Odys syn Laertesa dandeLion
 23 marca 2021 roku, godz. 22:03

Tyle że to właśnie ciężka praca nad tą prozą, codziennie od nowa, buduje i umacnia człowieka. Nie da się uciec od życia, ani zastąpić żywego człowieka uroczą stylizacją. I lepiej tego nie robić... Poezja zawsze pozostanie "piękną" (o ile pięknie pokazuje) formą ucieczki... wytchnienia. Czasem bardzo niebezpieczną propagandą jeśli uwierzy się w nią za bardzo. Rozhuśtywanie emocji, podsycanie namiętności, podtykanie pod nos sensacji, aspiracji itd. za parawanem poezji robi "lepszą" (czyt. bardziej podstępną) robotę niż nie jeden telewizyjny szoł. Bo poezja jest instynktownie odbierana jako coś niegroźnego, a wręcz nobilitując(ego). Wszystko dla ludzi, byle z umiarem (bo tak naprawdę nie wszystko, jak pokazuje życie - to prawdziwe)

maba Ewka... albo nie  23 marca 2021 roku, godz. 22:17

Masz rację, Odysie, ale niezupełnie o to mi chodziło. Raczej o to, że czasem proza życia brutalnie odziera człowieka z marzeń i pięknych chwil.
Wiele lat żyłam bez marzeń, a jeśli się zdarzały, sięgały tego, co najbliżej - i niewiele dobrego z tego wynikło... Owszem, proza życia i ciężka nad nią praca są bardzo ważne, ale... "nie samym chlebem żyje człowiek"... Dziś już to wiem. Być może za późno.
Dziękuję za Twoje słowa, które dają do myślenia. W końcu Ikarowe skrzydła to też nic pewnego...
Pozdrawiam.

Odys syn Laertesa dandeLion  23 marca 2021 roku, godz. 22:37

Nie samym chlebem, ale Słowem Bożym... że dokończę :) bo tu akurat nie o marzenia chodzi ani poezję nawet. To cytat z czegoś dużo większego, a dla człowieka wierzącego po prostu rzeczywistość, a nie Ikarowe skrzydła... Z tego tytułu chętnie bym się pozbył tego "Odysa" który powstał właśnie z powodu fascynacji poezją i młodzieńczych aspiracji, no ale nie da się póki co tego przerobić :/
Marzenia są fajne jeśli tylko człowiek umie nad nimi panować... Wielu natomiast zgodziłoby się z innym powiedzeniem "uważaj czego sobie życzysz bo może ci się spełnić" (notabene wzięte z Biblii). Świat zamieniłby się w piekło w jednej chwili gdyby wszystkie nasze marzenia miałyby się spełnić... Bóg przecież ma taką moc jeśli nie musi łamać naszej woli. Ciekawe więc czemu nie spełnia naszych "dobrych chęci"... Pomyśl nad tym ;) On wie o nas wszystko i wie jak by się te nasze "marzenia" dla nas skończyły... Jak wyskoczenie z wieżowca w celu polatania... Pozdrawiam ✋

maba Ewka... albo nie  23 marca 2021 roku, godz. 23:09

Odysie, dziękuję za mądre Twoje słowa i przywołanie tych Natchnionych.
Znam cytaty, które przytaczam :), a jeśli zapisuję jakiś mniejszy fragment, to dlatego, że akurat pasuje to do kontekstu. Znam też dobrze przywołany przez Ciebie fragment o życzeniu sobie czegoś, a raczej o rozwadze w tym względzie :)
A poezja... cóż, nie zapominajmy o pięknych strofach poezji religijnej- psalmach, hymnach, akatyście, że o pieśniach, także starochrześcijańskich, nie wspomne🙂 ich rolą było i jest uniesienie myśli i serc w górę, oderwanie od doczesnej "prozy"...
A fraszkę moją potraktuj raczej w przenośni, Ikara poważnie nie traktuj, Odysie 🙂
Pozdrawiam🙂

Odys syn Laertesa dandeLion  23 marca 2021 roku, godz. 23:42

Ekhmmm... Pismo święte to logos. Słowo Boga o Jego Dobrej Nowinie (Jezusie) i jako takie raczej nie przeznaczone do dowolnych kombinacji z ludzkimi marzeniami jeśli nie nawiązują do zrozumiałego i jednoznacznego konkretu. Wszak dotyczy ono bardzo konkretnej rzeczywistości, a nie marzeń. Naprawdę lepiej tego nie traktować jak poezji (choć miewa poetycką formę, bardzo piękną to fakt, i odważną jak Pieśń nad pieśniami) bo dochodzi później do głębokich "nieporozumień", dla których Słowo staje się pretekstem albo adwokatem.
Jak będziesz miała ochotę to pogadamy o tym prywatnie, bo nie chcę tu robić wykładów :)

Całą resztę konwencji doskonale rozumiem, a ośmieliłem się tylko zauważyć tę gorszą stronę marzeń i lepszą stronę życia. Nie po to żeby podważać Twoją wersję. Mam nadzieję że tego tak nie odebrałaś... Odnoszę wrażenie że marzycielstwo to jednak nie jest to czego byśmy oczekiwali od życiowego partnera, oczywiście za wyjątkiem towarzyszy "po kablu" :) z czego mam nadzieję jakoś się również wywiązałem, podchodząc poważnie do Twoich słów 🤪

maba Ewka... albo nie  23 marca 2021 roku, godz. 23:52

Odysie, to nie ja zaczęłam te "kombinacje" slowne:) Temat przez Ciebie poruszony interesujący i nieobcy mi :)) Dziękuję za interesujące komentarze.
Dobrej nocy.

Odys syn Laertesa dandeLion  23 marca 2021 roku, godz. 23:54

No ja na pewno nie wrzuciłem tego że nie samym chlebem człowiek żyje 😏... Dzięki za ciekawą wymianę... Spokojnej ✋

maba Ewka... albo nie  24 marca 2021 roku, godz. 00:01

Przywołany fragment cytatu funkcjonuje w społecznej świadomości na prawach przysłowia., więc tak go tutaj potraktowałam, a nie jako fragment Pisma św.
W odniesieniu do Ciebie stare przysłowie "mądrej głowie dość dwie słowie" znajduje uzasadnienie 👍🙂

Odys syn Laertesa dandeLion  24 marca 2021 roku, godz. 00:26

Skoro tak wolisz. Niech będzie. To jest fragment ściśle związany z całą resztą, z której został wzięty. Nie ma tam nic o ludzkich "marzeniach". "Traktowanie" go więc jako "przysłowia" w dowolnej konfiguracji nie powinno mieć miejsca... Resztę zrozumiałem bardzo dobrze. Z wzajemnością mam nadzieję ☺️

maba Ewka... albo nie  24 marca 2021 roku, godz. 9:02

Wiele słów, sytuacji nie powinno mieć miejsca.
Mea culpa. (Nie cytuję -zwracam się po łacinie :)))
Rozumiem, w porządku :)
Dobrego dnia.

Odys syn Laertesa dandeLion  24 marca 2021 roku, godz. 9:54

Nie na wszystko mamy wpływ, ale na niektóre rzeczy tak (zwłaszcza gdy sami je robimy). A człowiek całe życie uczył się będzie. Osobiście bardzo cenię tych którzy widzą, chcą, i potrafią (bez podstępu) zwrócić mi uwagę. Mea culpa (łaciny też czasem używam, tej dobrej 😏) jeśli gdzieś poczułaś się dotknięta za bardzo. Ale mam nadzieję że nie bo uważam że jesteś w porządku... Dzionka miłego życzę ✋🙂 i pozdrawiam serrrrdecznie

onejka onejka
 23 marca 2021 roku, godz. 20:10

Prozaiczne to wszystko ech !

maba Ewka... albo nie  23 marca 2021 roku, godz. 20:11

Życiowe :(