17 czerwca 2020 roku, godz. 12:23 6,3°C

17.06.2020r.(środa)

Pewien pszczelarz we wsi zaprosił do swojego domu Rafała Trzaskowskiego. Pewna kobieta napisała o tym post. Najbardziej przerażają mnie te deklaracje w komentarzach, że już nigdy więcej ja i moja rodzina od tego pana miodu nie kupimy. Też mi kompletnie nie po drodze z panem Trzaskowskim, ale co ma do tego miód? Dzisiaj czasem jest tak, że w małżeństwie mamy różne poglądy, ale czy to powód, aby nie spać ze sobą lub nie jeść wspólnie gotowanych obiadów. Swoją drogą, szkoda, że Rafał Trzaskowski nie zdecydował się na wiec wyborczy w mojej wsi lub w Żywcu, a najlepiej na spotkanie online, gdzie można by było zadawać pytania. Bo zapytałbym na pewno o modyfikację 500 plus, jednak dla pracujących i nie dla bogatych, i jeszcze czemu jest przeciwko CPK, aby to logicznie uzasadnił, bo na razie jego deklaracje w tej sprawie wyglądają wprost jako już nawet nie zakamuflowana opcja niemiecka. Dla mnie jest politykiem miernym, nie zasługującym na prezydenturę, zresztą jak Andrzej Duda i pozostali kandydaci. Jedna w tym starciu, to tylko Tusk i Kaczyński, jak dla mnie. Pierwszy dobry polityk, a drugi wybitny mąż stanu.

Podział w nas Polakach jest straszliwy. Parę dni temu było jedno z naszych dzieci z mężem, czyli w sumie też naszym dzieckiem i żarliśmy się okropnie. On ateista i czytelnik Polityki oraz oglądacz Onetu czy TVN 24, wszystko próbujący wytłumaczyć cyframi i badaniami informatyk, ale nie dopuszczający mnie do głosu, kiedy przytaczam mu badania polskich profesorów i zwyczajny polski interes gospodarczy. On tylko prawa rynku i Unio prowadź, zwłaszcza Niemcy i Francja. Na pytanie o równe dopłaty dla rolników twierdzi, że unijni badacze wykoncypowali, że skoro rolnik francuski produkuje więcej, to więcej mu się należy. Nie chciał słuchać, że wynika to z tego, że polscy rolnicy nie godzą się na traktowanie roślin chemią, GMO i nawozami,więc należy im się taka sama dopłata, bo polskie zboże, ziemniaki i owoce są zwyczajnie zdrowsze i lepsze jakościowo oraz smaczniejsze. Nie, bo tamci badacze są mądrzejsi, bo publikują w renomowanych pismach, a polscy przecież nie są dopuszczani do tamtych pism, bo to pisma obcego interesu. Nie chciał słuchać, że badania badaczy są tak przeprowadzane, aby wynik był taki jaki chce finansujący badanie. Dzisiaj nie ma niezależnych naukowców. I to podejście na kolanach, że skoro Niemcy są silniejszą gospodarką, to oni mają dyktować jak ma wspólna europejska gospodarka wyglądać, a jak polski rząd będzie grzeczny wobec Andżeli, to Andżela na pewno nie pozwoli Polaków skrzywdzić. Szok! Co za naiwność. Oczywiście, że wiem, że w polityce nie ma sentymentów i w gospodarce, zatem nie ma przyjaźni. Jego opowieści o książce Tuska i zawartych w niej przyjaźniach z Andżi, premierem Kanady czy Japonii, to bzdury. W polityce nie ma i nie może być koleżeństwa, bo to balansowanie praktycznie na krawędzi zdrady narodu i swojego państwa, których interes ma być dla premiera najważniejszy. Tu się Polaków i tylko Polaków interes ma liczyć.

Poza tym Ty normalnie pracujesz, ale boisz się, bo w każdej chwili ktoś może do urzędu przywlec chorobę, która nas akurat może zabić, zresztą wszystkim, którzy ją przeszli, nawet bezobjawowo, bardzo zniszczyła płuca i odporność ogólną organizmu. Stosunek do niej też bardzo dzieli Polaków. Młodzi są zwyczajnie chamscy i bezczelni i pokazują jak bardzo są odczłowwieczeni, kiedy nie noszą maseczek, nie zachowują odległości i cynicznie, wręcz bestialsko twierdzą, że kovid posprząta najsłabszych. To czysta postać hitleryzmu. Interesuje ich tylko czysty esencjalny hedonizm. Żryć, kopulować, pić, bawić się, poniżyć, mieć władzę i jakieś ideologiczne fiksy dyrdy - ekologia, mniejszości seksualne, zwierzęta, kurna jakieś lasy deszczowe i wleźć na wszystkie szczyty świata i polecieć balonem. Zamiast po pracy wziąć sąsiadce niepełnosprawne fizycznie i umysłowo dziecko i iść z nim do parku. Gdzie tam, wyskrobać takie i pawulon podać już żyjącym. Psa zamiast dziecko, kota zamiast ogrodu, manifa zamiast mszy, czarny marsz zamiast pięćset plus, love parad zamiast nieść sztandar w Boże Ciało. Kompletny odlot w zdradę polskości i mądrej pożądanej tradycji i obyczajowości. Chcesz się gzić, ale wiec, że gżąc się możesz zajść w ciąże, a zachodząc w ciąże, to droga jest tylko jedna i jedyna - masz urodzić i wychować dziecko, inaczej jesteś jak dla mnie zdzirą. Robisz z ciała naczynie na przyjemność i nic więcej. Ktoś ci musi powiedzieć co to jest być normalnym i zachować się jak trzeba. Tak samo ojciec, ma współuczestniczyć w wychowaniu dziecka i tyle, bo wiedzieć powinien, że nie ma czegoś takiego jak kochanie się po pracy, po imprezie, jeśli nie masz zamiaru bycia w związku z tą kobietą. Tutaj nie ma jakiejkolwiek dyskusji. Tutaj moralność jest jedna, bez innych możliwości. Mężczyzno albo znasz zasady i stosujesz je w swoim i jej życiu albo jesteś odczłowieczeńcem i tyle. Ludzie stworzyli proste i dobre zasady współżycia między kobietą i mężczyzną, między pokoleniami, wystarczy je stosować.

fyrfle Mirek
 24 czerwca 2020 roku, godz. 7:32

Dziękuję. Musimy dużo modlić się o wzajemny szacunek i zrozumienie wśród ludzi.Wierzę, że nadzieja zaprowadzi mądrzejszą część ludzkości do serc i rozumów tych żyjących tylko z kolejnych chwil chciwości i przyjemnością, której granice coraz bardziej są przekraczane, aż do eksperymentów pana Ketlera. Temu ulegają młodzi.