kukaczka Marlena
 15 stycznia 2022 roku, godz. 16:34

..a czasami bywa tak mądrze i refleksyjnie piszesz..

exsilentio Quidem.art  16 stycznia 2022 roku, godz. 10:13

To i tak sukces. Wielu nie tylko nie osiąga poziomu "czasami", ale nawet z progiem "sporadycznie, wyjątkowo" nie potrafią dać sobie rady ;-)

exsilentio Quidem.art
 15 stycznia 2022 roku, godz. 00:25

Powtórzę istotę protestu:
O to, że kiedy dostałem największego w życiu kopa wielokrotnie od najbliższych, którym najbardziej na świecie ufałem, zrozumiałem, że oni nie są winni tak do końca. To coraz powszechniejsza wokół nas akceptacja, a nawet pomnażanie zła. Dwulicowość, małostkowość, bezduszność, zawiść, zemsta, obłuda. To było głównym sprawcą tragedii mojego życia. Po wielu głębokich kryzysach w końcu zrozumiałem, że dzieje się tak, ponieważ nikt nie protestuje głośno, wystarczająco głośno przeciw temu. Oficjalnie owszem, ale faktycznie - pomoc w gnębieniu nielubianych, bezmyślność, małostkowe korzystanie z okazji kiedy inni się pastwią,... Ogólnie i skrótowo - to ludzkie Bagno i Bezduszność wkurwiły mnie tak, że postanowiłem zaprotestować tak mocno, żeby inni się w końcu obudzili. Nawet jeśli zapłacę najwięcej. Przeraża mnie myśl, że moje piękne, kochane dzieci będą wzrastały w pogłębiającym się piekielnie szybko szambie. Posłuchajcie podcastu, tam jest wyjaśnienie i jeszcze więcej.

Eneida Lawinia  15 stycznia 2022 roku, godz. 11:43
Edytowano 15 stycznia 2022 roku, godz. 11:53

Witam!
Wysłuchałam prawie wszystkie Twoje dni protestu głodowego...
Myślę sobie, że skuteczniejszą formą protestu na przedstawione przez Ciebie postulaty byłoby być/żyć/trwać i swoim prawym/zdrowym życiem pokazać, co się liczy, co w życiu najważniejsze... Po prostu jak żyć w prawdzie. Twoi bliscy są tego warci. Takie osoby jak Ty są światu/ludziom bardzo potrzebne....
Protestuj nie głodując, ale żyjąc zgodnie z swoimi ideałami, wnosisz przez to dużo dobrego dla innych...
Co, do strat(y) którą poniosłeś i tak boleśnie odczuwasz, to jak mówi przysłowie: przez trudy do gwiazd. Tego Tobie życzę. Pozdrawiam serdecznie, trzymam kciuki :)

PS. Trochę żartem dodam, że bardzo lubię
żurawinę, migdały, orzechy :) no, ale jem jeszcze inne produkty... :) Powodzenia!

exsilentio Quidem.art  15 stycznia 2022 roku, godz. 16:28

Dziękuję Ci z serca za poświęcony czas i troskę.. To jest właśnie złote runo jakiego szuka głodny Jazon spod Sudetów.
Nad moją decyzją spędziłem 2 miesiące praktycznie ścisłej samotności. Oczywiście to tylko wierzchołek góry lodowej. Zmiany wewnętrzne przez ostatnie lata i po prostu fakt, że tylko idiota uznałby mnie za normalnego, z czego, nota bene, jestem szczególnie kontent. Bycie nienormalnym nie oznacza niepoczytalności a pozanormatywność. Nienormalnym byli Einstein, Matka Teresa, w oczywisty sposób (dla [...]

Eneida Lawinia  15 stycznia 2022 roku, godz. 18:02

Jestem już po lekturze/wysłuchaniu wszystkich Twoich raportów... Zrobiły na mnie ogromne wrażenie, podzielam Twoje spojrzenie/poglądy/obawy... na naszą obecną rzeczywistość, na ludzi...
Jesteś wartościowym/ciekawym człowiekiem, który może zrobić dużo dobrego dla innych poprzez swoje mądre słowa/wiersze/pisanie...
Dlatego bądź..., to bardzo ważne!
Pozdrawiam serdecznie :)

exsilentio Quidem.art  15 stycznia 2022 roku, godz. 18:57

Jaką wartość miałoby poświęcenie, gdyby zrobił to ktoś, kto nie jest nic wart?
Mam świadomość siebie bardzo solidnie zbudowaną.
Też wolałbym, żeby społeczeństwo żywiej reagowało na protest, bo planowałem jeszcze długi trip przez Polskę i choć raz Camino de Santiago..
Na tym polega determinacja i poświęcenie.
Zatem kończąc - choć mam świadomość, że jest we mnie spory potencjał człowieczej kreatywności, wrażliwości i inne ości, to właśnie ta świadomość powinna mobilizować innych do silniejszej reakcji. Nie chodzi mi o sygnał od ludzi wrażliwych, przejmujących się mną, a o dostrzeżenie, że społeczność jako struktura się przebudziła i wyraża wolę zmiany.
To jest niełatwe zadanie, ale na tym to przecież polega.
Tak czy siak Tobie dziękuję, że jesteś. Poważnie, to póki co pojedyncze głosy..
Mnie to też martwi i dziwi. Dzik, karp potrafią poruszyć cały kraj... I podzielić.
Los człowieka nie dzieli, co prawda, ale dlatego, że nie porusza. Jak widać.
Czyli do tej chwili jednak wygląda to na dramat i mój i Wasz.
Szkoda.
Trzymaj się.

Eneida Lawinia  15 stycznia 2022 roku, godz. 19:18

Myślę, że nie tylko mnie poruszyły Twoje posty/raporty...
Co, do pielgrzymki... Warto!

exsilentio Quidem.art  15 stycznia 2022 roku, godz. 20:58

Widzisz, właśnie w tym szkopuł. Nie chodzi o poruszenie, ale o reakcję. Jak zachowuje się społeczność wobec mojego protestu?
Jakie są możliwości :
Taktownie milczy wzruszona - błędna, emocjonalna, nieprzemyślana postawa. Na cholerę w takich przypadkach takt? Co daje milczenie?

Reaguje agresją - pomija postulaty a uderza w osobę, krytykuje, bagatelizuje, stygmatyzuje. Zła, destruktywna droga.

Reaguje zainteresowaniem - info rozchodzi się dynamicznie. Padają pytania, ludzie wnikają w problematykę istoty protestu.. [...]

Eneida Lawinia  15 stycznia 2022 roku, godz. 22:24

Rozumiem! Podzielam Twoje racje.
Dobrej nocy.

one drop for all Eliza
 14 stycznia 2022 roku, godz. 22:03

o co w tym chodzi?

exsilentio Quidem.art  14 stycznia 2022 roku, godz. 23:33

O to, że kiedy dostałem największego w życiu kopa wielokrotnie od najbliższych, którym najbardziej na świecie ufałem, zrozumiałem, że oni nie są winni tak do końca. To coraz powszechniejsza wokół nas akceptacja, a nawet pomnażanie zła. Dwulicowość, małostkowość, bezduszność, zawiść, zemsta, obłuda. To było głównym sprawcą tragedii mojego życia. Po wielu głębokich kryzysach w końcu zrozumiałem, że dzieje się tak, ponieważ nikt nie protestuje głośno, wystarczająco głośno przeciw temu. Oficjalnie owszem, ale faktycznie - pomoc w gnębieniu nielubianych, bezmyślność, małostkowe korzystanie z okazji kiedy inni się pastwią,... Ogólnie i skrótowo - to ludzkie Bagno i Bezduszność wkurwiły mnie tak, że postanowiłem zaprotestować tak mocno, żeby inni się w końcu obudzili. Nawet jeśli zapłacę najwięcej. Przeraża mnie myśl, że moje piękne, kochane dzieci będą wzrastały w pogłębiającym się piekielnie szybko szambie. Posłuchaj podcastu, tam jest wyjaśnienie i jeszcze więcej.

one drop for all Eliza  15 stycznia 2022 roku, godz. 20:18

dzieki za wyjasnienie

poslucham