16 stycznia 2018 roku, godz. 7:57  1,9°C

Pewien starzec w miejscowości Kup
Zbierał forsę na złotą trumnę i grób
Dieńgów nie wpłacał Rydzykowi
Ani Owsiakowi
Obrobili go na wnuczka jak w USA z trawy ma grób

 16 stycznia 2018 roku, godz. 7:56  1,9°C

O pewnym znanym księdzu z Barcelony
Mówili Żyd i skąpiec pierniczony
On zaś w duchu islamista
Taki był artysta
W Alhambrze i Huelwie miał sześcioro dzieci i dwie żony

 16 stycznia 2018 roku, godz. 7:55  4,2°C

Pewna leniwa żona z Władysławowa
Była w alkowie nie kontaktowa
Iż męża małżeństwo
Prawie męczeństwo
Na szczęście co nie chciała żona chętnie dała teściowa.

fyrfle Mirek
 17 stycznia 2018 roku, godz. 9:51

Dziękuję,masz rację mało, a szkoda szkoda.Limeryki muszą być zabawne, bo jakoś nie wyobrażam sobie ich lirycznych i tak zwanych głębokich. Pozdrawiam.

 29 grudnia 2017 roku, godz. 18:28  18,4°C

wiszę,
jedną reką się trzymam
może spadnę i koniec ale nie potrafię się puścić.
porażka,
a jednak życie wciąż wygrywa jako priorytet,
nie wolno marzyć, i tyle

yestem yestem
 31 grudnia 2017 roku, godz. 3:49

W takim razie podejrzewam, że masz bardzo ubogą dietę i powinnaś coś z tym zrobić, bo z pewnością brakuje Ci różnych...mikroelementów. ;)
Uwierz mi, da się złapać za wiele innych rzeczy. :)
Obrażasz panie pracujące w handlu, a wiele z nich jest lepiej wykształconych i zadbanych, niż niektóre panie z tzw. elity, które zarosłyby brudem, gdyby nie pomoc z Ukrainy. ;)
Twoje podwórko musi być wyjątkowe w skali kraju, a może nawet świata. ;)
Dzień dobry. :))

 22 listopada 2017 roku, godz. 16:14  2,0°C

Pewien majster klepka z Zakopanego
Zasłynął z patentu odlecianego
Do współżycia na Giewoncie
Przysposobił prącie
Taka mnie naszła wena od menu pasztetowego

 21 października 2017 roku, godz. 16:00

Bo Ty taka jesteś
Taka wrażliwa
Taka biedna
Tak nie wolno
Wolno być każdym
Ale nie wolno
Nie wolno być słabym.

 11 października 2017 roku, godz. 12:39  9,0°C

Pewien wolontariusz z Frankfurtu nad rzeką Men
Zaczął kolejny dobrego żniwa dzień
Zbiera miłości co porzucone
Brakiem rozkoszy umęczone
Dziś świeżej wdowie nie pozwoli zapisać się w tren

Kierowca autobusów z Katowic Ligoty
Hurtem rozdziewiczał licealne cnoty
Czynił to tak bardzo niebanalnie
Najpierw serca kradł analnie
Śpiewajmy chwała człowiekowi uczciwej roboty

W owym czasie w Łodygowicach Górnych
Mieszkało sześciu mężów wszech jurnych
Cała żeńskość musiała się troić
Żeby ich zaspokoić
Czasem myślały [...]

natalia(__ups Natalia
 11 października 2017 roku, godz. 12:55

To to jest także limeryk ,
hm taki drabiniasty
na dodatek w wersu zwrotce przy wzwodzie
aż do samego dołu,
co za kołowata definicja jego
że aż do tej pory nie potrafię jej pojąć ,
chyba sobie wygugluję Gutenberga
w subskrypcji tym razem
na nieodkurzonej półce nieopodal ramki refundowanej ,
choćby tylko na potrzeby wszechobecnej czerwonej inkwizycji
podpisującej się w autografie zwisem autentycznym
??
Pytanie retoryczne
nie musisz odpowiadać.

 12 września 2017 roku, godz. 13:23

To jak to jest że syn wójta dwudziestoparolatek ma nie tylko uprawnienia alei narzędzia do tego
aby śledzić emerytkę która pisze wiersze a wieloletni prezydent dużego miasta nie ma możliwości choćby tylko takich aby sprawdzić wiarygodność złodzieja który skradł 850 milionów klientom obywatelom
skądinąd znanego wszystkim przestępcę

 26 sierpnia 2017 roku, godz. 11:52  37,8°C
 Tekst dnia 30 sierpnia 2017 roku

Ze swojego okopu
wyśpiewam ci dziś rano
kilka molowych dźwięków.
W podzięce ukłonię się
swojej lewej nodze
za to, że zerwała się
tak prędko.
Myśli nie rozplączę,
nie posprzątam.
Niech tapirują się same.
Trą i ocierają
gubiąc mój sens.

Merytoryczna Marta
 30 sierpnia 2017 roku, godz. 23:02

Pewnie, że dziwnie. Nikt nie powiedział, że jestem normalna. Pozdrawiam innych twórców limeryków ;)

 21 sierpnia 2017 roku, godz. 11:19  0,2°C

ROZŚWIETLIĆ PONIEDZIAŁEK

Uduchowiona geodetka w Żywcu Sporyszu
Medytowała o kardynale Dziwiszu
Wspięła się hędogo na Grojec
Tam krzyczała jestem mołojec
Po lekturze to Kafki czy po haszyszu

W Niemczech gdzieś pod Kolonią
Dziewczę pieprznięte starą harmonią
Pragnęło popa
Jak ciota chłopa
A wielkopolscy chłopi wciąż żydzą i bronią

Konczita Florez ze stanu Chihuahua
Z synem Zorro się deflorowała
Potem po pueblach chadzał
Wieść rozprowadzał
Że gdy jej wianek pękł to się spierdziała

Limerykarz z Radziechów [...]

 18 sierpnia 2017 roku, godz. 16:58  0,1°C

UŚMIECHNIJ SIĘ CHOCIAŻ W P:OPIĄTEK

Okrutnie francowata Wietnamka z Sajgonu
Dawała mężowi od wielkiego dzwonu
Wtedy był na takim szwongu
Że aspirował do Wietkongu
Pisał też liryki o szarlotkach bez krzty cynamonu

Trzy siwe już kawki z gniazda pod Paczkowem
Zgwałciły gawrona pod Otmuchowem
Brutalnie perwersyjnie analnie
Tak nachalnie i feralnie
Że zrobiły mu rzeszoto z kiszki stolcowej

Z Torunia wpadł Tadeusz do Paczkowa
Z numerami kont mądra głowa
Przy kawce przelewów nie skąpią
Wierni o czym donosi z pompą
Koziołek [...]

 12 lipca 2017 roku, godz. 00:51  0,6°C

Pewien gej kopidołek z Jeny
Kopulował cmentarne hieny
Atakował zwłaszcza w nocy
Szczególnie o północy
Cmentarz kopidołek można by też napisać i treny

 14 czerwca 2017 roku, godz. 11:35  0,2°C

Pewien zezowaty gej w Lucernie
Spudłował raz tak felernie
Nie wcelowawszy w pupę
Ze wstydu padł trupem
Osąd społeczności tęczowej - pokarał się do winy niewspółmiernie

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:27  1,2°C

Z Torunia wpadł Tadeusz do Paczkowa
Z numerami kąt radia - cwana głowa
Przy kawce przelewów nie skąpią
Wierni o czym z pompą
Donosi Koziołek Matołek z drogi do Pacanowa

 14 czerwca 2017 roku, godz. 00:27  15,2°C

Pewnego aktywistę komunistycznego z Phan Mun Dzon
Obdarzyła afektem pionierka Kwan Wan Dzon
Najbardziej lubił gdy klękała
I siorpiąc ssała
Wtedy na melodię reggae śpiewał a la la la la long ciong ciong ciong

fyrfle Mirek
 14 czerwca 2017 roku, godz. 15:24

:)

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka sekund temu

Aplan skomentował(a) tekst Sugeruję jednak, by [...] autorstwa Jordan Peterson

kilka minut temu

maty skomentował(a) tekst Miłość jest wtedy , [...] swojego autorstwa

kilka minut temu

andrea69 wskazał(a) tekst Boję się,że kiedy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: kati75

kilkanaście minut temu

Strange one skomentował(a) tekst A co jeśli złoty [...] autorstwa amanda12631

kilkanaście minut temu

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Państwo Gibbonowie [...] autorstwa MójPseudonim

ok. pół godziny temu

yestem skomentował(a) tekst ...Tak trudno poderwać [...] autorstwa kuloodporna

ok. pół godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Bez upadków nie można [...] autorstwa giulietka

ok. pół godziny temu

Strange one skomentował(a) tekst Żyjemy obok, ale nie [...] autorstwa Joan40

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Kiedy poeta szuka [...] swojego autorstwa