15 lipca 2019 roku, godz. 10:46

Nie-móc

Analityk-paralityk

 15 lipca 2019 roku, godz. 10:36

Ponura księgowa

Bilans życia: sumowanie samych zer.

 15 lipca 2019 roku, godz. 7:08

25.06.2015r.

Jako przedstawiciel klasycznego moherowego ciemnogrodu, pojechałem odpocząć od siebie do Unii Europejskiej. Najsampierwsze, które wróciło moje uwagie, to, szto 6-8 letnie dzieci bawią się tutaj stadami na podwórkach i ulicach, czyli tak, jak w Polsce było ostatnio 30 lat nazad, czyli po europejsku ago.

Te dzieci wywodzą się z całej Europy, a nawet ze świata. Wszystkie rozmawiają [...]

 13 lipca 2019 roku, godz. 13:01

Masz te mocno ściśnięte, wąskie usta, które, zdaje się, przywodzą na myśl kobiety oschłe i całkowicie pozbawione zainteresowania seksem. Usta, które lubią głośno wyrażać opinie, nie przepadają za sprzeciwem, kategoryczne, ambitne, ściśnięte usta niby to słodkiej suczki. Ale twoja słodycz musiała zniknąć pomiędzy ostrymi rysami twarzy. Wyraźne kości policzkowe, mocny zarys żuchwy, brak ochoty na seks i ambicje nie uczynią z ciebie kobiety niezależnej.

Jacob_Filth Jot
 13 lipca 2019 roku, godz. 13:26

Skoro tak,
miłego

 12 lipca 2019 roku, godz. 10:09

- Dzienniki zdrojowe -

/list do jednego z obrazów

Mam kryzys tożsamości. Mam depresją pozszywane oczy. Mam usta

zlepione przez gorycz i zazdrość. Mam usta wykrzywione śmiechem

sadysty i brwi wygięte przerażeniem. Mam dwa lica, dwie kończyny i dwa

końce świata uczepione dłoni. I nie wiem, czy jestem marionetką,

czy władcą.

Ale ciało zaczyna rozumieć. A nieświadomość staje się magiczna. [...]

Jacob_Filth Jot
 16 lipca 2019 roku, godz. 19:29

Kurczę, dziękuję :)

 11 lipca 2019 roku, godz. 14:25

Zostawiłem kilka kartek z wierszami na parapecie, obok doniczki. Pomieszczenie usytuowane od strony południa dobrze naświetlone, chętnie chłonęło światło dnia. Przez chwilę myślałem nad tym, aby zwinąć kartki w rulonik i powsadzać je do ziemi w doniczce. Miałem nadzieję, że w ten sposób może coś wyrośnie z wiersz. Może nawet nie chodziło o wiersze a o same słowa, które [...]

 7 lipca 2019 roku, godz. 15:53

8 lipca 2004 roku, godz. 19:46

Prolog: tak sobie właśnie pomyślałem, że gdyby w dzisiejszych czasach urzędowała Policja Myśli, to ze mną by nie było żadnego kłopotu, ponieważ sam piszę raporty z całego dnia. Obym nie popadł w jakąś manię. Wkrótce będzie mnie można zobaczyć jak jem bułkę, a zaraz potem skrzętnie notuję jej składniki oraz godzinę spożycia.
Jeśli byłbym w stanie prowadzić ten [...]

sprajtka Ala
 19 sierpnia 2019 roku, godz. 10:57

Rzadko piszę dziennik. Mam wrażenie, że nikt z tego co piszę nic nie zrozumie.
Ty piszesz tak, że chce się czytać, jakbyś był podobny " do nikogo"...taki swój;)

 2 lipca 2019 roku, godz. 20:42

Świetlik miłości, 3

Obłęd wisiał w powietrzu, podobnie jak dym z cygar, zapach pięciodolarówek i brokatu, którym posypywano ciała dziewcząt tańczących na scenie. Gdyby wziąć jeszcze jeden głęboki wdech, dało się wyczuć zapach drogiego whisky, który przebijał się spomiędzy mieszanki męskich perfum, zapachu butów wykonanych ze skóry, metalowych sprzączek pasków. Idąc głębiej za nozdrzami, [...]

 2 lipca 2019 roku, godz. 14:46

Za cność !

Poznałam poetę. Napisał tylko jeden wiersz i wydał ...
mi się bardzo interesujący (...)

tallea asterja
 2 lipca 2019 roku, godz. 19:47

Ech skromności
dodaj mi skrzydeł :)

 1 lipca 2019 roku, godz. 19:17

Jestem tylko zwykłym, je/ba/nym śmieciem. Powiesz, że to śmieszne.
Pewnie. Nawet nie wiem, co miałbym pomyśleć, by zmienić w sobie to myślenie.

Jestem tylko gestem złudzenia, jak wszystkie leszcze, które pełzną miastem,
tak sam sobie zawieszę obrazek z najlepszym w życiu momentem, gdy będzie mi
wszystko jedno.

Nie trafiam w sedno, bo musiałbym trafić w czułe miejsca. [...]

Jacob_Filth Jot
 2 lipca 2019 roku, godz. 11:10

Miałem gdzieś w tytule wpleść takie słowo "kompleksy"
aby tekst był bardziej kompatybilny, bo cóż, każdy kto pisze, również dotyka samego siebie,
a każdy też ma możliwość bazować na współczesnej sobie wiedzy, formach językowych,
a przede wszystkim zbiorze prywatnych doświadczeń, z którym żyję.

Ja żyję, z jakim żyję, a że zawsze czuję się bardziej artystyczny, niż ludzki, staram się przekształcić własne doświadczenia, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej szczerości uczuć i szczerości względem siebie, w formy literackie, z uwzględnieniem właściwości estetycznych, co bywa trudne, bo wymaga sporo pracy na gruncie własnej podświadomości.

Niemniej, dziękuję za komnetarze

 30 czerwca 2019 roku, godz. 19:33

Powrót to taki początek, który właśnie nas omija.

Dziwnie tak jakoś wrócić teraz. Ostatni dzień i szampan w jego biurze... Nawet nie lubię alkoholu, co dopiero odmieniać się i to niekoniecznie przez przypadki. Chyba jednak przyciągam takich co to wiedzą lepiej, widzą więcej... A wtedy pewność siebie staje się zabawką, którą tak szybko mogą popsuć pozory niewinności. Przecież nikt nie podejrzewa ich o siłę.
Jest tylko [...]

 29 czerwca 2019 roku, godz. 17:30

Świetliki miłości, 2

Pościel jak śpiew pająka. Zaplątana, w muchowate kończyny, rytmiczna melodia, której wtóruje monotonne przędzenie sieci.

Pamiętam rzęsy. Długie, miękkie, opadające na twarz rzęsy, białe jak siwizna staruszków. Spomiędzy nich przebijała się źrenica. Ale też nie czarna. Raczej miedziana źrenica, skryta za siwizną opadających na blade policzki rzęsów. Język wcale nie był [...]

 29 czerwca 2019 roku, godz. 14:38

Słyszysz? Jeszcze rozbrzmiewają wilgotne słowa. A szorstkie palce strachu
rysują skórę w idealną geometrię ciała. Zażyłość pomiędzy
ciałem a duszą tnie krajobraz w górskie fałdy, ucieczki doliną rzeki.

Pierwsza, czysta noc. Odłamki wieczoru leżą obok łóżka. Jest ich wiele,
ale nie kaleczą nieśmiałej stopy. Resztki świata łaskoczą, całują półcieniem
badający [...]

Jacob_Filth Jot
 29 czerwca 2019 roku, godz. 19:41

w sumie to jestem zaskoczony, bo mało kto tak odbiera moje teksty, aż miło, że niektórym udaje się to dostrzec

(pomijam sytuacje, kiedy szydera jest wysuwa się na pierwszy plan)

 29 czerwca 2019 roku, godz. 00:10

7 lipca 2004 roku, godz. 18:33

Przy odświeżeniu starej przyjaźni potrzeba czegoś więcej niż przy odświeżaniu strony internetowej lub oddechu. Trzeba zrobić pierwszy krok, przyznać się do błędu, a nawet powiedzieć "przepraszam", a to dużo, dużo więcej niż wciśnięcie dwóch klawiszy, czy użycie miętówki. Odświeżyłem dziś starą przyjaźń; jestem z siebie zadowolony. Jednak... mimo że nie uniknie się [...]

Radziem Radek
 29 czerwca 2019 roku, godz. 22:38

Marku, po ponad 15 latach od spisania powyższych słów mam prostsze rozwiązanie.
Nie przejmować się za bardzo duperelami :-)

 28 czerwca 2019 roku, godz. 19:51

/czas

... bo widzi Pani - zacząłem jakoś lekko ale i posępnie - ja na ten przykład jestem niedowartościowany i proszę spojrzeć, że mnie współczesność mierzwi, a smutku dodają myśli o czasie minionym, ale czasie, o którym nie powiem: "jest to czas stracony" bo dla mnie ten czas nigdy nie istniał. Jest tylko wyrytym na kartach historii pasmem jakichś odległych wydarzeń, które [...]

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

giulietka skomentował(a) tekst Gdy nadzieja opuszcza [...] autorstwa kati75

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Jak się miarka [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Gdy nadzieja opuszcza [...] autorstwa kati75

ok. 2 godziny temu

fyrfle wskazał(a) tekst „Idealną” Magdy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Radziem

ok. 2 godziny temu

motylek96 wskazał(a) tekst Są dni znaczone rdzą [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: IBELLA

ok. 2 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst Niektórzy tak potrafią [...] autorstwa onejka

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst „Idealną” Magdy [...] autorstwa Radziem

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Pierwsza miłość [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Pierwsza miłość [...] autorstwa giulietka

ok. 3 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst Cudowny to czas, kiedy [...] autorstwa onejka