29 sierpnia 2012 roku, godz. 22:43  2,3°C

Spoglądam za okno...czerń zalewa podwórko, delikatne zimno wdziera się przez szparę pod drzwiami, pokój rozświetla światło monitora, do kolan przytula się Szpulka i zasypia spokojnie...nieoczekiwany uśmiech pojawia się na moich ustach, już w sercu mym spokój, już radość, już oczekiwanie nowego...

Klaudia Kopiasz Klaudia Karolina
 30 sierpnia 2012 roku, godz. 12:34

Chyba krótkie teksty są teraz w modzie.
Powróćmy jednak do tematu.
Nie mogę za wiele się wypowiedzieć, moja droga. Opisałaś zaledwie chwilę. Nie oczarowałaś mnie, nie wywołałaś żadnych emocji...
Aczkolwiek nie będę Cię zniechęcać, co więcej myślę, że jak napiszesz coś dłuższego, może to okazać się dobrym tekstem.

 27 sierpnia 2012 roku, godz. 22:52  10,0°C

2.

Miałeś mnie ratować, otulać swoimi ramionami w mroźne dni, kupować mi wino wieczorami i częstować herbatą z rumem, zabierać na spacery i przechadzki, uciszać pocałunkiem gdy zaczynam za dużo mówić, opiekować się mną bez powodów. Miałeś mnie kochać, trwać obok gdy Cię potrzebuję, muskać opuszkami palców po plecach, dzielić ze mną swoje łóżko, robić kawę rankiem i spalać tosty, dolewać martini do coli, posyłać mi zalotne spojrzenia, wyciągać z domu gdy napływa fala złego humoru, martwić się o mnie gdy wracam za późno do domu. Miałeś dotrzymywać obietnic, nie kłamać, milczeć gdy potrzeba, rozweselać mnie, ujmować moją dłoń i ściskać ją kurczowo gdy kolejny raz mówisz mi "Kocham Cię". Miałeś być. Więc gdzie jesteś ?

CzerwonaJakKrew Laura
 27 sierpnia 2012 roku, godz. 23:29

Więc gdzie jesteś? Wiesz, że uwielbiam każde Twoje słowo i każdy Twój tekst?
Tak krótkie, że jest mi źle, że skończyłam czytać…

Pozdrawiam,
CzerwonaJakKrew

 27 sierpnia 2012 roku, godz. 21:55  4,2°C

... bo nie chodzi o to by być całym Twoim światem, a stać się je­go małą pier­do­loną częścią.

Za­miast sie­dzieć i mil­czeć - po­wie­dzieć "faj­nie Mała, że jes­teś".
Od cza­su do cza­su [ NIE, NIE CODZIEN­NIE], uczy­nić ja­kiś skrom­ny gest, wy­wołujący uśmiech JEJ twarzy. W dzi­siej­szych cza­sach, ludzie są tak za­biega­ni, że za­pomi­nają o szczegółach. Nie pot­ra­fią do­cenić pros­tych rzeczy, które naj­praw­do­podob­ni
ej kiedyś spra­wiały im ra­dość. Ow­szem - Może [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 28 sierpnia 2012 roku, godz. 13:13

Przeczytałam i... nie wiem co mam napisać. Z jednej strony spodobał mi się Twój styl, wyrzuciłaś z siebie wszystko. Ale z drugiej strony tekst wywarł na mnie odpychające wrażenie.
Pozdrawiam :)

 27 sierpnia 2012 roku, godz. 21:39  9,7°C

Zawód

Podkład - http://www.youtube.com/watch?v=eGmlSWYpyzQ

Usiadłszy pod ścianą, płakała. Podkuliła nogi pod brodę i objęła je ramionami, drżącymi od tłumionych cały dzień emocji. Potrzebowała się wypłakać...
Poczerniałe od tuszu łzy, płynęły gładko po jej bladych policzkach, brodzie, szyi, by później zniknąć w coraz wilgotniejszej, turkusowej bluzce za 19 złotych, bo po promocji.
Włosy rozpuściła, jak nigdy, by zakryć twarz, by gwiazdy i księżyc nie mogły ujrzeć, ile bólu przyprawiła jej ta jedna decyzja. [...]

RudaDusza KWM-M
 28 sierpnia 2012 roku, godz. 13:19

Bardzo mi miło, CzerwonaJakKrew, cieszę się, że ktoś widzi wartość w tym, co piszę.
Pozdrawiam ;)

 26 sierpnia 2012 roku, godz. 16:45  1,9°C

Nowa pora roku

I kolejny dzień mija, teraz z zawrotną prędkością zbliża się jesień, normalnie niechciana i znienawidzona, dzisiaj oczekiwana. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że razem z odejściem lata odejdzie już całkowicie wspomnienie, jakieś maleńkie ukłucia w sercu i odrobineczki żalu, już teraz są jakby wypalone słońcem, lecz jeszcze pod wpływem ciepła czasem kiełkują, jesień przyniesie odnowę. Deszcz oczyści serce, wiatr przegoni resztę myśli, zimno zamrozi uczucia i może z nowym nastawieniem spojrzę z nadzieja w zimę......

 26 sierpnia 2012 roku, godz. 2:00  6,3°C

25/26 sierpień 2012.

„- Wiesz co, przepraszam. Jestem beznadziejna. Chcę, potrzebuję pomocy, rady od Ciebie, ale ja udaje, że wszystko ok. Nawet wtedy, kiedy Ty czujesz, wiesz, że coś u mnie jest nie tak. Próbujesz mi pomóc, a ja Ciebie spławiam. Kochanie, przepraszam.”

No tak… Jestem inna, bardzo.

Często narzekam, że nie mam z kim porozmawiać o moich problemach, że nikt się tym nie interesuje i nie widzi, że coś złego u mnie się dzieje. Dziś dotarło do mnie, że sama odsuwam tych najbliższych, którzy o mnie się troszczą. [...]

zakochaneniebo Marta
 27 sierpnia 2012 roku, godz. 14:37

Nie płacze, nie płacze. ;)
Już jest dobrze. : )

 24 sierpnia 2012 roku, godz. 2:23  0,0°C

słowa powstałe z wosku naszych uczuć.

Krople deszczu miarowo uderzają w szybę okna, spływając po parapecie, kolejno po ścianie kamienicy. Wydają się robić sobie wyścigi, pomimo ich miarowego spadania na ziemię. Woda drąży koryto wszędzie, gdzie wzrasta jej siła, tam gdzie popychana jest dodatkową siłą wiatru, który tańczy w zbożu, kładąc je.

Galaretka jeszcze nie zastygła, laptop wciąż się grzeje, a aparat stoi włączony. Muzyka leci gdzieś w tle, powodując dreszcze na moim ciele. Muzyka nocy wygrywana jest przez światło białej księżycowej tarczy. Rytm mojego oddechu się uspokoił, stał się równomierny.

Palę papierosa za papierosem, siedząc w oknie i uśmiechając się do samej siebie. Ukradkiem spoglądam na Twoje zdjęcia, odtwarzam w pamięci wszystkie słowa, jakie padły z Twoich ust w moim kierunku. Wszystkie uśmechy jakie mi posłałeś, wydające się być bezkresną przystanią spokoju.

Bezkarnie przelewa się urodzaj kolejnych dni. Spokój, jaki mnie ogarnia zdaje się być dziwnie majestatyczny i niezniszczalny.

Tak wiele mam Ci do powiedzenia.

 23 sierpnia 2012 roku, godz. 23:32  8,6°C

1.

Chciałam byś myślał o mnie robią poranną kawę, biegając po ścieżkach w lesie, oglądając swój, ulubiony serial, spoglądając nocą w niebo, jedząc kolację przy stole, zakładając buty przed wyjściem, witając się mamą, głaszcząc psa, a nawet myjąc dłonie. Chciałam być choć częścią Ciebie, małym skrawkiem czegoś ogromnego, ułamkiem czy nawet okruszkiem. Chciałam byś mnie czuł w piosence, która najlepiej opisuje Ciebie, w wieczornych przemyśleniach, w tytule książki, w poduszce, na której układasz swoją głowę, w kinie na pustym fotelu obok, na parapecie przy oknie, na łóżku czy krześle w jadalni. Chciałam być Twoją najlepszą cząstką. Chciałam być taką, o której marzyłeś. Tą chciałam być.

CzerwonaJakKrew Laura
 24 sierpnia 2012 roku, godz. 00:04

Piękne…. Pięknie to napisałaś, czekam na więcej…

Pozdrawiam,
CzerwonaJakKrew

 22 sierpnia 2012 roku, godz. 13:02  26,5°C

22.08.12 (11:00)

(Ten tekst zaliczam do dziennika, chociaż w budowie przypomina felieton.)

Często siedzę przy stole, patrzę przez okno. Piję kubek pełen rozczarowań. Mdli mnie, za słodko w buzi. Te wszystkie przeróżowione dziewczynki, przesłodzone związki na facebook’u. Wymiotować mi się chce. Młodzież, zwłaszcza gimnazjaliści, nie wie co to miłość.

Jesteśmy zauroczeni, motylki w brzuchu, uśmiech na twarzy gdy widzimy naszą „miłość”. To tylko chwilowe. Prawdziwa miłość z dnia na dzień dojrzewa, budzi nas w nocy, [...]

zakochaneniebo Marta
 23 sierpnia 2012 roku, godz. 22:43

Nie, ja nie jestem agresywna. Po prostu bronie swojego zdania i mojej nędznej twórczości. ;)
Nie uważam siebie za kogoś wielkiego, najlepszego. Jeżeli pani tak mnie odbiera to prosze mi wybaczyć, ale nie byłabym w stanie pisać wierszy pełnych uczuć i opowiadań...
Pozdrawiam.

 21 sierpnia 2012 roku, godz. 18:01

Na coś trzeba umrzeć.

Może przestane stawiać Ciebie na piedestale zła i cierpień jakie podobno mi wyrzadziłeś. O jakich podobno nie przystoi mi już pamiętać. Pytają się mnie ile. Ile jeszcze? Nie chodzi o ile a jak. Jak zamierzam żyć dalej. A przecież nadal zyję wstaję, oddycham. Chyba już mnie sztuczniej niż na początku. Obdarowana tym co swiat mi oferuję, bądz tym co sama wydrę z niego. Uśmiecham się. Może mniej szczerze, bo jeszcze nie ta pora . Staram się żyć, bez tego wszystkiego co z Tobą z tym wszystkim co bez Ciebie. Nie owijam [...]

 20 sierpnia 2012 roku, godz. 1:43  24,8°C
.
agoraa agoraa
 23 sierpnia 2012 roku, godz. 21:48

Podobno sedno tkwi w kompromisie. Ale badz co bądz kompromis związkowy zawsze podyktowany jest czyjąś krzywda. Nie jestem typem który należy do wspólnoty. Moje postrzeganie świata zmienia się diametralnie. Teraz jestem bardziej skupiona na tym, ze życie to chwile z kórych należy sie cieszyć. Dawniej ograniczały mnie wątpliwości, perspektywa konsekwencji. Codziennie pracuję nad sobą by wyjśc z tego społecznego obciązenia oczekiwaniami. Bo ja kobieta, bo przyjemności nie dla mnie. Dziś wstaje i biore to na co mam ochotę, nie robiąc przy okazji nikomu krzywdy. Kobieta musi się otworzyć, uwolnić swoja seksualność, przestać bać się, że źle wypadnie w oczach innych. Tak wyemancypowana kobieta jest skarbem w Twoim łóżku. Gwarantuję.
agoraa

 14 września 2012 roku, godz. 3:37  0,1°C

cała ja

Kocham swoją rodzinę i przyjaciół, moje zwierzaki też.
Jestem zakochana tylko w sztuce/muzyce, jej twórcach i czytaniu.
Nie daruję każdemu kto skrzywdzi tych, których kocham, a to, że "jadę" po nich(ironizuję ich wypowiedzi/jestem złośliwa) jest tylko wyrazem przygotowywania ich do życia beze mnie
...każdego dnia fortepian może spaść mi na głowę, co nie...
Więc się nie dziwcie mojemu zachowaniu.
Każdy na swój sposób martwi się, tak jak na swój sposób śpiewa hymn.
To, że wolę słuchać muzyki zamiast z kimś rozmawiać nie oznacza, że kogoś olewam.
Nawet ja od czasu do czasu muszę porozmawiać sama z sobą.

 18 sierpnia 2012 roku, godz. 8:35  3,0°C

"cYrK..." śmiesznego przebudzenia.

"Nos­talgia jest cier­pieniem spo­wodo­wanym nies­pełnionym prag­nieniem powrotu."

Milan Kundera

Natychmiast trzeba się przebudzić, dziś gromki śmiech z jakiegoś powodu, mój własny śmiech, mnie przebudził. Szukając równowagi możesz, choć nie musisz, uśmiechnąć się do siebie, pobyć zabawnym dla siebie. Wszyscy po trosze jesteśmy kalekami, mamy pokaleczone dusze, jesteśmy szaleńcami, wierzymy w coś, co nie istnieje, mamy fizyczne ułomności, których nie możemy obejść. Nawet jeżeli pogodzimy się z losem tkwi [...]

 18 sierpnia 2012 roku, godz. 3:31  3,0°C

Mówią,że wracasz do miasta.

Weszłabym tak cicho, na placach byś mnie nie usłyszał. Nic bym nie mówiła, po co. Słowa przecież tak mało znaczą. Popatrzyłabym na Ciebie, na Twą twarz bladą ze zmęczenia. Bo praca tak ciężka, a zapłata marna. Nie podeszłabym od razu. Przecież to czekanie na deser było taką frajdą. Przypomniałabym wszystko to co dobre, nie chcę pamiętac złych chwil. Karmiłabym oczy Twoim ciałem. Każdą jego częscią. Począwszy od tych stóp, na kórych zwiedziłeś kawał świata. Te uda umięsnione, przecież poznaliśmy siebie [...]

 18 sierpnia 2012 roku, godz. 00:32  10,7°C

17.08.12 (22:17)

Dawno w te progi nie zaglądałam. Pajęczyny, kurze. Fu, trzeba na nowo ruszyć.

Dużo się u mnie pozmieniało. Charakter, poglądy. I humor całkiem inny. Jestem na etapie zamulania, smucenia się. Często myślę, że życie jest bez sensu. No dobra, dosyć często. Zawsze tak twierdze, gdy czuje miękki grunt pod nogami. Bo rodzice robią mi awanturę o byle co, bo sąsiadka przeżywa menopauzę i krzyczy na mojego psa bo za głośno szczeka. No albo z mym lubym się pokłócę o jakąś pierdołę.
A tak się dzieje, bo mój zapał [...]

zakochaneniebo Marta
 18 sierpnia 2012 roku, godz. 11:07

No mnie znów złapał. Bo zepsułam sobie telefon. ;) Rodzice mnie zabiją, ale to nic. Przynajmniej doły nie będą przychodzić.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilkanaście minut temu

one drop for all wskazał(a) tekst Poeta zszedł z drzewa [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Lila Róż

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst braki [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

truman wskazał(a) tekst szłam dziś do siebie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: zatopiony.wrak.

ok. 4 godziny temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 4 godziny temu

piórem2 skomentował(a) tekst W życiu najważniejsze [...] autorstwa Mocart

ok. 4 godziny temu

Entuzjasta_1986 skomentował(a) tekst ....Jesteśmy jak [...] autorstwa kuloodporna

ok. 4 godziny temu

szpiek skomentował(a) tekst Nastał dzień sądu [...] autorstwa RozaR

ok. 4 godziny temu

Naja skomentował(a) tekst ....Jesteśmy jak [...] autorstwa kuloodporna

ok. 5 godzin temu

Starlight skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] autorstwa Jacob_Filth

ok. 5 godzin temu