebieskie moga zniesc tego co diabelskie? Chodz w bieli urodzone powiedz mi czy dla nich twoj widok stracony? Doprawdy rwie sie do ciebie!!!- jeden Bog w niebie wie
Jak bardzo..
I swa marnoscia czy rzec moge warto? Glupie serce nie chce znac odpowiedzi negatywnej..Boze jakie to dziwne..Chodz moj los podzielil z nieznajomym..niech nie kaze mi dzis skonac stesknionej... ja umrzec nie moge zbyt mlodo, pokochalam swa trwoge I drogi tyle nie przebytej co kazdego dnia o swicie marze by tylko kawalek przejsc z toba...zrozum...slowa kobiety...to niestety trudne bywa gdy dwa serce sobie nie przeznaczone swiat odkrywa...zabiera.. wyrywa.. odraca od siebie mimo chwil kiedy bylo nam jak w niebie. Wiem..trudno dzis nam uwierzyc w siebie. Lecz powiedz albo zamilcz na zawsze...jak mam zyc bez ciebie!!!??

M44G Marjan
 13 marca 2017 roku, godz. 23:43

Długi jakiś ten LIMERYK. DOBRANOC.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilkanaście minut temu

Moon G skomentował(a) tekst ( Z okazji 5 rocznicy [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

Michaelowa wskazał(a) tekst ( Z okazji 5 rocznicy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Moon G

ok. pół godziny temu

Michaelowa skomentował(a) tekst ( Z okazji 5 rocznicy [...] autorstwa Moon G

ok. 5 godzin temu

truman skomentował(a) tekst to jeszcze nie czas [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 1:54

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

dzisiaj, godz. 1:50

yestem skomentował(a) tekst bił mnie przepił [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:16

dzisiaj, godz. 23:57

Radziem wskazał(a) tekst Nie każda próba [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: sprajtka

dzisiaj, godz. 23:56

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Czytanie to dla mnie [...] autorstwa Susan Sontag

dzisiaj, godz. 23:29

Softy skomentował(a) tekst Kropka. Podejrzana o to [...] swojego autorstwa