27 grudnia 2019 roku, godz. 17:42  4,0°C

Do Braci! Walczyliśmy wszyscy za Polskę. Dzisiaj umierał będę za Nią. Zostaje Andrzejek. To nasza krew i Wasz Syn, Wy – jego ojcowie. Musicie zastąpić mnie dziecku. Zrobili ze mnie zbrodniarza. Prawda jednak wkrótce zwycięży. Nad światem zapanuje idea Chrystusowa, Polska niepodległość odzyska – a człowiek pohańbioną godność ludzką – odzyska. Żegnam Was i przez Was Wasze Żony.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:41  6,3°C
Edytowano  27 grudnia 2019 roku, godz. 17:42

Andrzejku! W trakcie okupacji niemieckiej dowodziłem inspektoratem rzeszowskim. Podlegało mi około 20 000 ludzi. Wielu z nich zginęło w walce o Polskę i o duszę Narodu Polskiego, wielu jest mordowanych obecnie. W pracy i walce widziałem tak wielkie umiłowanie Ojczyzny, bohaterstwo i bezgraniczne poświęcenie i oddanie Sprawie, że ze wzruszeniem myślę o nich i Bogu dziękuję, że pozwolił dowodzić mi synami bohaterskiej ziemi Rzeszowskiej. Chciałem opisać ich sylwetki i czyny, by nie poszły w zapomnienie i przekazać je historii. Ponieważ nie będę już mógł tego zrobić, na Ciebie spada ten obowiązek.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:32  1,9°C

Ostatnia droga- Piotr Galus

Twarz wroga zalała się czerwienią, strugi krwi zlewały się z obu stron twarzy. Wygrałem, ale za jaką cenę… Poczułem, że dłużej już nie wytrzymam. Z wielkim trudem wyciągnąłem bagnet, który tkwił w moim biodrze. Wstałem, lecz już chwilę potem leżałem znów na ziemi. Pomyślałem o rodzinie - ta myśl dodała mi sił. Wstałem, podpierając się o drzewa i szedłem.

Spojrzałem w górę - pusto. Tylko orzeł chroniący swe orlęta przed sępem. Jak on - broniłem mego gniazda, narażając własne życie. Przede mną [...]

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:31  1,9°C

Fragment listu Władysława Gałki z 13.XI.1949 r

Moja Ukochana Wisiu!
Przepraszam Cię, że Ci tyle krzywdy wyrządziłem i złamałem Ci Twoje młode życie i Ciebie i nasze dzieci zostawiłem same w tak ciężkim życiu. Podziękuj Ojcu i bratu Frankowi za ich przyjazd do Warszawy i starania, jak i wszystkim, którzy Ci szli z pomocą czy pociechą.
Twój Władek

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:30  4,0°C

Wszystkich Was przepraszam, że ściągnąłem nieszczęście na Was, Kochani. Wspomnijcie mnie czasem. Całuję Was mocno i ściskam. Wasz Ojciec, mąż i przyjaciel – Antek.
Antoni Olechnowicz „Pohorecki”

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:29  1,9°C

Z listu por. Kazimierza Żebrowskiego „Bąka”

Co miało swój początek, będzie miało i swój koniec […] naszym hasłem Bóg i Ojczyzna i pod tym hasłem wytrwać musimy choćby nas to nie wiem ile kosztowało. […] Ja z Polski nie wyjadę, bo za bardzo ją kocham, tutaj się urodziłem, tutaj umrę albo legnę.

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:28  1,9°C

Dziś odchodzę na tamten świat. Taka wola Boga Najwyższego. Pogódźcie się z wolą Boską i ja się godzę. Żyjcie w zgodzie, pomagajcie sobie. Żegnam Was wszystkich. ściskam i całuję.
Roman Szczurowski Szczur (Szumski)”Urban”,„Urszula”

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:26  8,8°C

Ginę za to, co najgłębiej człowiek ukochać może – za sprawiedliwość, dobro i piękno na świecie. (…) Rozśpiewała się ma dusza i wyrywa do czynów dobrych i szlachetnych, a tu gasnąć jej trzeba.
Stanisław Siwiec

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:25  4,0°C

Kochana Wisiu! Jeszcze żyję, chociaż są to prawdopodobnie już ostatnie dla mnie dni. Siedzę z oficerem gestapo. Oni otrzymują listy, a ja nie. A tak bardzo chciałbym otrzymać chociaż parę słów Twoją ręką napisanych (...). Ten ból składam u stóp Boga i Polski (...). Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za Jego wiarę świętą, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi taką żonę i wielkie szczęście rodzinne.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:25  1,9°C

Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:24  4,0°C

W czasie śledztwa leżałem skatowany w kałuży własnej krwi. Mój stan psychiczny był w tych warunkach taki, że nie mogłem sobie zdawać sprawy z tego, co pisał oficer śledczy.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:23  4,0°C

Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:23  1,9°C

Bądź Polakiem, to znaczy całe zdolności zużyj dla dobra Polski i wszystkich Polaków. Bądź katolikiem, to znaczy pragnij poznać Wolę Bożą, przyjmij ją za swoją i realizuj w życiu. Katolik to nie niedołęga, ale zdolny przedsiębiorczy, służący dobru i walczący ze złem.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:22  4,0°C

Pamiętaj, że o wartości człowieka stanowi w pierwszym rzędzie jego charakter. Musisz go szkolić drogą różnych wyrzeczeń. Silna wola, pracowitość, odwaga, inicjatywa, prawdomówność, godność osobista, narodowa i ludzka – oto elementy na które zwrócić musisz specjalną uwagę. Bez silnego charakteru nie osiągniesz żadnego celu. W połowie drogi połamią Cię przeciwności.
Łukasz Ciepliński

 27 grudnia 2019 roku, godz. 17:22  2,6°C

.Ból spędza sen z oczu, mózg szarpie i siły,
– czy sny niespełnione powstaną z mogiły
– czy drogiej idei dni wstaną mocarne
– czy nasze ofiary nie pójdą na marne.
Łukasz Ciepliński

2019-12-27, godz. 21:02

2019-12-27, godz. 20:59

2019-12-27, godz. 20:58

2019-12-27, godz. 20:56

2019-12-27, godz. 20:56

2019-12-27, godz. 20:55

2019-12-27, godz. 20:54

2019-12-27, godz. 20:52

2019-12-27, godz. 20:51

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Ginę za to, co [...] autorstwa Żołnierze Wyklęci- Cytaty

2019-12-27, godz. 20:51

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Co miało swój [...] autorstwa Żołnierze Wyklęci- Cytaty