5 grudnia 2019 roku, godz. 13:33  32,2°C
Edytowano  5 grudnia 2019 roku, godz. 14:37

Idź tam, gdzie chcesz odnaleźć szczęście

W miarę upływu czasu dostrzegam w swoim otoczeniu inne, podobne do mnie tulipany. Tak jak ja posiadają ciało, podobne do mojego życie wewnętrzne, pewne przekonania, doświadczenia. To zaskakujące jak wiele nas łączy, choć wielu nie potrafi zbliżyć się do kogoś, aby nie czuć tej przedziwnej pewności, że nikt nigdy nie zrozumie naszych bolączek.
Rośniemy na polu pełnym słońca, jeden obok drugiego i zapatrzeni jesteśmy w jesieni, zimie, kiedy nas już nie będzie. Z czasem zgniją nasze łodygi, to prawda. Po co tym jednak żyć, skoro dzień przynosi inne problemy...
Jakiś czas temu rozmawiałam ze swoją przyjaciółką. Wygląda świetnie, ma wielu znajomych, śmieje się niemal cały czas. W środku jednak... coś jej dolega.
-Mam tak dużo a nic mnie nie cieszy.- Powiedziała podczas naszej ostatniej rozmowy.
Co mogłam jej odpowiedzieć? Co było wtedy odpowiednim słowem? Nie ma takiego. Wystarczy bliskość, wsparcie, przyjaźń.
Opowiadać o tym jest jednak znacznie prościej niż zastosować się do własnych rad. Potrzeba do tego czasu, pracy i wysiłku. Tak jak należy dbać o wszystko, o każdy element w naszym życiu. Wszystko wymaga pracy, zaangażowania.
-Czy mogę być z siebie dumna?
Tego pytania nikt nie zadaje. A nawet jeśli, to takich ludzi jest niewielu. Z czego można być dumnym, jeśli nie dostrzega się wokół siebie dobra? Częściej roztrząsamy codzienne niepowodzenia, dochodząc do wniosku, że tak naprawdę niewiele nam się udaje. Jak ja to znam.
Jednak najważniejsze w życiu to doświadczać miłości. I samemu kochać. Potem stoi to wszystko, czym się zajmujemy- praca, pasje, marzenia. Trzeba w tym wszystkim wierzyć w siebie, chociaż to trudne. Jak wiele razy piszesz coś zachwycony swoim opowiadaniem, a potem tak po prostu przestaje ci się to podobać... I co z tym zrobić? Czytać, pisać, poprosić o wsparcie i z upartością osła iść po swoje. I tego wszystkim życzę :)

Spettro Klaudia
 8 grudnia 2019 roku, godz. 21:02

Mówisz, że Bóg posyła Kościół i religię do diabła? Hm... ja się z tym nie zgadzam, ale nie namawiam Cię do zmiany zdania. Masz do niego prawo. Chcę jednak tylko dodać, że nie wierzę, aby Bóg strącał do piekła coś, co ludziom pomaga i co przede wszystkim sam założył ;)

fyrfle Mirek
 6 grudnia 2019 roku, godz. 21:28

Jednaak w moim przypadku Bóg odpowiedział na modlitwy, to się wie, odpowiedział i odesłał do diabła Kościół i religię. To się wie.

Spettro Klaudia
 5 grudnia 2019 roku, godz. 21:13

Fryfle,
ta jedyna osoba chyba nie istnieje. Wybierasz miłość sam, nie robi tego za nas przeznaczenie... A jeśli chodzi o sens życia- kochać można także siostrę, brata, rodzica, tak, aby ta miłość była wypełnieniem każdego dnia. Utarło się przekonanie, że tylko partner/partnerka mogą sprawić, że nasze życie coś znaczy, ale to nieprawda. Wszyscy ludzie w Twoim życiu to cegiełki miłości. Piękne, prawda? :)

fyrfle Mirek
 5 grudnia 2019 roku, godz. 19:03

Bez bliskości drugiej osoby, tej jedynej nic nie ma sensu.