22 stycznia 2020 roku, godz. 13:44  40,0°C
Edytowano  22 stycznia 2020 roku, godz. 16:04

A tam cicho być...

Głośno bo do słuchu, a ja tak nie lubię, wolę cicho, ale do rozumu. Otwieram telewizor, na oścież by mieć okno na świat. A tam jak w patologicznej rodzinie, wrzaski, opluwanie...
Mówię stanowcze dość " skrytożerczym spokojo-żercom"...
Zamykam okno i otwieram się na ludzi, przecież to niemożliwe, aby w Nas "wszystko co dobre wymarło"...Nie chcę iść na "wschód", nie chcę tej propagandy...
Ja po prostu chcę, aby ludzie przestali krzyczeć i straszyć, a zaczęli słuchać i próbowali zrozumieć...

yestem yestem
 23 stycznia 2020 roku, godz. 22:41

Ludziom spokojnym, zrównoważonym, szczęśliwym swoim małym szczęściem... trudniej jest wcisnąć kit, trudniej zmanipulować i sprzedać to, czego absolutnie ie potrzebują... niestety...
Pozdrawiam. :)

onejka onejka
 22 stycznia 2020 roku, godz. 23:13

Podpisuję się i wyłączam to okno, gdyż krew mi się burzy i wolę gromów nie ciskać 🤭