19 listopada 2012 roku, godz. 23:16  11,1°C

Wiara jest moją siłą

19 Listopad 2012

Godzina: 21:02 Miejsce: Anglia

Ludzie się schodzą i rozchodzą, to normalne, więc czemu tak bardzo boli?
5 dni. Każda godzina bez niego boli coraz bardziej. Dziwne, podobno powinno boleć mniej.
Udaję, iż się przyzwyczaiłam, uśmiecham się, staram normalnie rozmawiać..."Już jej przeszło" -myślą. Jednak oni nie widzą, że na twarzy mam sztuczny uśmiech, nie ten mój. Ten szeroki i szczery, najwidoczniej nie znają mnie aż tak dobrze. Gdyby przyjrzeli się moim oczom, zobaczyli, że są przepłakane. [...]

Lola Lola Mika
 17 lutego 2013 roku, godz. 18:37

Mi też się bardzo spodobało :) Pozdrawiam serdecznie :)

 19 listopada 2012 roku, godz. 21:31  1,9°C

Zimowy poranek

Wstałem wczesnym rankiem, nie wiem może 5 była. Otarłem zmęczone oczy po nocnej lekturze i przemyłem twarz zimną wodą. Zrobiłem herbate i wciąż otumaniony usiadłem na papapecie. Za oknem mocno sypał śnieg, lodowa maska pokryła wierzch osiedla a życie na nim jakby zamarło. Moje myśli pogrążone były w urokliwej kobiecie (...) Codziennie przpominam sobie wspólnie spędzone chwile by nie zapomnieć jej wyglądu. Gdy ostatni raz się widzieliśmy miała na sobie białą koronkową sukienkę... włosy układał jej wiatr a świat odbijający się w jej piwnych oczach stawał się piękniejszy. Teraz Cię nie ma a ja wciąż tęsknie.

 19 listopada 2012 roku, godz. 20:59  4,0°C

No masz, dopadła mnie choroba. Z jednej strony trochę odpocznę - od ruchu niejednostajnie przyspieszonego zastosowanego w moim życiu, nieopartym na wszechmocnej i potężnej „Trylogii”.
Listopad, niedługo grudzień, koniec świata. I co począć? Nawet swoich kolejnych nastych urodzin nie dożyję. O biada mi, biada.
Choroba pomogła mi zwolnić tempo, pamiętać o wszystkim i dokładnie wypełniać każdą rzecz. Również moją sferę intymną(czytaj: twórczość, a nie coś w sensie czysto erotycznym!). Ostatnio rozmyślam [...]

 19 listopada 2012 roku, godz. 19:03  1,9°C

TY

Tym razem będę Cię witać bez większych emocji. One są już zbędne. Wszystko co było mieści się w tamtym starym rozdziale; nie wracajmy już do tego. Nie chcę. Nie ma czego odnawiać.

 18 listopada 2012 roku, godz. 21:22  4,0°C

Ona

Zawsze, gdy była bez makijażu, automatycznie wydymała usteczka niczym obrażona dziewczynka i patrzyła na świat tak dziewiczo, tymi nagimi oczkami o kształcie czereśni, tak dużymi i naiwnymi. Traciła swoją zawziętość i dumę, cały ten czar wyższości, inteligencji i sprytu, wiedziała, że jest bezradna i naga, odkryta z pozorów masowości. Wiedziała, że nie ma nic do obrony szminki, pudru czy maskary. Wszystko znikało za pomocą wody i mydła, cały ten brud społeczności i życia w grupie, wszystkie maski i zaciśnięte [...]

 18 listopada 2012 roku, godz. 1:40  13,3°C

18.11.12 r.

Jeśli mówię "cisza", doprawdy większość Was myśli o tym tykaniu zegara, dźwięku czyjegoś oddechu. Ale to chyba nie o to chodzi. To ten brak dźwięku, kiedy prosisz tylko o to, żeby obok kogoś usłyszeć. Mówisz "witaj", "cześć", "dzień dobry". Lub piszesz, bo szkoda nadwyrężać odwagę. W duchu modlisz się, aby ktoś odpowiedział tym samym.
Kochani.
Jest noc, gdzie każdy dźwięk przytłaczany jest barwą, ruchem. Usłyszałeś to? Och, ja też. I proszę, nie mów już więcej "podoba mi się ktoś inny", wyciągając [...]

Albert Jarus Albert
 18 listopada 2012 roku, godz. 19:24

piękny...

 16 grudnia 2012 roku, godz. 22:31  0,0°C

przepaść

Spadam, muskając koniuszkami palców chłodne powietrze, chłodny wiatr przewiewa mnie na wskroś, jakby oczyszczając ze wszystkiego. Miłe uczucie nie trwa długo. Zaczynam spadać, coraz głębiej, tonąc w przestrzeni czasu. Tunel, nie ma końca, ani zahamowań. Przerażenie i zaskoczenie już dawno zniknęły, czuję tylko ból. Jet on i psychiczny, jak również fizyczny. Odległość dzieląca mnie od końca tej przepaści wydaje się nieskończona, a fikcja miesza się z prawdą. Jestem zgubiona. Opętana, i nie zdecydowana czuję [...]

 15 listopada 2012 roku, godz. 13:50

Jesien

Zimno i szaro. Marzy mi sie zeby wkoncu przyszly swieta, ten czas magii i ciepla ogniska domowego. Odpoczynku. Niech ta szarosc wreszcie sie skonczy, a za oknem niech zaiskrzy bielutki snieg.

 12 listopada 2012 roku, godz. 2:02  7,0°C

Niedziela

"Mówią, że kiedy rodzi się człowiek - z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części.Jedna część trafia do kobiety, a druga do mężczyzny. Sens życia polega na odnalezieniu tej drugiej połowy. Połowy swojej własnej duszy."
Dzisiejszy dzień rozpoczął się jak każdy inny dzień. Może tylko za oknem była ładniejsza pogoda. Słońce mocniej świeciło i wydawało się, że wróciły te ciepłe, powakacyjne dni, a kwiatki rozkwitały na nowo. Wydawało się być tak radośnie, a może już nawet Wiosennie. Pięknie? Mój dzień nabrał innego znaczenia podczas mijającego czasu. To dzień i jego związek z czasem pokazuje nam jak wiele może się jeszcze zmienić. Jak wiele może zmienić się w Naszym życiu. Jak wiele znaczy osoba, z którą zawsze można porozmawiać, dzięki której nabierzemy pozytywnego nastawienia na cały dzień. Jak wiele znaczą szczere rozmowy. Jak dużo znaczy przyjaźń. Jak wiele znaczę Ja w tym świecie. Bez tego wszystkiego nasze życie byłoby tylko szarą rzeczywistością, nie dostrzegalibyśmy nawet piękna Niedzielnego poranka.

lozohcum m
 16 listopada 2012 roku, godz. 19:37

Szczęśliwy ten który ją znalazł.
Moja druga połowa duszy spadła chyba gdzieś w otchłań nieskończonego kosmosu, została pochłonięta przez czarną dziurę i wyrzucona w innym wymiarze... przykro mi

 11 listopada 2012 roku, godz. 19:31  7,4°C

Odsłona VI

http://www.youtube.com/watch?v=vqzDqN7NZi0&feature=related

Przedstawienie kolejnego dnia skończone. Sala powoli pustoszeje, widownia rozmawia ze sobą i śmieje się. Udało się ich znów oszukać.
Siadam na skraju sceny i patrzę na nich, rytmicznie uderzając palcami o drewniane belki podłogi i czekam, aż wszyscy sobie pójdą, bym mogła w samotności świętować smutne zwycięstwo. Oddech mam krótki, urywany, ale wciąż rozciągam fałszywy w swej bezradności uśmiech, żeby nikt nie zauważył, jak drżą mi powieki, [...]

RudaDusza KWM-M
 12 listopada 2012 roku, godz. 20:51

W takim razie dziękuję ;)

 11 listopada 2012 roku, godz. 15:06  28,4°C

10/11.11.12 r.

Kiedy czuję się najbardziej samotna? W momencie, gdy mężczyzna, który spędził u mnie noc, wychodzi. Uprzednio oczywiście mnie przytula, mówi coś miłego... I znika. Ogarnia mnie wtedy taka pustka. Wracam do domu z tego nieszczęsnego przystanku, obchodzę cały dom, aby nawdychać się jeszcze jego obecności; może pościel jeszcze ciepła? Po czym siadam i tęsknię za możliwością zrobienia mu herbaty. To łamie nawet najtrwalsze serca.
Najpiękniejszy moment? Kiedy wychodzi zaspany z pokoju w momencie, gdy ja przygotowuję ową herbatę. Cały problem polega na tym, że nie mogę uciec już w książki. Jeśli wiesz za czym tęsknisz, o wiele trudniej jest tego unikać.

GiveMeLove Ania
 11 listopada 2012 roku, godz. 17:59

ostatnie zdanie sprawiło, że się na chwilę nad czymś zastanowiłam...
jest takie... prawdziwe.

 9 listopada 2012 roku, godz. 00:06  1,9°C

Byłam.........

Nawet nie wiesz, kiedy odeszłam. Zapomniałeś o mnie; o tym, że byłam. Byłam dla Ciebie, na każde Twoje skinienie.
Nie pamiętasz mnie. Nie znasz już moich oczu; nie pamiętasz ich koloru. Nie znasz smaku moich ust, ich zimnego dotyku na wietrze. Nie pamiętasz już wysuszonej jesienią skóry na moich dłoniach.
Nie znasz już radości z wygłupów, które były nasze i tylko do nas należały. Nie myślisz o tym jak było wtedy, gdy mówiłam, a Ty wciąż milczałeś. Nie pamiętasz już z jaką siłą ściaskałeś moją dłoń, [...]

 8 listopada 2012 roku, godz. 17:09  16,1°C

Jesteś moją Armią....

Witajcie w moim świecie, Świecie Hipokrytów...
Chodź tu do mnie. Mam dla Ciebie smakołyk, tak, na tej dłoni. To moja karma - Hipokryzja. Uwielbiam Cię, uśmiecham się, za plecami nienawidzę Cię. Zakrywam usta dłonią, odwracam się do idealnej przyjaciółki i cedzę przez zęby tę nienawiść, wypluwam każde słowo i wbijam zęby jadu w Twoją niewidzialną skórę. Po czym składam na Twych ustach pocałunek uwielbienia.
Witajcie w moim świecie, Świecie Szydercy...
Chodź tu do mnie. Mam dla Ciebie zabawę. Nie bój się, [...]

Imper Dominik
 4 grudnia 2012 roku, godz. 13:13

Dosadne i tkliwe dla myśli
Podoba mi się

 7 listopada 2012 roku, godz. 20:18  6,3°C

zasadzka.

Zasadziłam zasadzkę jak sadzi się kwiaty na wiosnę i jesień, i w zimie w domu przy grzejniku. Zasadziłam ją jak babcia ukochane pelargonie, jak sadza się dziecko przy stoliczku, jak kota na ławie, jak kawę na stole, której się nie sadza, a stawia. Zasadziłam pułapkę na wilka, jelenia i psa, i na szczura, i na człowieka, i na siebie. Postawiłam zasadzkę pod stołem na wypadek jakby Miłość chciała uciec między nogami krzeseł jak tchórz, który udaje, że upadł mu widelec. Położyłam pułapkę na krześle, gdyby [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 8 listopada 2012 roku, godz. 17:14

Miłości nie da się zasadzić..... Miłość musi urosnąć sama... W sercu....

Pięknie tu u Ciebie....
Pozdrawiam,
Czerwona

 6 listopada 2012 roku, godz. 19:52  0,1°C

milczenie

Jest tyle ładnych sposobów żeby spławić kogoś pozostawiając po sobie przyjemny smak niechęci i lekkiej nienawiści, która neutralizuje delikatnie cierpienie odrzucenia, frustrację upokorzenia i inne sprawy, dlaczego, więc wolisz wybrać milczenie? Nie możemy się więcej spotykać, nie powinniśmy już ze sobą rozmawiać, nie jestem zainteresowany dłuższą znajomością, nie chcę się angażować w nic na dłuższą metę, musimy zakończyć naszą znajomość, nie mogę dłużej utrzymywać z Tobą kontaktu, bo spotykam się z [...]

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 21 października 2013 roku, godz. 21:28

Do usług:D

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Czy wiesz, że życie [...] autorstwa E. Sienkiewicz

kilka minut temu

kati75 wskazał(a) tekst Czasami się gubię [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: LiaMort

kilka minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Ludzie często się [...] autorstwa CierpkaWoda

kilkanaście minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Ludzie często się [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Ludzie często się [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. pół godziny temu

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Tu, w zmurszałych [...] autorstwa scorpion

ok. godzinę temu

motylek96 skomentował(a) tekst Ludzie często się [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Czasami czuję się jak [...] autorstwa Sebereth

ok. godzinę temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Ze Śmiercią jak z [...] autorstwa scorpion

ok. godzinę temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Rosja... takie cary mary. autorstwa bystry.76