16 maja 2012 roku, godz. 18:35  7,8°C

Błękit oczu który do dziś kocham...

Przypominam sobie spotkanie w których paliliśmy do upadłego,podczas gdy nagie ciała spełniały zachcianki spragnionych dusz...
Po wizytach w salonach,nieraz przegrani wracaliśmy,zaczynałeś zawsze od jednego,namiętnie wplotując w poplątane od wiatru wlosy swoje dłonie.Otwierając piwo na ostatnią chwile kupione odpalając to co zabronione.
Muskając szyję zdejmować bluzkę zaczynałeś,wtulona w twoję ciało zaciągałam sie nim oddając go tobie.
Trwaliśmy tak do rana,odwoziłeś do domu ja do szkoły pare godziń,praca po niej,wieczorem znow to samo...
Żyłam przy tobie bez snu,i to chyba ty byłeś moją milością.

Klaudia Kopiasz Klaudia Karolina
 16 maja 2012 roku, godz. 20:02

W porządku. Proszę działać dalej. Na pewno p. sobie przypomni. Czasem potrzeba czasu i wysiłku.

 14 maja 2012 roku, godz. 1:51

...ostatnio zaczęłam intensywnie myśleć....
Nie, nie, tym razem nie o jakiejś nierealnej, wyimaginowanej i absurdalnej miłości, tylko o tak zwanych podróżach astralnych. Hmm w sumie to dość ciekawy temat na opowiadanie.... a gdyby jeszcze ją przeżyć na własnej skórze... no cóż, będę ćwiczyć zgodnie ze wskazówkami internetowymi. A nóż się uda...

Oczywistość p
 14 maja 2012 roku, godz. 2:15

Dzięki :)

 13 maja 2012 roku, godz. 3:34  13,1°C
.
Wierszalin Joanna
 30 października 2012 roku, godz. 9:19

Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni?
tak mi się nasunęło

Podoba mi się. Lubię sytuacje, prozaiczne, banalne, które w jednej chwili stają się naprawdę ważne, czy to za sprawą osób, czy pewnych przemyśleń. Podoba mi się to męskie podejście. Chociaż gdy tylko przeczytałam o poczcie kwiatowej i truflach - także od razu pomyślałam, że aniołek zrobi się podejrzliwy. To z kolei takie babskie ;)

Pozdrawiam.

 12 maja 2012 roku, godz. 00:26  2,9°C

.

Wino z kartonika można pić w szklance
a w pobitym kieliszku krakus rośnie.
Siedzę nie wiem czy czekać,myślę o jutrze by w dzień snem czasu nie marnować.
Nie jestem zwiezla,nie pamiętam jak sie pisze,nie jestem już nawet sobą.
Chodź jak zawsze skupić się na jednym nie potrafię zawsze coś między wiersz muszę wciskać.kruszę się w obcym kraju gdzie lepiej badają....wolałabym żyć i umrzeć niż żyć i umierać.

wciskać

Sheldonia Laura
 13 maja 2012 roku, godz. 15:54

Niesamowicie poruszyło.

 11 maja 2012 roku, godz. 21:23

Dziennik z tygodnia

20.09.2011
Wróciłam od babci.Było super!Wiekszość czasu spędziłam u Malwiny.
Oglądałyśmy horrory, rozmawiałyśmy o babskich sprawach,a później bawiłyśmy się w ciuciubabkę z Sylwi siostrą i koleżanką. Gdy przyszła kolejna koleżanka Wiolety(siostra Malwiny), zagrałyśmy w pytanie czy wyzwanie.
Na koniec dnia nie miałam już siły na nic.

21.09.2011
Jestem bardzo szczęśliwa. Byłam dziś u fryzjera.Dotychczas nie lubiłam chodzić do salonu fryzjerskiego. Bałam się .
I tym razem tez nie chciałam iść, mama mnie [...]

martynkiewicz Martyna
 12 maja 2012 roku, godz. 1:58

Dziękuje:)

 10 maja 2012 roku, godz. 17:09  1,2°C

idąc ulicą.

Rygorystyczne zakazy, niejasne nakazy i chore postanowienia poprawy. Niby wolność, jednak zniewolona. Czujemy się swobodnie, choć coś w środku bije w rytmie monotonnej rutyny i biegu wyznaczonego przez coś, na co nie mamy wpływu, albo do czego nie mamy dostępu.
Wszystko takie pełne w wyrazy, przymiotniki, proste rzeczy opisane bukietami epitetów. I co w związku z tym? Świat wygląda tak samo, niezależnie od tego jak pięknie go opiszemy. Każdy z nas widzi ten sam, szary chodnik, żyje w takim samym, niedoskonałym systemie, odczuwając to samo, lecz w inny sposób. I ten inny sposób właśnie jest kwintesencją nieidealnej idealności.
Bądźmy nieidealnie idealni. Dyktujmy własne niestereotypowe wzorce, nieabsolutne rządy duszy, wolne od zniewolenia, bliskie nirwany.

To wszystkie takie trudne. Życie i śmierć, pierwszy krok i ostatni upadek. A czasami wystarczy się tylko uśmiechnąć, by coś zmienić. To wszystko.

~ Ariadna ~ Adrianka
 12 maja 2012 roku, godz. 1:15

Rzeczywiście, często w życiu tak właśnie jest, że wystarczy się uśmiechnąć i tyle. A tekst według mnie jest dobry :)

 10 maja 2012 roku, godz. 11:04  8,0°C

Pustka bez Ciebie.

Nie ma Cię, nie tutaj. To jest pewne. Zgubiona wśród tłumu, szukam Cię w milionach twarzy pojawiających się na ścieżce, którą kroczę.
Muzyka wprawia mnie w coraz większą melancholię. Pozwalam, by ten stan duszy ciągle trwał. Tak naprawdę pokochałam to. Z jednej strony spokojna, z drugiej zlękniona.I ta chwila... beztroska, swawolna, czasami wręcz piękna, a jednak nie jest to prawdziwe szczęście. To szczęście, które czułam, gdy spędzałam czas właśnie z Tobą. Niestety wspomnienia i zdjęcia to nie wszystko, by poczuć się tak, jak czuję się, gdy jesteś przy mnie.

loveforever Paulina
 12 maja 2012 roku, godz. 00:41

Dobre, ale krótkie...

 9 maja 2012 roku, godz. 17:28  2,3°C

Wspomnienia

Jesteś tu. Czuję Twój zapach. Na trwałe został w mej pamięci. Ta woń połączona z rzeczami, osobami, miejscami, które tak bardzo przypominają mi Twoją osobę, pozwalają na ukazanie się Ciebie : tutaj i przy mnie. Choć nie w materialnej postaci to jednak jesteś.
Wspomnienia tych wspaniałych chwil, które już minęły, niepokoją moje serce i umysł. Pojawia się strach o nowy dzień. Co się stanie w przyszłości? Jak blisko będziemy ku sobie?

Albert Jarus Albert
 9 maja 2012 roku, godz. 23:32

bolące...

 8 maja 2012 roku, godz. 19:10

Zdrowi psychicznie ludzie są nudni

Sercu pisane jest siedzieć samotnie i gnić wśród krwi i kłamstwa. Nie zasłużyło na miłość i dobro. Życie, jako strażnik ciemności pilnuje, by do środka nie dostała się choć odrobina ciepła. To ma być kara za to, że próbowałam walczyć.

 7 maja 2012 roku, godz. 20:14  4,4°C

Wojny w niebie.

Kiedy byłem dzieckiem straszliwie bałem się burzy. Było w niej coś groźnego. Nie chodzi o pozrywane linię wysokiego napięcia czy pozwalane drzewa. Była w niej jakaś straszna tajemnica. Ciemny sekret.
-To tylko zjawisko atmosferyczne. - mawiał ojciec, a matka szeptała z uśmiechem, że aniołki grają w kręgle.
Teraz wiem, że nie chodziło o żadne kręgle. Oni się tam napierdalają mieczami. Wypędzają buntowników, ścinają głowy i łamią skrzydła, a anielska krew sika na chmury aż stają się sine.
" Bo nawet dziś jeszcze aniołowie w niebie noszą miecze". *

* Cytat z Armii Boga.

woda_słodzona Karolina
 8 maja 2012 roku, godz. 23:09

Wybaczone.

 7 maja 2012 roku, godz. 12:55  5,5°C

Wczoraj, dziś i jutro...

Twoja muzyka wyje we mnie jak pies...
Coma

Wstaję. Dzisiaj wyjątkowo późno. Pogoda za oknem idealnie dopasowana do mojego nastroju: leje deszcz, tłukąc w me okno. Nie chce mi się nawet iść do kuchni, aby zrobić sobie kawę. Pod kopułą, wewnątrz czaszki obija mi się on. Zresztą ciągle tam siedzi. Mam już dość tęsknoty, przesiąkającej każde ubranie, obecnej w każdym miejscu, przylegającej do mnie podczas wykonywania każdej czynności. Kiedy tęsknota zamienia się w zwykłe czekanie? A czekanie w normalne [...]

Albert Jarus Albert
 9 maja 2012 roku, godz. 23:30

czemu to taką pustkę w duszy zostawia?
bardzo pięknie....

 6 maja 2012 roku, godz. 18:52  5,7°C

Przed drogą

Prolog

Zastanawiam się, co będę myślał w drodze. Kiedy ciało niesione z każdym krokiem poczuje wreszcie, w jakim celu powstało. Na ten moment – jeszcze przed drogą – nogi niosą mnie do pracy, do urzędu, na uczelnię. Obok kościołów i kiosków, z jednej na drugą stronę ulicy. I protestują, że nie po to zostały stworzone. One najmocniej czują, że takim chodzeniem kręcimy się wszyscy w kółko. Jedynie moje ukochane marzenie nie pozwala im jeszcze wpaść w depresję.

Marzenie ma siłę [...]

anathematise Elena
 7 maja 2012 roku, godz. 00:09

Ten tekst jest ciekawą podróżą wgłąb siebie. Daje do myślenia. : )

 6 maja 2012 roku, godz. 18:39  4,4°C

Popadam w paranoje...
Chora wyobraźnia podsuwa mi różne scenariusze...
Żyjesz? - odezwij się
Chcesz milczeć? - milcz, ale powiedz
Zapomniałeś o mnie? - ....cóż...
Jedno słowo, sms, znak... cokolwiek bym była spokojna... prosze

Oczywistość p
 7 maja 2012 roku, godz. 19:56

pewnie i masz racje...

 4 maja 2012 roku, godz. 1:23

Dzień pierwszy

Cisza. Tęsknota za tym wszystkim. Za pustym pokojem, braku dźwięków. Mózg zaczyna autodestrukcje, nie mając na czym się skupić. Zżera nerwy, powoli, bawiąc się swoim właścicielem. A może to mózg stał się Panem?
Nie pamiętam kiedy było tak spokojnie. Opustoszałe miasto. Jedynie pojedyńczy samochód zagłusza cisze. Nie lubię tego. Niepotrzebnych dźwięków. Drażni mnie to. Teraz jest jednak dobrze. Nie widzę twarzy, nie widzę zarysów postaci, nikt. Nawet w oddali.
I tylko jedno spojrzenie, jednej osoby.
One zabija. Starasz się uratować, uciec, jednak właśnie te spojrzenie może Cię zabić. Bliscy Ci ludzie tylko to potrafią. Jednym spojrzeniem mówią wszystko.
Chaotyczność.

 25 października 2011 roku, godz. 00:23

Szkoła

Poddając się sentencjom wprowadzę was w temat szkoły.
Moje odczucia na ten temat są ambwialente i dość subiektywne. Te jakże sprzeczne rozważania nie oznaczają jednak, że mam indyferenty stosunek wobec nauki. Nauczyciele nie raz stosują wobec uczniów inwektywy, których my nie zamierzamy znosić przez co zaczynamy traktować każdy przedmiot synkretycznie. Profesorowie zawsze wymagają od nas czegoś co nie jest kompatybilne z naszą naturą, a przecież nie jesteśmy specami w dziedzinie epistomatologii. Wierzę w predescynację i wiem, że dialektykę poznamy z czasem. Jak każdy w naszym wieku kieruję się prawami hedonizmu, a owa idea połączona ze szołą tworzy dualizm. Zdaję sobię sprawę ze scjentyzmu ale wydaję mi się, że pierw będę musiała się poddać anamnezie.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. pół godziny temu

.Rodia skomentował(a) tekst Im czujesz się młodszy [...] autorstwa Mocart

ok. pół godziny temu

Theo Valenty skomentował(a) tekst Jak zwykle wyszliśmy na [...] autorstwa fyrfle

ok. 3 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst bił mnie przepił [...] autorstwa yestem

ok. 3 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Każda religia powinna [...] autorstwa Alan Watts

ok. 4 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst bił mnie przepił [...] autorstwa yestem

ok. 4 godziny temu

kati75 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 4 godziny temu

kati75 wypowiedział(a) się w wątku Ulubione Zdania Postaci [...], którego autorem jest scorpion

ok. 4 godziny temu

kati75 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 4 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Nie zawsze jest tak [...] autorstwa Naja

ok. 4 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Pozwól mi uprzejmie ci [...] autorstwa Alan Watts