21 czerwca 2010 roku, godz. 22:55  54,4°C

Prawdziwa miłość to nie zabawa..
To serce,kochanie i śmierci obawa.

 20 czerwca 2010 roku, godz. 15:53  11,5°C

'Tylko że to wcale nie tak ...
Po prostu czasem nadchodzą takie noce w które wszystko wraca . Powracają wspomnienia , myśli . Obrazy . Do oczu pomału napływają gorzkie łzy niespełnionych marzeń . Ale to nie tęsknota . To tylko pragnienie wydarzenia się czegoś co nie istniało , nie było dane . To tylko czasem przeraźliwy krzyk , lęk w oczach , zimne dłonie , drżące ciało .
Lecz to nie tęsknota .
To oczekiwanie na coś co nigdy nie nadejdzie .
żałosna próba odzyskania utraconej nadziei ...'

 2 marca 2010 roku, godz. 19:42  0,0°C

Miłość.

Prosić Cię o miłość nie odważę się w żadnym z mych żyć ,
jedynie błagać o Ciebie w snach pozostaje mi.
O noce , dnie , tak jak i o poranki i wieczory ...
chcę wtedy do Ciebie przyjść i przy Tobie być ...
Moje słowa nigdy nie opiszą krzyku mej duszy ,
wołanie o kolejne ciepłe miłością przepełnione chwile.
To nie koszmar , to nie sen , to życie romantyka jest ,
w nim to właśnie odkrywam jak bardzo pragnę Cię.
Zostaje mi już tylko nadzieja łzami wymyta ,
przelana krwią , co nigdy z serca nie znika.
Jednak wierzyć będę , marzeniami kroczyć , spełniać je ,
bo rozpacz serca nie pozwala mi bez Ciebie żyć.
Ostatnim wołaniem obudzić w Tobie pragnienie chcę ,
żeby to co złe na zawsze w dobre zmieniło się.
I nie odmawiaj ostatniemu wołaniu mego istnienia ,
zlituj się , zakończ moje cierpienia ...

*od chłopaka..

 28 lutego 2010 roku, godz. 19:10  2,3°C

Wytrwanie...

Myślami moimi i snami jesteś wciąż Ty ,
serce otwieram na Twoje serce .
Gorąco pragnę spojrzeć w Twoje oczy ,
Spotkać Cię i mieć Cię przy sobie.

Coś we mnie tęskni za Twoją słodyczą ,
Coś we mnie drży na myśl o Tobie.
Coś we mnie umiera gdy odchodzisz ,
Coś się odradza gdy się pojawiasz.

Nie mogę utrzymać swoich marzeń w sobie .
Nagłymi przypływami pragnę je spełniać w Tobie.
Marzyć o spełnieniu tych pragnień gorących ,
Moją poronioną duszę słodko kojących.

Raz i na zawsze zamknąć w sobie Cię chce ,
żebyś ciągle tuliła do siebie mnie.
Ukojeniem moich smutków była ,
ach Kochanie czemu to tylko chwila ...

*wiersz od chłopaka...

Dzieckocimnosci Ania
 28 lutego 2010 roku, godz. 20:50

Swiet słowa.
a wiersz piekny.

 25 lutego 2010 roku, godz. 23:07

Miłość..

-Nie mogę znieść jak cierpisz. Przepraszam że tak Cię ranię . Lepiej jak nie będziemy mieć kontaktu.
-Lepiej?! Wtedy nie jestem człowiekiem , cierpię 100 razy bardziej. Jestem uzależniona od Ciebie , od Twojego dotyku , szeptania mi do ucha , a przede wszystkim od słów "Kocham Cię" czy one nic nie znaczą.? Jeżeli byś naprawdę kochał , wiedząc jak cierpię nie odchodził byś.. Wiesz , ja naprawdę wolę to jak jesteś , zdradzasz, ranisz , kłamiesz.. Niż kiedy Cię nie ma , po prostu Cię kocham..
-Właśnie dlatego , odchodzę ponieważ Cię kocham , nie chce żebyś przeze mnie cierpiała... Przepraszam.

A ona w ciąż czekała , codziennie sprawdzała pocztę , wyglądała przez okno , spacerowała przy jego bloku... Miała nadzieję .. Wierzyła że On ją kocha , wierzyła w każdą jego obietnicę. Przez swą naiwność cierpiała jeszcze bardziej...

 23 lutego 2010 roku, godz. 11:06  65,5°C

Kiedyś widziałam niebo w jego oczach . Dziś ... tylko szarość , przez łzy.

alinka241x *
 13 marca 2010 roku, godz. 21:27

A szarość jest jach chmury deszczowe...

 12 lutego 2010 roku, godz. 19:27  42,7°C

Czasem .. Mam ochotę wykrzyczeć Ci jak Cię nienawidzę , po prostu nigdy się nie odezwać , nie cierpieć więcej... Ale zbyt bardzo Cię potrzebuję , zbyt bardzo kocham by umieć odejść ...

comatose [email protected]ł :)
 12 lutego 2010 roku, godz. 20:17

Zbyt osobiste tak odczuwam, lecz rozumiem.

 11 lutego 2010 roku, godz. 20:07  67,5°C

Gdy wiemy , że nie ma już szans dla Nas , żadnego sensu ... Czemu ciągniemy to dalej .?

zraniona. Monika
 11 lutego 2010 roku, godz. 20:29

hm.. Czemu ciekawią.? życie..
Co awatar ;) ?

 4 lutego 2010 roku, godz. 21:21  37,2°C

Mówił ... że nie jest idealny , że posiada wady. Nie wierzyła Mu.
Gdy jej uwierzył , Ona przekonała się że ma więcej wad , niż przypuszczała ...

 30 stycznia 2010 roku, godz. 10:54  23,4°C

Jeżeli Bóg daje życie , to czemu nie może go odebrać jeśli żyjemy ze świadomością że jest ono bez sensu ? Dokąd ono dąży?

danioł daniel
 30 stycznia 2010 roku, godz. 11:23

jeżeli bóg je daje, dając je wiedział, że będziesz świadoma jego bezsensu, więc po co w ogóle miałby ci je dawać, skoro potem miałby ci je odbierać

 29 stycznia 2010 roku, godz. 14:17  59,8°C

Bo wolała kiedy zdradzał i ranił , niż kiedy go nie było. Był dla niej całym światem. Może to było uzależnienie od tej osoby , a może lęk przed samotnością.. A może poprostu była głupia. Ale to właśnie JEGO kochała , bez niego nie wyobrażała sobie życia ...

Kojak Michał
 12 lutego 2010 roku, godz. 19:17

...jak tak pójdzie dalej, będą żyli długo i nieszczęśliwie;-)

 28 stycznia 2010 roku, godz. 17:38  28,0°C

- Czemu Ty nigdy o mnie nie walczysz?
- Ja tylko szanuje Twoją decyzję , w głębi serca tego nie chcę , ale jeżeli tylko będziesz szczęśliwy , rozumiesz? Tylko tego pragnę - Twojego szczęścia.

* autentyczna rozmowa z chłopakiem.

zraniona.

Autor

hey

Konto utworzone  23 lutego 2010 roku