dzisiaj, godz. 10:10  2,1°C

Qrz a twarz

Maurizio Cattelan przykleił ostatnio banana do ściany i wziął za tę instalację pół miliona złotych. Pomyślałam sobie, że zacznę promować swoje "pseudo sprajtka", aby wszystko z moich rąk sprzedawało się również dobrze. Stworzyłam nawet pewne dzieło, które zalega półki. Nazwałam je " kurza twarz". To mięciutka delikatna materia kurzu na której wyrysowałam uśmiechniętą buźkę:) Teraz tylko czekam na profity...

sprajtka Ala
 dzisiaj, godz. 10:17

Nie mogę promować destrukcyjnego narzędzia zagłady:)

 11 grudnia 2019 roku, godz. 18:55  0,6°C

Fragment książki - "Wołanie z końca świata" ~ Marlo Morgan.

Pewnego dnia jeden mój nieopatrzny ruch wywołał burze śmiechu. A wszystko
zaczęło się od tego, że podczas marszu ugryzł mnie jakiś owad. Podrapałam się w tomiejsce, a wtedy wszyscy wybuchnęli śmiechem i długo jeszcze stroili pociesze miny, naśladując mój ruch. Okazało się, iż ten gest w ich języku migowym oznacza, że zobaczyłam krokodyla. Nie dziwię się, że ich rozśmieszyłam, skoro byliśmy oddaleni co najmniej o trzysta kilometrów od najbliższego miejsca, w którym mogłyby przebywać krokodyle. Nasza wspólna [...]

 11 grudnia 2019 roku, godz. 11:50  11,4°C
Edytowano  dzisiaj, godz. 9:42

Szukaj "Cywil"...

Pies ma taki zmysł, że potrafi wszystko wywęszyć. Ja też odkrywam w sobie nieprzeciętne zdolności. Słyszę w oddali zbliżające się święta i szelest małych chińskich rączek, które pomagają zaspokoić wymagania nadchodzącej chwili.
Zasiadam przed kompem zaopatrzona w prowiant i napoje, aby w gąszczu ofert wyłuskać to co najlepsze. Kieruje się na węch...
Szukaj Alka...szukaj...

yestem yestem
 11 grudnia 2019 roku, godz. 18:43

Taaak, Mikołaj okrutnie wykorzystuje dzieci w Chinach... ;)
Pozdrawiam. :))

 10 grudnia 2019 roku, godz. 11:17  31,5°C

Znowu jedna z miliona, a nie jedna na milion

Dostałam dzisiaj łańcuszek zupełnie nie w moim guście. Ani srebrny ani złoty taki jakiś wirtualny. Nie poczułam się jakoś wyjątkowo, tylko jak ala' złota rybka złapana w sieć. Muszę spełniać teraz "trzy życzenia" bo inaczej klątwa i zniszczenie. Nie spełniłam żadnego, wypełzłam na brzeg i czekam, aż zabije mnie "smog"...to taka postać z innej bajki. No cóż, trudno przerwałam zaklęty krąg i teraz tylko przyjdzie mi czekać na samospełniającą się przepowiednie...

yestem yestem
 11 grudnia 2019 roku, godz. 18:37

Jakie tam zabije??? Brutalnie, acz z wyjątkową gracją wykorzysta jeno...
okazję do zrobienia sztucznego oddychactwa metodą usta - pyszczor i wtedy... już każda Niewiasta - napalona. :D ha ha
smoq :P
Łańcuszki są... dla dresiarzy. :D

Miłego podwieczorku. :))

 9 grudnia 2019 roku, godz. 9:44  1,9°C
Edytowano  9 grudnia 2019 roku, godz. 9:55

09.12.2019r.

Było grubo przed świtem, gdy niewiastę i mężczyznę obudził Olbratowski. Zatem grubo się zaczął grudniowy poniedziałek po niedzieli, po popiątku, w którym suto i bogato oraz wystawnie świętował naród imieniny Barbary, Mikołaja, wciąż Andrzeja.

Powiadają, że kto znajdzie piórko przy sobie, tego anioł strzeże. Niewiasta, białogłową będąca znalazła pod napletkiem swojego mężczyzny piórko, a zatem - kim był był anioł, tłumaczyć się musiał mężczyzna. A mężczyzna ów zmienił temat i bezpiecznie [...]

 8 grudnia 2019 roku, godz. 21:02  14,6°C

Wynik konkursu na Recenzję listopada

Z lekkim opóźnieniem chciałbym ogłosić wynik konkursu na Recenzję listopada. Za tekst, który zachęca do przeczytania książki Mroczny zakątek autorstwa Gillian Flynn, nagrody trafiają do Małgorzaty Buli: https://www.cytaty.info/recenzja/thrillermrocznyzakatekgillianflynn.htm
Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt do dn. 15 grudnia 2019 roku w wiadomości prywatnej lub na stronie facebookowej Cytatów.info: https://www.cytaty.info/autor/radziem.htm https://www.facebook.com/cytaty/

Małgorzata Bula
 10 grudnia 2019 roku, godz. 6:35

Dziękuję :)))

 8 grudnia 2019 roku, godz. 14:52  23,9°C

Stoi na stacji "lokomotywa"...

Ludzie lubią się doczepiać. Nie ważne do czego. Mają haczyk , który szuka dziury w całym. Człowiek "wagonik" lubi wady, które sam posiada, dlatego dokłada swoje pięć groszy aby wzbogacić tabor. Jestem lokomotywą, mam jeszcze parę, ciągnę za sobą to towarzystwo. Niech oglądają świat zza moich pleców:)

yestem yestem
 9 grudnia 2019 roku, godz. 20:27

Pozwolę sobie ukradkiem... dmuchnąć w gwizdek. :))

 7 grudnia 2019 roku, godz. 18:14  27,7°C

Jestem "stara rura", ale nie pękam...

Jestem kobietą w pewnym wieku. Pewnym tego co minęło, bez zbędnych oczekiwań. Przeszłam na wyższy stopień wtajemniczenia. Czas tak szybko płynie, że zarządziłam "spowolnienie gospodarcze". Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę wskazuje dobrą godzinę. Poruszam się własnym tempem, chociaż świat mnie pogania. Teraz widzę więcej zatrzymując chwilę. Gdy na dworze ciemno, szaro i ponuro zatrzymuje czas do "wyjaśnienia"...

yestem yestem
 8 grudnia 2019 roku, godz. 00:01

Ala, pleciesz, ale ładnie. :))

 6 grudnia 2019 roku, godz. 15:14  37,9°C

Wymyślam sobie od najlepszych

Obudziłam się...wstałam jak nowy dzień. Nowy bez śniegu, pochmurny. Obudziłam się jak jesienna przyroda. Opadły ręce, włosy jakby przerzedzone, szumię coś pod nosem, szeleszczę papciami szuru...szuru...człap...człap. Podchodzę do lustra jak do życia i powtarzam (jak to leciało????...już sobie przypomniałam)- "JESTEŚ PIĘKNA";)))

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:54

SUPER!
Przecież to cała prawda. :))

 6 grudnia 2019 roku, godz. 11:01  4,2°C
Edytowano  6 grudnia 2019 roku, godz. 11:16

06.12.2019r.

Siódma trzydzieści, to jeszcze noc, ale widać za górami początki tej łuny wiadomej cudownej i radosnej. Tam niebo rozjaśnia się powolutku nad szczytami tą łososiowo - pomarańczową. Jest albo czuć zimno przez silny wiatr halny, który przenika ubranie i doskwiera ciepłej jeszcze od herbaty skórze.Herbaty, która przez krew wdarła się nawet do porów i gdyby jej pozwolić, krzyknęła by do halnego - rozkazuje ci, ucisz się. Przysiądź na świerku i patrz tam w góry, jak rodzi się cudny słoneczny dzień.I rzeczywiście [...]

kuloodporna KAMIzELKA ;)
 6 grudnia 2019 roku, godz. 23:03

Gdy wiatr halny wieje u mnie nad morzem straszny sztorm ....pozdrawiam :)

 5 grudnia 2019 roku, godz. 18:18  6,3°C

Porzuć to, co minęło. Porzuć to, co może nadejść. Porzuć to, co się teraz dzieje. Nie próbuj niczego wymyślać. Nie próbuj niczego urzeczywistniać. Odpręż się, teraz i odpocznij.

Zatrzymaj wszelką aktywność fizyczną i usiądź swobodnie. Zachowaj ciszę i niech dźwięk będzie jak echo. Nie myśl o niczym innym niż spojrzeniu na doświadczenie; otwarty umysł jak przestrzeń kosmiczna. Puść kontrolę i zatrzymaj się i odpocznij w tym stanie. Świadomość bez projekcji jest największą medytacją. Trenuj i rozwijaj się w ten sposób, a dojdziesz do najgłębszego przebudzenia

Tilopa

Wojtex Wojciech
 5 grudnia 2019 roku, godz. 18:37

Wznoś prośby o wolność od 'ja' a napewno się uda 😎

Ponoć życie tu na ziemi jest naszym jednym dniem życia, jednak myślę że jest to jeszcze krótszy moment.

 5 grudnia 2019 roku, godz. 16:12  37,3°C

100 i My

Stoimy My i "100" innych osób. Zaczyna się czas stania za towarami, które trafią na stół, pod choinkę do garnka...do gardeł. Czujemy przy tym presję i przekonanie, że My tylko tu przez przypadek, a Oni to Ci co robią ten tłok. Jestem jednym z baranów, a raczej w wypadku zbliżonych się świąt osiołkiem, który pędzi z tłumem udając "świętą krowę". Chciałabym być puszkiem...okruszkiem...kłębuszkiem...leniuszkiem, a jestem zwykłym "TŁUMokiem"...ot co;)

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:52

Z racji nielubienia stojactwa kolejczastego staram się minimalizować takoweż i trochę pozamawiałem przez net do szafy paczkomasiowej.
Nie pomogły kody kreskowe i aplikacje, dzisiaj w deszczu swoje odstałem w kolejce po paczkę.
Pozdrawiam :))

 4 grudnia 2019 roku, godz. 13:31  23,2°C

Za "pa" dnie...

Zapadam się w sobie jak deszcz jesienny. Zapadam wraz z decyzjami. Zapadam w sen. Zapadam na ...melancholię. Za, a nawet przeciw...padaniu jestem...Mówię "pa"...a na dnie...zapadnie...
Więcej jest we mnie "środka" niż "zewnętrzności"...

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:44

Ala, ale czy to wyPAda? ;)
Moim zdaniem też zewnętrzności troszkę za mało. :P
Fajne. :))

 4 grudnia 2019 roku, godz. 10:51  53,3°C
Edytowano  4 grudnia 2019 roku, godz. 10:58

Ludzie obłudni...

Są w życiu takie sytuacje kiedy nagle ktoś staje przed tobą, patrzysz na niego i widzisz zupełnie innego człowieka niż ten, którego znałaś do tej pory. Czasem, wyłania się obraz kogoś doskonałego, kogoś, kogo wydaje ci się, że nie doceniałaś. I to jest piękna sytuacja, której doświadczenie jest jak wygrana na loterii.

Ale bywają też tacy ludzie, których "doskonałość" pryska jak bańka mydlana. Robią coś takiego, że już jesteś pewna, że wszystko wcześniej, to było jedno wielkie kłamstwo. Bujda na resorach. A ty dałaś się nabrać jak naiwne dziecko.

Tchórzom należy współczuć.

andrea69
 7 grudnia 2019 roku, godz. 18:41

Złożona sprawa tak, jak złożony jest człowiek. Czasem źle dobraliśmy pędzel, farbę, płótno lub blejtram był w cieniu... Podsuwasz go do okna i widzisz coś zupełnie innego, niż malowałeś...

 2 grudnia 2019 roku, godz. 19:47

Fragment książki - "Odbudowanie piekła" ~ Lew Tołstoj.

Diabeł w pelerynce, spuściwszy głowę, pomilczał chwilę, jak gdyby dla namysłu, następnie nie
spiesząc się zaczął opowiadać:
- Gdy nadszedł ów straszny czas, że piekło zostało zburzone, a ojca naszego i władcy zabrakło między
nami, udałem się w miejsca, gdzie głoszona była ta właśnie nauka, która o mały włos nie doprowadziła
nas do całkowitej zguby. Przyszła mi chęć zobaczyć, jak żyją ludzie stosujący się do niej. I ujrzałem,
że ludzie stosujący tę naukę w życiu, byli zupełnie szczęśliwi i [...]

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. pół godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Przepraszam śnieg, za [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Uczeń i mistrz [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst zamiast białego puchu [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Uczeń i mistrz [...] autorstwa Yokho