1 stycznia 2021 roku, godz. 14:18 41,0°C

Podsumowanko 2020

Rok 2020 mógłbym paradoksalnie zaliczyć do bardziej udanych. Nie udzieliła mi się covid-owa sraczka, a izolacja nie robi różnicy. Udało się przeczytać i zrecenzować około dwudziestu książek. Miało być sto sztuk, ale poniosła mnie wyobraźnia. Nie jestem żadnym bibliofilem. Czytam tylko dlatego, żeby nakręcać pisanie, przełamywać blokady twórcze, i to działa. Przy okazji powiększa się skarbnica cytatów.

Książka roku 2020 bez dwóch zdań – „Maszyna do pisania” Katarzyny Bondy. Parę konkluzji tam zawartych krąży mi w głowie za każdym razem, gdy przysiadam do pisania czegoś dłuższego. Jak to powiedział @wojtekp, czytam dla jednego zdania, albo coś w tym stylu. Tam znalazłem właśnie kilka takich zdań, np. książka będzie za tobą chodzić.

Poza tym, udało się doprowadzić do stanu użyteczności około czterdziestu artykułów technicznego bełkotu, łącznie setki stron tekstu. Na samą myśl o kolejnych robi mi się niedobrze, a to przecież praca z tekstem. Potwierdza się cytat klasyka, że gdy spieniężać swoje pasje, to już nie pasje, lecz katusze. Wolałbym to rzucić, ale jakieś usprawiedliwienie finansowe do życia trzeba mieć. Skutek uboczny – jestem jako tako na bieżąco w nowych technologiach. Co do roku 2021, nie ma wątpliwości, że upłynie pod hasłem kontroli wszystkiego co się tylko da. Chciałoby się rzec: „Czarno to widzę — rzekł jasnowidz.”. Rusza produkcja nowych zabawek dla mapetów, o czym z zachwytem piszą różne profesorki. Chińska utopia na wyciągnięcie ręki.

Cieszy mnie, że udało się rozbudzić pasję pisania i wpłynąć na nieznany ląd. Czuję, że jestem na fali, a przy tym ulegam ciekawej przemianie. Pisanie fabułek odbywa się niestety kosztem pisania kodu. Własne projekty leżą i stygną, doglądane może raz w miesiącu, aby tylko nie zapomnieć rzemiosła. Uh oh.

Sylwestra przespałem (!). Papier toaletowy w uszach niezwykle skuteczny.

Radek Ziemniewicz
 2 stycznia 2021 roku, godz. 13:18

Dobre podsumowanie i inspiracja na kolejny rok :-)

Recerz Max
 2 stycznia 2021 roku, godz. 5:27

Wszystko jest współżyciem. 😉

apostrof1
 1 stycznia 2021 roku, godz. 22:30

Zamiast maszyny do pisania wolę własny charakter pisma

Naja Ela
 1 stycznia 2021 roku, godz. 20:21

Moim zdaniem tekst jest dobry. Niezależnie od intencji i zrozumienia, he, he... 😊

Recerz Max
 1 stycznia 2021 roku, godz. 20:19

Prawda, bo wszystko to jakoś poważnie przebiega, a miała być groteska. 😒
Przepraszam za faux pas. 🤝

Naja Ela
 1 stycznia 2021 roku, godz. 19:46

Pewnie że czytałam. W przeciwnym razie nie wypowiadałabym się.
Jednakże inną rzeczą są intencje, inną zrozumienie. Może niezbyt jasno się wyrażasz...😉

Recerz Max
 1 stycznia 2021 roku, godz. 18:26
Edytowano 1 stycznia 2021 roku, godz. 18:52

@Naja
Kiedy tak czytam, mam wrażenie, że tylko zacząłem pozytywnie. Na pewno czytałaś całość? 🤭

Ta chińska utopia to nie moje pomysły. 😄 Co do postanowień, przyjmuję za wzór myśl @maba z 31.12.2020. 🤝

Naja Ela
 1 stycznia 2021 roku, godz. 16:30

Czyli można pozytywnie ! Powodzenia w realizacji planów w Nowym Roku 😊

maba Ewka... albo nie
 1 stycznia 2021 roku, godz. 15:26

No, proszę 🙂
Mam (trochę) podobnie🙂