fyrfle Mirek
 18 grudnia 2019 roku, godz. 11:14

Stojactwo jest dobre. Uwielbiam obserwować ich i swoje reakcje. Gazetki reklamowe w zasadzie zastąpiły mi tygodniki i kabarety. Pilch Jerzy kibicuje Cracowii, a ja Biedronce :)

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:52

Z racji nielubienia stojactwa kolejczastego staram się minimalizować takoweż i trochę pozamawiałem przez net do szafy paczkomasiowej.
Nie pomogły kody kreskowe i aplikacje, dzisiaj w deszczu swoje odstałem w kolejce po paczkę.
Pozdrawiam :))

sprajtka Ala
 6 grudnia 2019 roku, godz. 15:16

Bardzo mnie cieszy, że nie jestem sama:)))Pozdrawiam serdecznie

Naja Ela
 5 grudnia 2019 roku, godz. 19:14

Większość z nas daje się "wciągać" w tym czasie... Taka okolicznościowa "psychoza tłumu". Wydaje się, że stajemy się jednością, że w tym szczególnym czasie będzie się wydarzać coś wyjątkowego, niecodziennego, oczekiwanego, dobrego. Magia działa. Stajemy się lepsi i bliżsi sobie nawzajem. Myślę, że dlatego pozwalamy się "wciągać", ze wszystkimi tego konsekwencjami :-)

fyrfle Mirek
 5 grudnia 2019 roku, godz. 18:41

Jestem świadomym klientem Biedronki. Zmartwił mnie spadek w październiku wzrostu PKB do 3,9 procent, więc idę minimum dwa razy w tygodniu i kupuje produkty polskie, żeby uratować budżet i swoją trzynastą pensję. A poza tym jak to poeta myślę i głębolizuje się za te miliony, które nie czytają poezji.

Radziem Radek
 5 grudnia 2019 roku, godz. 16:24

Tez slysze ten rozdzwiek, miedzy tym, co graja w sklepach, gdzie czasami graja na nerwach, a tym, co cichutko gra w duszy.