7 grudnia 2019 roku, godz. 19:53  7,8°C

Bo jałmużna jest tak samo dobra albo zła jak nóż. Czy nóż jest zły czy dobry? No zależy od tego kto, komu, jak, kiedy, po co i którą stroną trzonka.

MLbG Michał
 8 grudnia 2019 roku, godz. 10:47

Droga Julio, nazywam się Michał Hartwig mam 25lat i mogę się krwią podpisać pod tym co mówię i piszę, bo wszystko co ze mnie płynie to historia wydarzeń i wiedzy, która nabyłem. Całe życie, starałem się być dobry dla ludzi, pomagać, dawać z siebie wszystko, samemu będąc nikim... I tak mnie los potraktował, że odebrano mi wszystko co Kochałem, odebrano mi 4 letnią córkę, tylko dla tego że komuś się znudziło to, że jestem miły i chciał się zabawić... I wiesz co? Ludzie przytakneli, że to jest dobre... Ale tak to jest z ludźmi, jak wychowani tacy są. I nie staje po stronie noża, ale jak można obwiniać terrorystów, którzy wysadzaja się w powietrze albo wlecieli w WTC, jeśli oni byli przekonani, że robią dobrze i w słusznej sprawie, mało tego wirzyli że Allah ich za to zbawi i wynagrodzi. No i okazuje się że dla wielu ludzi byli bohaterami, bo tak byli nauczeni... Więc jak można mierzyć dobro i zło? Przykro mi, że Twoja rodzina była zagrożona, bo ktoś z jakiegoś powodu, bliżej mi nieznanego odkrecił gaz Tobie, ale ja nikogo nie oceniam.

Julka 10 Julka
 8 grudnia 2019 roku, godz. 3:19

Dobro i zło Michale nie jest kwestią tego co inni mówią, piszą i cytują. Nie należy do ogólu. Dobro jest cierpieniem jednostki kiedy zło triumfuje w tłumie. Dobro wynika z emapti a nie z próżności. Dobro to oddanie swojej ostatniej koszuli bezdomenemu, który marznie w parku. Dobro nie oczekuje oklasków i nie ma dwóch twarzy. Kiedy głodny wyciąga dłonie po chleb, powiedz mu, że nie dasz nawet złotówki, bo tak ktoś mi...kazał. Nóż winien być używany tylko w obronie swojgo lub życia najbliższych, chociaż czasami [...]

MLbG Michał
 7 grudnia 2019 roku, godz. 21:29

Dobro i zło kwestia indywidywidualna. Zazwyczaj wyuczona. Bo skoro inni tak mówią to trzeba przyjąć że tak jest.