fyrfle Mirek
 5 lipca 2017 roku, godz. 00:26

Trzecie jest szczególnie aktualne we wszystkich, ale to wszystkich religiach i po zastanowieniu, to katolicyzm jest naprawdę przedszkolem w stosunku do islamu, braminizmu czy buddyzmu, a są naprawdę jeszcze straszniejsze zarazy od wymienionych przeze mnie. Łatwo się wyżywać na katolicyźmie, bo już nie wznosi stosów, a spróbuj to napisać na portalu literackim islamskim i w odniesieniu do wahabitów, to poczujesz czym jest obdzieranie ze skóry, bo obedrą Cię ze skóry i to w najlepszym razie.

MyArczi Artur
 29 czerwca 2017 roku, godz. 14:14

Generalnie każdą religię można podpiąć pod okrojoną wersję trójki- nie będziesz myślał (już o tym więcej).

Ile.Znasz.Sposobow.Zabijania. polamane.kwiaty
 22 czerwca 2017 roku, godz. 1:59

Moje wyznanie wiary.... Wierzę w Boga. Amen.
Pozdrawiam :)

fyrfle Mirek
 21 czerwca 2017 roku, godz. 15:20

Mariusz, ja uważam, że ewngelia pisana jest symbolami i tak naprawdę Jezus nie przemienił wody w wino, tylko to ma jakis głębszy sens, a to czemu przez wiele lat byłem poddawany w kościele - dosłowne rozumienie Biblii i Nowego Testamentu, to bzdury są, kosmiczne nieporozumeinia, brzmi to wręcz bajkowo i nie może być prawdą.

fyrfle Mirek
 21 czerwca 2017 roku, godz. 15:17

Nie czuję tego co piszesz Wdech, choć szanuję, bo słyszałem wiele świadectw spełnionych modlitw w Różańcu - ja wolę Ojcze nasz i dialog z Trójcą.

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 21 czerwca 2017 roku, godz. 15:11

Chrześcijanin, to ktoś, kto naśladuje Jezusa, w czymś go przypomina.
W Ewangelii Łukasza jest taka scena:
"A gdy On to mówił, pewna niewiasta z tłumu, podniósłszy swój głos, rzekła do niego: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś. On zaś rzekł: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go. (11:27-28)
Jezus tu wręcz został sprowokowany by wyróżnić swoją matkę, miał ku temu świetną okazję, ale tego nie zrobił
W tej Ewangelii można przeczytać też:
"I [...]

wdech wydech
 21 czerwca 2017 roku, godz. 12:53

Mirek
Ty jak trącisz komunistycznym kotletem, to ręce opadają.
Bagatelizujesz.

,,co autentycznie chrześcijańskie, mierzy się miarą krzyża,,

W godzinie wyniszczenia pod krzyżem, Maryja jest zjednoczona z Synem.
To obraz męstwa, współczucia i potwierdzenie oblubieńczej więzi z Jezusem
i bezwzględne posłuszeństwo Bogu

Ostatnie słowa Chrystusa na krzyżu: to słowo skierowane do Matki i do umiłowanego ucznia: „Niewiasto, oto syn Twój (…), oto Matka twoja (J 19,26b-27a). to znaczy dosłownie, matka nas wszystkich. Znając swoje miejsce z woli Boga, nie jest na pierwszym miejscu, ale wszystkich chce prowadzić do syna - Mesjasza.
Maryja Jest Matką Kościoła. Uczy nas, odważnego trwania przy Chrystusie
i heroicznego posłuszeństwa, wobec Bożego planu.

I tak się dzieje.

fyrfle Mirek
 21 czerwca 2017 roku, godz. 10:27

Myślę, że Maryja zdetronizowała Boga w kościele katolickim, a to błąd moim zdaniem - czytaj kapłani zdetronizowali Boga na rzecz Maryi, jednocześnie wciąż traktując kobiety jako osoby gorsze.

wdech wydech
 21 czerwca 2017 roku, godz. 1:56

~szpiek zakłada własny kościół

natalia(__ups Natalia
 20 czerwca 2017 roku, godz. 20:14

początek zgubiłeś , siódmego