10 marca 2019 roku, godz. 15:49  14,5°C

...

Najbardziej się boję, że weszłam w to bardziej niż Ty. Boję się, że moje życie może runąć. Wszystko co zbudowałam, niszczę przez swoje durne serce. Nie chcę dopuszczać myśli, że zakochałam się w kimś w kim nie powinnam. Nie chcę nikogo zranić, ale... Co robić?

Pierrot. .
 10 marca 2019 roku, godz. 23:03

Mam podobnie. Tyle że ja nie niszczę sercem, a sukcesywnym racjonalizmem.
Zabawne, że w sytuacjach kiedy powinnam kierować się uczuciami, popadam w jakiś obłęd i zaczynam myśleć racjonalnie. Zbyt racjonalnie.
A miłości czasami trzeba pozwolić się ponieść i odpłynąć z nurtem szczęścia.

yestem yestem
 10 marca 2019 roku, godz. 15:52

Czasem tak bywa, trzeba wypić potem to piwo...
Pozdrawiam. :)