26 kwietnia 2017 roku, godz. 16:11  4,4°C

Okrutnie francowata Wietnamka z Sajgonu
Dawała mężowi od wielkiego dzwonu
Wtedy był na takim szwongu
Że aspirował do wietkongu
A nawet pisał liryki o szarlotkach bez krzty cynamonu

piórem2 magdalena
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 17:22

Łał szarlotka. No no fantazy.

 25 kwietnia 2017 roku, godz. 8:56  5,4°C

Tutaj spoczywa Felek z Warszawy Ochoty
Co wywiódł z Bogoty dwie cnoty
Prawda nie jakieś kalumnie
Kochał je w trumnie
Felek umarł szczęśliwy w objęciach obu na suchoty

piórem2 magdalena
 25 kwietnia 2017 roku, godz. 14:34

Oj no co ty, wszystko czytam a opowieści gór jak bym widokówkę oglądała. (*_*)

 24 kwietnia 2017 roku, godz. 9:42  5,2°C

Ojciec Tadeusz poleciał do Toronto
Dwudziestosześciocyfrowe głosi konto
Pieniążki od Polonusów spłyną
Jak finał spółki z dziewczyną
Wielu weźmie akonto i przeleje na konto

 22 kwietnia 2017 roku, godz. 16:26  2,4°C

Pewien krasnal pod wsią Walichnowy
Dmuchawcem smyrał worek mosznowy
Tak sprawnie nim władał
Że pochadał
Kuśkę w twardość jak marmur pomnikowy

 13 marca 2017 roku, godz. 19:48  6,3°C

Jestem czarna jak noc marna... spowita zgorzkniałą obejetnoscia, teoretyczna nie- miloscia, zabrana gdzies w dal gdzie wszystkiego jest zal...ja tu nie umiem ja tego nie rozumiem jak zyc.. ?kiedy imie jakie znam znaczy nic? Nie chce wiecej konac...ile oczy niebieskie moga zniesc tego co diabelskie? Chodz w bieli urodzone powiedz mi czy dla nich twoj widok stracony? Doprawdy rwie sie do ciebie!!!- jeden Bog w niebie wie
Jak bardzo..
I swa marnoscia czy rzec moge warto? Glupie serce nie chce znac odpowiedzi negatywnej..Boze jakie to dziwne..Chodz moj los podzielil z nieznajomym..niech nie kaze mi dzis skonac stesknionej... ja umrzec nie moge zbyt mlodo, pokochalam swa trwoge I drogi tyle nie przebytej co kazdego dnia o swicie marze by tylko kawalek przejsc z toba...zrozum...slowa kobiety...to niestety trudne bywa gdy dwa serce sobie nie przeznaczone swiat odkrywa...zabiera.. wyrywa.. odraca od siebie mimo chwil kiedy bylo nam jak w niebie. Wiem..trudno dzis nam uwierzyc w siebie. Lecz powiedz albo zamilcz na zawsze...jak mam zyc bez ciebie!!!??

M44G Marjan
 13 marca 2017 roku, godz. 23:43

Długi jakiś ten LIMERYK. DOBRANOC.

 31 stycznia 2017 roku, godz. 13:47

Ból w brzuchu rozpiera
ale to serce które opadło
a ja go trzymam na jednym włosku

 17 grudnia 2016 roku, godz. 00:09  16,7°C

Twoje serce zamiera
Nie trzepocze jak motyle skrzydła
Umiera

Otwierasz swe usta
Chcesz krzyknąć najmocniej na świecie
Cisza

A to tylko
Utopiona ciemność twojego pustego życia
Świta

Sexoh't Bronek
 17 grudnia 2016 roku, godz. 00:32

ładny wiersz

 3 grudnia 2016 roku, godz. 13:08  4,0°C

Pewna radiomaryjna z Jaworzna Jelenia
Rogi przyprawiała lecz od niechcenia
Bo naprawdę nie chciała
Co zrobić miała
Skoro co dwie lice potrzebowała wychędożenia

 24 listopada 2016 roku, godz. 11:35  10,2°C

Pewien pastor husycki z Kalnej
Był mistrzem miłości analnej
Przeciwni mu ewangelicy
W swojej kaplicy
Głosili tradycyjną miłość w pozycji horyzontalnej

 22 listopada 2016 roku, godz. 13:22  6,9°C

Pewna czarnomarszokodowa z Biernej
Miała sutka stercz długości miernej
Klęła więc męska brać
Jak tu sutka ssać
Bo ssanie w kochaniu ma znaczenie niewymierne

 18 listopada 2016 roku, godz. 12:02  69,2°C

Jeden taki ezopoezjofeel z Berety
Nasłuchał się o wnętrzu kobiety
I ofiarowywał jej liryki
Zamiast limeryki
Bo wnętrze wnętrzem i chędożenia tylko chce stety

 16 listopada 2016 roku, godz. 10:35  4,6°C

Czarnomarszowa z Gilowic na Podbeskidziu
Modliła się na Matyski świętym odludziu
O zdrowie miłość chłopaka
I by nie dawał drapaka
Tylko każdej nocy był młotem udarowym w jej międzyudziu

natalia(__ups Natalia
 16 listopada 2016 roku, godz. 15:20

 15 listopada 2016 roku, godz. 15:51  1,3°C

O właściwościach zdroju - Józefiny z Rychwałdu
Wnet donieśli pragnącym uzdrowień Gietrzwałdu
Nim z Józefiny zdroju uzdrowień zaznali
To pokornie jej daru czekali
Aż skończy uzdrawiać pragnących ze wszystkich Barwałdów

 14 listopada 2016 roku, godz. 15:12  4,5°C

Cztery wesołe licealistki ze Szewców
Poszły do szopy po śladach kierpców
W niej ślady w cud się ziściły
Się przemieniły
W czterech młodych pięknych *jebców

Niusza Daria
 14 listopada 2016 roku, godz. 21:33

dzieci alkoholików nie zawsze skazane są na zagładę, znam wielu polityków, o których nie masz pojęcia, ale tkwij dalej w swoim wąskim świecie...prostym ludziom łatwiej wierzyć, nie muszą się wysilać, pomódl się za nich...amen

 13 listopada 2016 roku, godz. 22:06  4,5°C

Szesnasty wiek słowacka Czadca
Kochał swoją żonę mąż i władca
Ta prawie świętą była
To i wymodliła
Kochał ją w dzień dwa razy, w tym od zadźca

RozaR Roza
 13 listopada 2016 roku, godz. 22:35

eeee - za obraźliwe

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilkanaście minut temu

Strange one skomentował(a) tekst przychodzę do ciebie [...] autorstwa envie.

ok. pół godziny temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

AMA dodał(a) do zeszytu tekst Nie pal za sobą lasu, [...] autorstwa motylek96

ok. godzinę temu

AMA skomentował(a) tekst W godzinie gdy padnie [...] autorstwa Lykos

ok. godzinę temu

AMA dodał(a) do zeszytu tekst za nas nie umarłych [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst za nas nie umarłych [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

motylek96 wskazał(a) tekst za nas nie umarłych [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: onejka

ok. godzinę temu

Naja skomentował(a) tekst za nas nie umarłych [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Nie po każdym [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

andrea69 skomentował(a) tekst upadł na ziemię [...] autorstwa yestem