4 lipca 2009 roku, godz. 15:00
 Tekst dnia 10 lipca 2015 roku

Niejednokrotnie bywałem rugany z powodu błędów, na popełnienie których mój mentor nie miał dość siły czy dowcipu.

nicola-57 marianna
 10 lipca 2015 roku, godz. 16:45

a ten zapis uważam za interesujący i uwagi godny... Deczko ironiczny i to zasadnie.

fyrfle Mirek
 10 lipca 2015 roku, godz. 16:22

Kiedy błądzę jestem sobą.

onejka onejka
 10 lipca 2015 roku, godz. 15:56

Super Emilia, lepiej to ujęłaś niż pan szanowny Lichtenberg

natalia(__ups Natalia
 10 lipca 2015 roku, godz. 14:40

jakie ''karmienie piersią' raczej głodzenie przy piersi,cóż Pan spadł z czereśni

natalia(__ups Natalia
 10 lipca 2015 roku, godz. 14:27

umiejętność odróżnienia dowcipu od zawiści to połowa sukcesu i butelki znają swoje miejsce w szeregu ,swoją drogą to ciekawe ubiegać się o dotacje jednocześnie rzucając butelkami w wyimaginowane zagrożenie , raczej ze strony własnych popędów,wniosek się sam nasuwa na myśl, ja dzieciaków bym nie powierzyła takiej niezrównoważonej opcji politycznej , PS jak elka

Emilia Szumiło Emilia
 10 lipca 2015 roku, godz. 14:02

Ładniej by brzmiało:
"Niejed­nokrot­nie by­wałem ru­gany z po­wodu błędów, na po­pełnienie których mój men­tor nie miał odwagi"

onejka onejka
 10 lipca 2015 roku, godz. 13:14

kiedy mentorowi siły brak, żaden z niego mentor.

natalia(__ups Natalia
 10 lipca 2015 roku, godz. 8:49

Dobra myśl