17 listopada 2019 roku, godz. 14:46

[...] ołów zdradziecko wystrzelony przebijał go, nie czyniąc mu żadnej krzywdy, [...] odbijał się od jego piersi i trafiał napastnika [...] był [on] nieodporny jedynie na kule litości, wystrzelone przez kogoś, kto kochałby go tak bardzo, iż gotów byłby umrzeć dla niego.

Jesień patriarchy
Opowieść o dyktatorze, jego nieograniczonej [...]

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Gabriel García Márquez, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.