14 października 2020 roku, godz. 11:50 64,7°C

14.10.2020 Wiersz jest zawsze dobrym pomysłem.

14.10.2020
Środa

Siedzę i myślę...
Na świecie i w ludziach jest tyle rzeczy: ciekawych historii, pięknych obrazów, dźwięków muzyki, listów napisanych i niewysłanych, listów wysłanych, słów wypowiedzianych, myśli zrozumiałych, i tych, które potrzebują zrozumienia, łącznie z sensem istnienia, tyle chwil radości, smutku, łez, zauroczeń, stanów zakochania, chwil rozstania - jest ważnych dla Nas.
Siedzę i myślę....i już wiem:
" Że nic nie wiem" ... cała moja mądrość?
Nie martwię się tym wcale, przecież najciekawsze przede mną, a jeśli dzisiaj jest mój ostatni dzień?
Nie wiem - i w tym tkwi całe piękno, w niewiedzy, w zaskoczeniu...poznawaniu, uczeniu, szukaniu...
Wszystko i tak zmierza - ku przeznaczeniu. Nie stoję w cieniu, tylko w Twoim blasku.
Siedzę i myślę....
....
"Wiersz jest zawsze dobrym pomysłem."
...
Siedzę i myślę
Na co i po co komu moje wiersze?
Czy chodzi, o spełnienie marzenia wreszcie?
Kiedy obiecasz coś Sobie
Kiedy obiecasz coś Kochanej Osobie.
Pilnuj słowa - jest ważne....więc piszę nieskładnie, piszę krzywo, myśli kulawe biegną ile sił....Piszę, błędy wybacz mi...
Piszę, piszesz....?
Piszesz, a wiatr zmian, które są we mnie i w Tobie, twierdzi, że idę w dobrą stronę.
Czy to znaczy, że tworzę - Tworzę?
Za wszystko, za to, co mogę i czego nie mogę...Dziękuję Ci Panie Boże.
Ty wiesz, co dla mnie dobre, czego potrzebuję...Choć moje serce wariuje...
Może stymulacji umysłowej jeszcze większej jak każdy potrzebuję...?
Więc piszę, czytam, słucham dla Siebie.
Dbam o swój rozwój. Popełniam błędy, wszak błądzić jest rzeczą ludzką... Ty mi wybaczasz....
Wyciągam wnioski
Szybko rozwiewam troski.
Nie oczekuję już...nie będzie rozczarowań we mnie.
Być umarłą dla Świata - mogę bez trwogi, bo wiem, że w Twoje zajdę progi.
Żywot człowieka ubogi.
W skromności, pokorze, biedzie siła.
Ona na wyższe piętra duchowe człowieka wzbiła....
Nie martwię się...wszystko dobrze w moim dniu jest...
Jeszcze wyślę list...

https://youtu.be/pAI586vy88o
Taki skromny na dziś.....w pięknym wykonaniu....A ja...
Jestem białą kartką...jeszcze niezapisaną.
Nowy dzień cudem staje się.
Cząstka mojej duszy...
Mojego dnia...myśli nieuczesane...takie moje, kochane....
Dziennik....do którego wracam, każdego dnia....Taka Ja i mój fragment deszczowego dnia....
Z Aniołem Troski obok.

11:50

fyrfle Mirek
 14 października 2020 roku, godz. 15:49

Niestety żyjemy w przestrzeni zakażającej śmiercią. Nie da się nie myśleć, nie bać się, nie rezygnować z części życia, aby je zachować. Ja modlę się, bo spodziewam się, że wcześniej lub później zostanę zakażony. Proszę Boga o zachowanie mnie przy życiu wtedy i bym dalej funkcjonował normalnie. Tymczasem dużo pracuję, daję sobie wiele powodów do uśmiechu. Pozdrawiam.

Maverick123 Bogdan
 14 października 2020 roku, godz. 12:41

Piękne te Twoje myśli... siedzę, czytam, podziwiam... Dziękuję, że piszesz :))♾