24 kwietnia 2021 roku, godz. 18:15 11,9°C

Teksty piosenek Krawczyka

Swego czasu podczas wywiadu Bregowicz nazwał Krawczyka królem kiczu.

Zaznaczyć trzeba, że Bregowicz był entuzjastą muzyki autentycznej, to znaczy ludowej, dawnej i współczesnej, takiej, która wywodzi się z serca anonimowego twórcy. Oczywiście musiała taka twórczość przejść najsurowszą weryfikację, czyli próbę czasu. Bregowicz takie perełki oprawiał w profesjonalne wykonanie, dzięki czemu odniósł niebywały sukces.

Czyli Bregowicz był za pan brat z kiczem, choć to słowo niezupełnie tu pasuje. Nie pasowało też Krawczykowi, który starał się powiedzieć, wytłumaczyć, że nie jest żadnym królem kiczu. Ale weź tu i wytłumacz na antenie zawiłości i meandry pojmowania sztuki, co jest kiczem a co nie.

I właśnie ja o tym. A temat ciekawy, bo tyczy się też poezji.

Najprostszym podziałem poezji jest ta zrozumiała i ta gdzie trzeba się wysilić by rozwikłać. Bo jedynie Bóg oraz autor rozumie, co tam naskrobał.
Ach żeby jeszcze autor rozumiał, co pisał – bywało, że dopominałem się o tłumaczenie a autor albo mataczył albo unikał odpowiedzi. Prosta zasada ja nabazgrolę a ty czytelniku zastanawiaj się, o co tam mogło mi chodzić.

Z tego, co wiem Krawczyk sam tekstów nie pisał, jedynie selekcjonował – i niewątpliwie miał do tego głowę. Napisanie prostego tekstu, który się rymuje ma swoją melodię, a do tego tworzy nastrój jest niezwykle trudne i mało, komu się to udaje. Dobrym przykładem są wokaliści lub zespoły muzyczne jednego przeboju, którzy to potem grają go na okrągło i z niego żyją aż do śmierci .

Tak, więc sumując najlepszy tekst, poezja, wiersz, piosenka, ale też i opracowanie naukowe to te napisane jasnym językiem, zwięzłe, treściwe a nadto mądre, odkrywcze lub np. pokazujące subtelne, ale ważne szczegóły, które to potem lub teraz okażą się decydujące na….. coś .

Podobnie sprawa ma się z pozostałymi muzami sztuki. W malarstwie sztukę przekazu zastąpiła sztuka wrażenia, impresjoniści i cała reszta. W kinie mamy też ogrom filmów zaangażowanych lub niszowych, których to już po premierze nikt nie chce go oglądać . Itp. Itp.

Jest taka piosenka Bregowicza i Krawczyka ,,Witaj Gościu ,, gdzie przedstawiony jest obraz starych domów w niezwykle sugestywny sposób. Widać obraz jak w starych dobrych filmach włoskich.

I o to chodzi. Właśnie o to.

https://www.youtube.com/watch?v=oZwzpSYqZxk

RozaR Roza
 25 kwietnia 2021 roku, godz. 9:59

To prawda - jestem bezpośredni. Sam takich ludzi nie lubię - bo mnie korygują .;-))))

Kamil Borkowski
 25 kwietnia 2021 roku, godz. 00:43
Edytowano 25 kwietnia 2021 roku, godz. 00:45

Nie nazwałbym Krawczyka królem kiczu ani nawet księciem. Nie tylko teksty piosenek miał w większości dobre i zwyczajnie ładne i mądre, ale jeszcze swoją ciepłą barwą głosu pogłębiał wymiar artystyczny utworu.

Tekst mi się podoba, dodam tylko odnośnie poetów "mataczących" (swoją drogą... Czy Ty RozaRze ciągle musisz używać od razu takich bezpardonowych zwrotów...), że czasem nie chodzi o zrzucanie interpretacji utworu na czytelnika, ale o niechęć do tłumaczenia w bezpośrednich słowach czegoś, co boli wewnątrz.

Dobrej nocy.