23 sierpnia 2019 roku, godz. 11:44

Człowiek powinien mieć takiego swojego człowieka. Do kochania, do przytulania. Na spacer i żeby napić się herbaty w chłodny wieczór. Powinien mieć takiego "swojaka", któremu powierzy tajemnice, rozterki, podzieli z nim radość i łzy. Człowiek powinien mieć do kogo otworzyć usta i serce. Wtedy to życie ma sens.

silvershadow Michał
 25 sierpnia 2019 roku, godz. 23:51

czy człowieka można mieć?
te "potrzeby" niedługo zaspokoją chińskie roboty.
"wtedy życie ma sens" ... może nam się wtedy najwyżej wydawać, że go ma - mało to, pokazuje nam nieustannie, że nic nam się od niego nie należy ... przeciwnie, w każdej chwili może się dla nas skończyć z ręki losu na zawsze, tak jak żywot mrówki pod butem "niewinnego" entuzjasty przyrody.
czy istnienie ktoś, kto jak np. ja, nigdy nie "miał człowieka" jest pozbawione sensu w większym stopniu niż istnienie takich "szczęśliwców"? z perspektywy kosmosu wszyscy mamy swój nieskończenie mały ułamek czasu na oddech, nie gra większej roli, czy żyjemy miesiąc czy dziewięćdziesiąt lat ... każdy może wydać tylko krótki dźwięk, i co najwyżej za siebie.

Jacob_Filth Jot
 23 sierpnia 2019 roku, godz. 13:38

Chaos tutaj? modem writting

oszi3 Michał
 23 sierpnia 2019 roku, godz. 12:45

Bycie samotnym bez tej przeciwnej strony, do której możemy się zbliżyć jest bardzo przykre. Przykre też, że jest wielu wartościowych, ciekawych Ludzi tych długo szukających albo lękających się ceny to szczęście...