11 grudnia 2021 roku, godz. 17:41 4,0°C

11.12.2021" Co u Ciebie Przyjaciółko? "

11.12.2021
Sobotni czas
Myślę o wczorajszej rozmowie, o puchowym śniegu w ogrodzie. Czas pędzi, patrzę na zachód słońca, które jest na uwięzi. Między dniem a nocą - ze smutkiem mówi do zobaczenia. Ja maluję swoje marzenia. Za oknem tuż nad dębem srebrem mieniący kulawy księżyc uśmiecha się, więc nie jest źle, choć nie jest idealny, cieszę się że go widzę, zwyczajny jest i bardzo fajny. Wstawiam wodę na kawę z czekoladą dzisiaj zaparzę. Na stole ' czas literatury' i kilka moich wierszy rozsypanych. Kolejne moje 'dzieła' makramowe nie straszą, chwile wytchnienia, (praca wymagająca skupienia) dla mnie wiele znaczą.
Co jeszcze mam w głowie...myślę...
Myśli - jedyna droga do szczęścia przez łzy, a one spadają z nieba kaleczą serca lodem i ziemię i życia drogę.
Poświatowska o sercu wspomina często. Nic dziwnego, co dzisiaj by napisała?
Że kocha niezmiennie, choć czuję jak krew przyspiesza jak w płucach tlenu brakuje, że słabo się czuje na wieść o tych czasach?
Pocieszające jest że miłości zaznała, wiele w swym krótkim życiu wycierpiała.
Moje Dzisiaj - gorszy dzień, światła lamp rzucają cień. Drzewa próbują przytulić niebo, nie dają rady. Nadzieję jednak mają, zapalam świeczkę i kolorowe światełka zmieniające barwę zawieszone przy obrazie, takie drobiazgi cieszą. Tylko tyle w tym czasie robię. Jeszcze kilka myśli o nim.
Nie powinnam, cóż zrobić mam, kiedy tyle uczucia do niego nadal mam...
Kolejny dzień - trwam

Zachód słońca 15:36

17:40

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Czekoladowa Wenus, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.