29 stycznia 2016 roku, godz. 15:40  7,6°C

*** (sumienne...)

sumienne embargo nie może
wejść w niepamięć
ostatek cierpki w swojej słodyczy
dopada spragnione usta
zwój wypalonych marzeń
rozsadza zimnokrwistą głowę
nozdrza tkliwe tropią w chmurach
ciepłą woń przyległą
a jednak niedosiężną
w uszach sekretnie płynie
melodia niedoszłego snu
kibić rozpychają urodziwe kwiaty
tak bardzo stęsknione łakomego dotyku
kłucie w lewej piersi ostre
prawdziwie boli
chwil cała nieskończoność
a to wszystko w każdej z nich

kallka Karolina
 30 stycznia 2016 roku, godz. 15:49

Roza - o to mi chodziło :) Pozdrawiam :)

RozaR Roza
 30 stycznia 2016 roku, godz. 1:17

trudno się połapać - na początku

PannaDygresja Weronika
 29 stycznia 2016 roku, godz. 16:12

świetny :)