11 lipca 2019 roku, godz. 14:25

Zostawiłem kilka kartek z wierszami na parapecie, obok doniczki. Pomieszczenie usytuowane od strony południa dobrze naświetlone, chętnie chłonęło światło dnia. Przez chwilę myślałem nad tym, aby zwinąć kartki w rulonik i powsadzać je do ziemi w doniczce. Miałem nadzieję, że w ten sposób może coś wyrośnie z wiersz. Może nawet nie chodziło o wiersze a o same słowa, które [...]

 7 lipca 2019 roku, godz. 15:53

8 lipca 2004 roku, godz. 19:46

Prolog: tak sobie właśnie pomyślałem, że gdyby w dzisiejszych czasach urzędowała Policja Myśli, to ze mną by nie było żadnego kłopotu, ponieważ sam piszę raporty z całego dnia. Obym nie popadł w jakąś manię. Wkrótce będzie mnie można zobaczyć jak jem bułkę, a zaraz potem skrzętnie notuję jej składniki oraz godzinę spożycia.
Jeśli byłbym w stanie prowadzić ten [...]

sprajtka Alice
 19 sierpnia 2019 roku, godz. 10:57

Rzadko piszę dziennik. Mam wrażenie, że nikt z tego co piszę nic nie zrozumie.
Ty piszesz tak, że chce się czytać, jakbyś był podobny " do nikogo"...taki swój;)

 2 lipca 2019 roku, godz. 20:42

Świetlik miłości, 3

Obłęd wisiał w powietrzu, podobnie jak dym z cygar, zapach pięciodolarówek i brokatu, którym posypywano ciała dziewcząt tańczących na scenie. Gdyby wziąć jeszcze jeden głęboki wdech, dało się wyczuć zapach drogiego whisky, który przebijał się spomiędzy mieszanki męskich perfum, zapachu butów wykonanych ze skóry, metalowych sprzączek pasków. Idąc głębiej za nozdrzami, [...]

 2 lipca 2019 roku, godz. 14:46

Za cność !

Poznałam poetę. Napisał tylko jeden wiersz i wydał ...
mi się bardzo interesujący (...)

tallea nieznane
 2 lipca 2019 roku, godz. 19:47

Ech skromności
dodaj mi skrzydeł :)

 1 lipca 2019 roku, godz. 19:17

Jestem tylko zwykłym, je/ba/nym śmieciem. Powiesz, że to śmieszne.
Pewnie. Nawet nie wiem, co miałbym pomyśleć, by zmienić w sobie to myślenie.

Jestem tylko gestem złudzenia, jak wszystkie leszcze, które pełzną miastem,
tak sam sobie zawieszę obrazek z najlepszym w życiu momentem, gdy będzie mi
wszystko jedno.

Nie trafiam w sedno, bo musiałbym trafić w czułe miejsca. [...]

Jacob_Filth Jot
 2 lipca 2019 roku, godz. 11:10

Miałem gdzieś w tytule wpleść takie słowo "kompleksy"
aby tekst był bardziej kompatybilny, bo cóż, każdy kto pisze, również dotyka samego siebie,
a każdy też ma możliwość bazować na współczesnej sobie wiedzy, formach językowych,
a przede wszystkim zbiorze prywatnych doświadczeń, z którym żyję.

Ja żyję, z jakim żyję, a że zawsze czuję się bardziej artystyczny, niż ludzki, staram się przekształcić własne doświadczenia, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej szczerości uczuć i szczerości względem siebie, w formy literackie, z uwzględnieniem właściwości estetycznych, co bywa trudne, bo wymaga sporo pracy na gruncie własnej podświadomości.

Niemniej, dziękuję za komnetarze

 30 czerwca 2019 roku, godz. 19:33

Powrót to taki początek, który właśnie nas omija.

Dziwnie tak jakoś wrócić teraz. Ostatni dzień i szampan w jego biurze... Nawet nie lubię alkoholu, co dopiero odmieniać się i to niekoniecznie przez przypadki. Chyba jednak przyciągam takich co to wiedzą lepiej, widzą więcej... A wtedy pewność siebie staje się zabawką, którą tak szybko mogą popsuć pozory niewinności. Przecież nikt nie podejrzewa ich o siłę.
Jest tylko [...]

 29 czerwca 2019 roku, godz. 17:30

Świetliki miłości, 2

Pościel jak śpiew pająka. Zaplątana, w muchowate kończyny, rytmiczna melodia, której wtóruje monotonne przędzenie sieci.

Pamiętam rzęsy. Długie, miękkie, opadające na twarz rzęsy, białe jak siwizna staruszków. Spomiędzy nich przebijała się źrenica. Ale też nie czarna. Raczej miedziana źrenica, skryta za siwizną opadających na blade policzki rzęsów. Język wcale nie był [...]

 29 czerwca 2019 roku, godz. 14:38

Słyszysz? Jeszcze rozbrzmiewają wilgotne słowa. A szorstkie palce strachu
rysują skórę w idealną geometrię ciała. Zażyłość pomiędzy
ciałem a duszą tnie krajobraz w górskie fałdy, ucieczki doliną rzeki.

Pierwsza, czysta noc. Odłamki wieczoru leżą obok łóżka. Jest ich wiele,
ale nie kaleczą nieśmiałej stopy. Resztki świata łaskoczą, całują półcieniem
badający [...]

Jacob_Filth Jot
 29 czerwca 2019 roku, godz. 19:41

w sumie to jestem zaskoczony, bo mało kto tak odbiera moje teksty, aż miło, że niektórym udaje się to dostrzec

(pomijam sytuacje, kiedy szydera jest wysuwa się na pierwszy plan)

 29 czerwca 2019 roku, godz. 00:10

7 lipca 2004 roku, godz. 18:33

Przy odświeżeniu starej przyjaźni potrzeba czegoś więcej niż przy odświeżaniu strony internetowej lub oddechu. Trzeba zrobić pierwszy krok, przyznać się do błędu, a nawet powiedzieć "przepraszam", a to dużo, dużo więcej niż wciśnięcie dwóch klawiszy, czy użycie miętówki. Odświeżyłem dziś starą przyjaźń; jestem z siebie zadowolony. Jednak... mimo że nie uniknie się [...]

Radziem Radoslav
 29 czerwca 2019 roku, godz. 22:38

Marku, po ponad 15 latach od spisania powyższych słów mam prostsze rozwiązanie.
Nie przejmować się za bardzo duperelami :-)

 28 czerwca 2019 roku, godz. 19:51

/czas

... bo widzi Pani - zacząłem jakoś lekko ale i posępnie - ja na ten przykład jestem niedowartościowany i proszę spojrzeć, że mnie współczesność mierzwi, a smutku dodają myśli o czasie minionym, ale czasie, o którym nie powiem: "jest to czas stracony" bo dla mnie ten czas nigdy nie istniał. Jest tylko wyrytym na kartach historii pasmem jakichś odległych wydarzeń, które [...]

 24 czerwca 2019 roku, godz. 21:49

6 lipca 2004 roku, godz. 20:15

Zobaczyłem przed chwilą rzeczy, jakie nie śniły się nawet filozofom. Dwóch astronautów siedziało na pace pick-upa, który jechał gdzieś wiejską drogą. Niedaleko cmentarza śmierć rozmazywała świeżą krew na szybie samochodu. Natomiast na samym cmentarzu dwie amerykańskie nastolatki uprawiały aeorobik. Oprócz tego przez kilka chwil obserwowałem trumnę, która sama paruszała [...]

marcin kasper marcin
 28 czerwca 2019 roku, godz. 23:30

bardzo dziękuję

za to, że jesteś. Dobranoc :)

 23 czerwca 2019 roku, godz. 22:32

Statystyka, a przewidywania

Liczbę ludzi, którzy kiedykolwiek żyli na Ziemi do 2018, szacuje się na 108 miliardów.
1820 rok populacja osiągnęła 1 mld ludzi.
1930 rok 110 lat później populacja około 2 mld.
2011 rok w 81 lat populacja przekroczyła 7 mld ludzi.
Ludzie o wysokim IQ są fascynujący, nieważne czy „używają” swojego talentu, czy też nie.
IQ 100 średnia 95% populacji z odchyleniem 15.
IQ 200 powyżej ma rzadkość występowania większą niż aktualne 7 mld populacji świata.
IQ 220 wyższe jest rzadsze niż milion razy większa populacja świata i rzadsza niż populacja międzygwiezdnej cywilizacji.
IQ 400 poziom narodzin zaawansowanej sztucznej inteligencji.

 23 czerwca 2019 roku, godz. 20:01

- Tajemnice psychopatów -

Tajemnice psychopatów — Skrywane w sercu tajemnice psychopatów. Ból, powiesz. Trzyma w rękach moją postać. Jak kochanek. Nie poznał gniewu, ani sumienia. Dobro, wpisane w jego naturę staje się częścią mnie.

Potęgowanie i zaokrąglanie. Powietrze zbyt ciężkie dla ust. Podobnie jak tajemnice. Sekrety psychopatów skrywane w myślach. Coraz bliżej im do mnie. Całe życie o krok [...]

Jacob_Filth Jot
 24 czerwca 2019 roku, godz. 20:57

Dziękuję, miło mi :)

 20 czerwca 2019 roku, godz. 14:49

20.06.2019r.

Lubimy szukać poezji w naszym życiu, ale żeby ją odnaleźć, to trzeba ją po po prostu wcześnie poczuć w sobie, przemarzyć, zaplanować i potem ostatecznie wykonać, a w sumie dostajemy Boże Ciało, w którym to dniu siedzimy sobie na balkonie, a dookoła nas jest dżungla zieleni i kształtnych kolorów. Wymaga to sporych nakładów pracy, cierpliwości i wszelkiej obserwacji, która [...]

fyrfle Mirek
 21 czerwca 2019 roku, godz. 12:02

Poezja jest w każdym ogrodzie i tworzy wspaniałą prozę życia :) Pozdrawiam serdecznie.

 19 czerwca 2019 roku, godz. 15:26

5 lipca 2004 roku, godz. 20:45

Dziś rano otworzyłem oczy. Nie jestem pewien, czy obudziłem się tuż przed, czy zaraz po tym niecnym postępku. Często zdarza mi się nie pamiętać tych, że je tak nazwę, intersennych chwil. Lecz moment przebudzenia, o którym piszę, był przebudzeniem ostatecznym.
Rzadko udaje mi się wstawać o zwykłej dla większości populacji porze. Czasami właśnie wtedy kładę się spać. Bywa [...]

Radziem Radoslav
 19 czerwca 2019 roku, godz. 16:55

Hehe, ten akapit skłonił mnie do zapisania tekstu tutaj. Uwielbiam!
Nie pozwól upaść idei obiadu na czas... :-)

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst I życie skrzywione, gdy [...] autorstwa LiaMort

kilka minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Największym błędem [...] autorstwa szpiek

kilka minut temu

Yokho skomentował(a) tekst Suko Dziś przypatrzymy [...] autorstwa PlESCHOPATA

kilkanaście minut temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst są takie szare godziny [...] autorstwa giulietka

kilkanaście minut temu

Adnachiel skomentował(a) tekst są takie szare godziny [...] autorstwa giulietka

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst W domu ma być [...] autorstwa PlESCHOPATA

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

PlESCHOPATA dodał(a) do zeszytu tekst Morda w kubeł i piję swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

PlESCHOPATA dodał(a) do zeszytu tekst Świat indywidualnych [...] autorstwa Józef Kozielecki