12 maja 2012 roku, godz. 00:26  2,9°C

.

Wino z kartonika można pić w szklance
a w pobitym kieliszku krakus rośnie.
Siedzę nie wiem czy czekać,myślę o jutrze by w dzień snem czasu nie marnować.
Nie jestem zwiezla,nie pamiętam jak sie pisze,nie jestem już nawet sobą.
Chodź jak zawsze skupić się na jednym nie potrafię zawsze coś między wiersz muszę wciskać.kruszę się w obcym kraju gdzie lepiej badają....wolałabym żyć i umrzeć niż żyć i umierać.

wciskać

Sheldonia Laura
 13 maja 2012 roku, godz. 15:54

Niesamowicie poruszyło.

Albert Jarus Albert
 13 maja 2012 roku, godz. 2:35

ciekawe... żyć i umrzeć niż żyć i umierać... podoba mi się