Odys syn Laertesa dandeLion
 15 grudnia 2021 roku, godz. 11:53

Facet o ciekawym życiorysie. Wychowanek Jezuitów, pilot i żołnierz (do końca).
Znany bardziej jako pisarz, a przez sposób (wrażliwość) z jaką opisywał rzeczywistość odbierany trochę jak naiwny romantyk... Przypadłość/los ludzi żyjących często na krawędzi "potrzeby urzekania". Ryzykujący dla spełnienia tej potrzeby życiem (nie wykluczając jego wewnętrznego/osobistego wymiaru)

yestem yestem  15 grudnia 2021 roku, godz. 23:14

"Wydaje się, że doskonałość osiąga się nie wtedy, kiedy nie można już nic dodać, ale raczej wtedy, gdy nie można nic ująć."
A filmu z Kotem nie polecam, no chyba, że ktoś ma mocne nerwy. :)
Miłego wieczoru.

Odys syn Laertesa dandeLion  17 grudnia 2021 roku, godz. 2:31

Wydaje się to uczciwe stwierdzenie :)
A co do filmów to nie pamiętam kiedy oglądałem coś... uczciwego.
Lubię pamiętniki czytać, a koty głaskać (kiedy pozwalają) ✋

yestem yestem  17 grudnia 2021 roku, godz. 6:58

Zdrowe podejście, bezpieczne.
Pozdrawiam. :))

yestem yestem
 14 grudnia 2021 roku, godz. 6:32

Uuu rzeka (taki temat). :)

yetick Jerzy
 14 grudnia 2021 roku, godz. 2:31

Byłem urzeczony.. cenami książek 😁

Malachite Mea
 13 marca 2021 roku, godz. 1:39

Czytelnika nie da się zniewolić.
Czytelnik może sam się uzależnić.
Czytelnika, żeby urzec, trzeba mieć czym.
Jak autor tej myśli, ma :)