20 lutego 2020 roku, godz. 12:42

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:41

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 8:34  1,9°C

17.02.2020r.(poniedziałek)

Siedemnastego lutego o w pół do siódmej to już jest w miarę jasny dzień, ale i tak najważniejszym było ostatnio, to co wydarzyło się o zmierzchu w dniu piętnastego lutego - zmierzch arią ogłosił kos. Dla takich chwil wiedziemy nasze życie. Szczęście dławi krtań wzruszeniem, kiedy cykl życia domyka się znowu śpiewem kosa, jego przecudnymi melodiami. W tym roku bardzo bardzo wcześnie wybrzmiała pierwsza kosa melodia. Ciepła zima,dobra zima, szczęście w niej aż rozlewa się. Dzięki CI Panie, przyjmij podziękowanie [...]

 16 lutego 2020 roku, godz. 1:21  6,3°C
Edytowano  16 lutego 2020 roku, godz. 1:34

16.02.20r.

Boję się
Sama nie wiem
czy tego
że sobie nie poradzę
finansowo
Czy tego
że sobie nie poradzę

"Wiesz czego zawsze się bałam? Tych zgaszonych swiateł w oknach, gdy wracaliśmy do domu"
To jedyne słowa matki, które we mnie siedzą.
Jedyne jej słowa, które zostawiły we mnie ślad- bez urazy do niej, a ze współczuciem.
I lękiem, że sama go doznam.

Każdy dom jaki znałam zadał mi jakąś krzywdę.
Jeśli zdarzenia prowokowane przez ludzi można zgonić na ściany...
Ale zawsze ktoś w nim był.
Ktoś gwarantujący [...]

Monika Siwek
 16 lutego 2020 roku, godz. 2:33

Poradzisz sobie:). Jestem pewna!

 14 lutego 2020 roku, godz. 13:42

14.02.2020r.(piątek)

Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni było wielkie rodzinne spotkanie w Szczyrku, które spowodowało, że reszta życia została po prostu zawieszona na tydzień. Rola ojca panny młodej kosztuje dużo bardzo energii i faluje emocjami - od wściekłości i to wulgarnej, przez szaleńcze pofolgowanie radości w tańcu i alkoholu, aż po wzruszenie uciskające gardło i wyciskające łzy jak maj ciepłym deszczem szastający. Tu się nie dało przywdziać maski. Wobec naprawdę bliskich i w takich momentach staje człowiek takim jakim jest [...]

 14 lutego 2020 roku, godz. 13:42

14.02.2020r.(piątek)

Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni było wielkie rodzinne spotkanie w Szczyrku, które spowodowało, że reszta życia została po prostu zawieszona na tydzień. Rola ojca panny młodej kosztuje dużo bardzo energii i faluje emocjami - od wściekłości i to wulgarnej, przez szaleńcze pofolgowanie radości w tańcu i alkoholu, aż po wzruszenie uciskające gardło i wyciskające łzy jak maj ciepłym deszczem szastający. Tu się nie dało przywdziać maski. Wobec naprawdę bliskich i w takich momentach staje człowiek takim jakim jest [...]

 8 lutego 2020 roku, godz. 1:19  11,2°C

Księżyc w Santo Domingo

Siedzę sama na balkonie w mieszkaniu w Santo Domingo. Patrzę na jakby się zdawało pełnię księżyca ale w rzeczywistości pełnia była kilka dni temu.
Ostatnio zbyt blisko otaczają mnie trudne sytuacje. Zajmują mi moją osobistą przestrzeń przeznaczoną na spokojny tryb życia, spokojny sen.
Spoglądanie gdzieś dalej uświadamia mi na nowo, że zawsze jest coś za horyzontem który widzimy, coś poza tymi sprawami, ponad nas. Gdzieś w głębi siebie możemy znaleźć spokój i komfort w myślach. Może nawet szczęście możemy tam znaleźć bo wydaje się, że nie pochodzi ono z zewnątrz.
Nasz umysł jest kopalnią i my jak górnicy musimy wejrzeć głęboko i je wydobyć.

silvershadow __
 8 lutego 2020 roku, godz. 9:32

jak diament w świetle słońca

 6 lutego 2020 roku, godz. 11:47  4,2°C
Edytowano  6 lutego 2020 roku, godz. 18:22

A tymczasem w "Pacanowie"...

Koziołek Matołek, kultowa postać, którą trudno mi między bajki włożyć.
Ostatnio bardzo polubiłam "matematykę" i literę "Pi"...Oglądam tę kwadraturę koło i wołam ja pi......
Wypikać można wiele rzeczy, ale trzeba się czegoś trzymać, aby nie wpaść w "cudzo-znienawidzenie"...
Gdy kłamstwo zajdzie zbyt daleko, to prawda nie ma z czym walczyć...
No to ja pi....idę się wyPIkać, aby dzień był piękny, a ludzie żyli dostatnio:)

yestem yestem
 9 lutego 2020 roku, godz. 19:22

Gdyby zamienić ktoś byłby zły
lecz ja to pi... czternaście i trzy :D

 6 lutego 2020 roku, godz. 10:58
Edytowano  6 lutego 2020 roku, godz. 12:32

06.02.2020r.(czwartek)

W miarę jasno było dzisiaj o w pół siódmej. Niebo pełne chmur mogących przynieść deszcz. Chmury na północy inne od wschodnich czy tych na południu. W kolorze bzu i niektórych wrzosów. Huk ekspresówki daleko. Cisza wiatru, który wycofał się, odpoczywał po wczorajszych szaleństwach. Mróz w ilości jednego stopnia Celsjusza. Pół centymetra zmrożonego śniegu gdzieniegdzie, który przypomniał sobie, że jest luty i wypadałoby choć trochę zaskrzypieć pod butami niosącymi ciężar ciała ludzkiego.

Przeczytałem, że [...]

 6 lutego 2020 roku, godz. 8:54  20,0°C

Pochmurny czwartek . 06.02.2020 cz.1

Gdy tylko oczy się otwierają, zaraz po nich myśli po wczorajszym nieudanym wieczorze. Ich pozostałości znów zaczynają się napiętrzać powodując z każdą minutą emocjonalne rozstrojenie.
Znam już ten stan. To nie pierwszy raz. Zanim wychodzę z łóżka, jak co rano spoglądam na Nią gdy śpi. Mówię w myślach "dzień dobry" z nadzieją, że właśnie taki on dla Niej będzie. Jest trochę po piątej. Biorę pierwszego łyka gorącej kawy. Wyjątkowo solidnie posłodzonej ,jakby z nadzieją, że choćby odrobinę przesłoni to [...]

kati75 Kati
 6 lutego 2020 roku, godz. 10:56

Koniecznie powinna to przeczytać;-)pozdrawiam

 5 lutego 2020 roku, godz. 12:43

05.02.2020r.(środa)

Pół do siódmej. Noc w połowie ciemna, umożliwiająca przyjrzenie się światu, choć za bardzo nie ma się czemu i komu przyglądać. No nie, Ty jesteś cudna jak w każdej chwili. Wiatr jest rześki bardo i wieje z północy.Jeszcze zawiera w sobie drobiny śniegu, które zaraz będą wielkimi płatami. Przybierze też bardzo na sile północny powiew i rozpęta się burza śnieżna, a że jest ciepło, to w ogrodzie, tam pod kaliną powiększy się kałuża. Białego puchu z tej zadymki nie będzie. Zresztą, czy lepilibyśmy bałwana? [...]

 5 lutego 2020 roku, godz. 11:40  8,3°C

Poeta to człowiek mylący znaczenia słów...

"Nic" nie znaczę, żadne słowo nie jest wykładnią. Dopiero "inni" nadają im znaczenie. Piszę, ale nie jest to mi pisane. Myślę samodzielne lecz odbierana jestem masowo.
Obudziłam się dzisiaj w nowej rzeczywistości i wiem, że to nie będzie poezja. Życie nie pisze się na nowo, tylko przerabia zaistniałe już zagadnienia.

motylek96 EwaRozalia
 5 lutego 2020 roku, godz. 12:15

Otóż to.
Życie to nie strofy wiersza pisanego przez
natchnionegi poetę, lub romans z dobrym zakończeniem. Życie to codziennie nowa rzeczywistość. Tworzymy ją co rano od nowa.

 3 lutego 2020 roku, godz. 00:14  1,9°C
Edytowano  3 lutego 2020 roku, godz. 00:15

Mucha

Moją uwagę przykuła mucha siedząca na kawałku kwiatka, rosnącego w ceramicznej doniczce. Jej niezwykłość polegała na tym, że razem ze mną wydawała się rozkoszować tym późnym porankiem, tkwiąc w bezruchu od ponad godziny. To ciekawe jak czasem niepozorne i na codzień niezauważalne sytuacje czy przedmioty mogą okazać się niezwykłe, gdy tylko z odpowiednią wrażliwością uda się je zaobserwować. Musca domestica żyją średnio 28 dni. To około 670 godzin. Przy tak ograniczonym czasie ta mucha postanowiła spędzić część swojego życia przesiadując na kwiatku. Pieprzone muchy. Nawet one przypominają o biegnącym czasie.

 2 lutego 2020 roku, godz. 9:13
Edytowano  8 lutego 2020 roku, godz. 10:22

"Jest to jeden z tych dramatów serca, które najbardziej mnie osmucają: pojedynek ludzi nie z sobą — między sobą zawsze jakoś mogą się pogodzić albo skaleczyć do „pierwszej krwi” — ale z życiem, nieubłaganym codziennym życiem. To, iż kiedy dwoje ludzi się kocha, jedno z dwojga wcześniej przestaje kochać, drugie zaś cierpi z tego powodu, to wiemy, rozumiemy i godzimy się z tym; ale co jest stokroć tragiczniejsze, to gdy dwoje ludzi w pełni namiętności, rwąc się ku sobie wszystkimi fibrami ciała i duszy, dwoje ludzi wolnych, swobodnych, rozchodzi się mimo to na zawsze, bo — Życie tak chce."
Tadeusz Boy-Żeleński

 1 lutego 2020 roku, godz. 23:21

z dziennika dziwactw

Z góry napiera na mnie szorstka, sucha ziemia. Od dołu miażdży błękit nieba. Jak mikroskopijną muszę być, by nie odczuwać tego nacisku?
Jak bardzo powinnam się skurczyć, zmizernieć i skulić, by ziemia przestała mnie wchłaniać? Moje gorzkie łzy, dzięki którym czerpie choć odrobinę wilgoci.
Czasami czuję, że staję się z nią jednością. Brudną kulą, może ziarnkiem piasku, może kruchym korzonkiem. Z pewnością czymś drobnym i niezauważalnym w tym beztroskim ogrodzie.
Prawdopodobnie zalążkiem nowego gatunku kwiatu, nieszczęśliwie zjadanym przez wygłodniałe krety, trawionym przez dżdżownice dla wtórnego przeistoczenia się w martwą, jednolitą materię.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka sekund temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Fałszywy przyjaciel [...] autorstwa diagonalny

kilka minut temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Aby nie zbierać z [...] autorstwa diagonalny

ok. 3 godziny temu

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Dzisiaj już nie [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Mityczne życie, [...] autorstwa oszi3

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst braki [...] autorstwa yestem

ok. 3 godziny temu

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Nawet najpiękniejsza [...] swojego autorstwa

ok. 5 godzin temu

represjonowany dodał(a) do zeszytu tekst Ty nie jesteś moim [...] autorstwa Moon G