Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 21 listopada 2019 roku, godz. 15:36  7,1°C

Z liściem na dłoni

Popatrz kochany, jak pięknie
- liście smutkami przemokłe,
zdeptane i nieszelestne,
nieludzko zmieszane z błotem.

Z godnością, bez jednej skargi
poznają ostatni etap
i odchodzenie w niepamięć.

Spójrz, szyby zalane deszczem
lśnią w świetle latarń jak srebro.
Sczerniałe, bezlistne drzewa
z resztkami życia w gałęziach,

majestatyczne i mężne
czekają ułaskawienia.
Niebo nam znów popieleje.
Listopad.
Czysta poezja.

 23 października 2017 roku, godz. 21:50  5,2°C

Spopielenie przedwczesne

Dzień wstawał, kiedy wyczerpana
siadła na schodach. Promień słońca
dotknął kredowobiałej twarzy,
przez chwilę igrał w zgasłych oczach.

Westchnęła i oparłszy głowę
o chłodny mur, chłonęła ciszę.
Kurczowo zaciskając w dłoniach
resztki pokręconego życia

powiodła wzrokiem w stronę wzgórza. [...]

 6 maja 2017 roku, godz. 11:04  10,9°C

Zachody słońca w Bordeaux

Popołudniowe słońce
zagląda przez firany.
Maluję oczy, usta,
wyznaczam szlak dla zmysłów
Light BlueDolce&Gabbana.

Rdzawoczerwone szpilki
harmonizują z czernią,
włosów dziś nie upinam.
Dzwonisz i pytasz
- merlot,
czy może ostry syrah?

Znajomy przedsmak jeżyn,
przygody i tajemnic
niespiesznie odkrywanych.

Mocny aromat ambry. Jesteś.
Przygarnij, zatul, nic nie mów,
ja też, bardzo.

Cris Cris
 6 maja 2017 roku, godz. 12:36

Witam Anno, jak zwykle piękny wiersz :)

 7 sierpnia 2016 roku, godz. 20:58  12,7°C

* * *

Przybiegłam równo z zachodem słońca,
witałeś nieco ozięble,
a może jestem przewrażliwiona?
Piskliwie śmiały się mewy.

Muszle, kamyki raniły stopy,
tłum szemrał w wielu językach,
opalenizna, setki kolorów...
Powinnam zamrzeć z zachwytu,

a czułam pustkę, ślepą bezsilność.
Zgniłozielona nadzieja
komponowała mozaikę z sinic,
ani to ładne, ni śmieszne.

Zamiast fal flauta i melancholia,
właściwie nikt nie zawinił.
Wyjeżdżam, wrócę, niezmiennie twoja,
to będzie cudowna zima.

Cris Cris
 7 sierpnia 2016 roku, godz. 21:45

Bardzo ładnie zapisany, choć smutkiem powiewa.
Pozdrawiam :)

 30 kwietnia 2016 roku, godz. 21:00  17,3°C

Stos

Ach, więc wróciłeś.
W zdumieniu zdążyłam
coś szepnąć, wyszedłeś
bez "pa".

Zniknąłeś jak wtedy,
przepadnij z kretesem!
Sprawdzałeś
czy tonę we łzach?

A ja sobie pływam. [...]

Malusia_035 Malusia
 4 maja 2016 roku, godz. 11:20

bardzo mi się podoba

"
Śmierć widzę i ogień,
gdy li­nie na dłoni
zbiegają mi się
w wiel­kie nic."

Świetny ...pozdrawiam Słonecznie :))

 12 stycznia 2016 roku, godz. 22:05  36,5°C

mówiłeś

nikt nie powinien być sam
mówiłeś
w rok później nocą
pozostawiłeś ten świat
oddając duszę aniołom

w snach odwiedzałeś nieraz
mówiłeś
miałaś nie płakać
i zimny budził mnie brzask

chcesz
przyjdę do ciebie
sama

krysta krystyna
 3 lutego 2016 roku, godz. 9:58

przemawiasz wierszem...świetny.
:)

 10 stycznia 2016 roku, godz. 18:16  22,8°C

głęboka czerń

w niebieskiej sukience
bez butów
biegłam
dokoła kwiaty
kwitły soczystą czernią
ktoś krzyczał krople spadały

na fiołki lśniące jak onyks
rwałam
splatając wieńce
drogą przedziwny orszak
szedł
nad głowami klucz gęsi
otwierał przybyszom eden

skrywając twarz w brudnych dłoniach
wbiegałam w bezkresną ciemność
pod powiekami twój obraz
ściskając
gdy świt bezlitośnie zabierał
naszpikowane tęsknotą
sny

nicola-57 marianna
 18 stycznia 2016 roku, godz. 15:29

to jest WIERSZ.
dziękuję i pozdrawiam

 23 sierpnia 2015 roku, godz. 18:37  20,4°C

Najsmutniejsze dobranoc

Wydaje mi się, że jesteś.
Tuż obok. Przyszedłeś, kochany?
Chodź, przytul, podaj mi rękę,
Czekałam, tęskniłam... Tak bardzo

pragnęłam poczuć obecność,
w miłości zatonąć jak dawniej.
Ciemno dokoła... gdzie jesteś?
Poczekaj, świecę zapalę

i włączę muzykę, zatańczmy!
Zostań, lub z sobą mnie zabierz,
nie znikaj o pierwszym świtaniu!
Zgasł płomyk... dobranoc kochanie.

https://www.youtube.com/watch?v=K7opEqJga2I

fyrfle Mirek
 22 września 2015 roku, godz. 23:44

Ach!

 30 czerwca 2015 roku, godz. 15:56  59,8°C

łap szczęście

życie ma dziś smak poziomek
nagrzanej słońcem słodyczy
jak twoje usta czerwonej
rozpływa się na języku

trawa łaskocze policzek
leżę wpatrując się w błękit
i miękkie puchate liczę
beztroskie niebne owieczki

świerszcze cichutko cykają
motyle dwa na sukience
przysiadły zdziwione
już lato
prosto do rąk wpada szczęście

grendel auuuuuuuuuu
 12 stycznia 2016 roku, godz. 23:00

Pięknie otwierasz drzwi wyobraźni :)

 11 czerwca 2015 roku, godz. 16:18  61,9°C

Dziś ścięli starą akację.
Sto razy pytałam, czy kochasz
i czy na pewno na zawsze.
Milczałeś, a teraz
wiatr włosy
obcięte krótko
tak mierzwi,
jak mogłyby twoje dłonie.

Wspomnienia najtrudniej pogrzebać.
To ćmy.
Przylatują wieczorem,
o sny się tłuką do rana
i wywołują nadczułość.
Wiesz, lato już całe jest w kwiatach.
Maluje uśmiechy smutkom.

fyrfle Mirek
 13 czerwca 2015 roku, godz. 14:19

Lubię Twoje, najlepiej by Cie był mieć w znajomych, ale znajomymi raczej nie jestesmy, no chyba, żże stąd, poza tym nawet nie umiem tego zrobić. Dziękuję za usmiech.

 23 kwietnia 2015 roku, godz. 12:16  19,2°C

Bez śladu

Szczęście jest czasem jak mały balonik,
z rąk wypuszczony w powietrzu tańczy
wyżej i wyżej, gonisz go wzrokiem,
aż w końcu znika (w niebie?) bez śladu.

fyrfle Mirek
 23 kwietnia 2015 roku, godz. 15:36

Może trzeba się z tym pogodzić, że idzie do innych, co bardziej go potrzebują, co bardziej umieją zeń korzystać, docenić, pielęgnować. Może zostawia miejsce na nowe, inne szczęście, nowe jego barwy, smaki, słowa, odczucia. Pozwala byśmy stworzyli je wciąż od nowa.?

 11 kwietnia 2015 roku, godz. 00:00  29,5°C

Dotknięcie wiosny

Zapatrzyłam się dziś w niebo,
błękit w duszy zapanował,
spoglądałam w nurty rzeki,
prąd niedobre myśli porwał.
Zanurzyłam wzrok w zieleniach,
wszystkie troski uleciały...
Teraz mogę śmiać się, śpiewać.
Zapomniałam.

https://www.youtube.com/watch?v=S5LamMewK1I

mill hann
 13 czerwca 2015 roku, godz. 9:57

...piękny wiersz....;)

 8 kwietnia 2015 roku, godz. 11:19  30,6°C

***

Daremnie szukam w sobie słów,
najsłodszych myśli i wspomnień.
Z niedowierzaniem pytam
"więc to już?".
Umarła miłość.
Głupie słońce

świeci,
jak gdyby nigdy nic...
Cisza zasiana
w duszy wschodzi.
Serce ma czarno-białe sny.
Bezuczuciowe.

https://www.youtube.com/watch?v=MAVB5-JrWlg

czasem_wciskam_escape Magda
 25 czerwca 2015 roku, godz. 11:55

a życie tak boleśnie płynie dalej....

 1 kwietnia 2015 roku, godz. 16:45  37,6°C

Koniec zabawy, spadły maski. Wczoraj królowie, dzisiaj błazny.

Malusia_035 Malusia
 10 kwietnia 2015 roku, godz. 16:45

Mądre i takie prawdziwe :))

Pozdrawiam Anno :))

 30 marca 2015 roku, godz. 22:04  20,6°C

lewitowanie

tak dobrze
i bezboleśnie
uśmiecham się do sufitu
i do kropelek co szczęściem
na chwilę oczy zamykam

drżą usta
wołam anioły
szybuję
zapadam w bezchmurność
już dosyć
tak wiem będzie boleć
następna dawka na jutro

Malusia_035 Malusia
 1 kwietnia 2015 roku, godz. 13:23

Przyjemnie się czyta i mnie porwał

Pozdrawiam Anno :))

zielonomodra

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko zielonomodra postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  11 marca 2015 roku

2019-11-22, godz. 9:57

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Popatrz kochany, jak [...] autorstwa zielonomodra

2019-11-21, godz. 15:45

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Popatrz kochany, jak [...] autorstwa zielonomodra

2017-10-23, godz. 22:07

zielonomodra skomentował(a) tekst Szorstkość dłoni nie [...] autorstwa giulietka

2017-10-23, godz. 21:59

zielonomodra skomentował(a) tekst "And then she'd say: [...] autorstwa eyesOFsoul

2017-10-23, godz. 21:50

2017-05-06, godz. 12:36

Cris skomentował(a) tekst Popołudniowe [...] autorstwa zielonomodra

2017-05-06, godz. 12:31

Salomon skomentował(a) tekst Popołudniowe [...] autorstwa zielonomodra

2016-08-07, godz. 21:45

Cris skomentował(a) tekst Przybiegłam równo [...] autorstwa zielonomodra

2016-08-07, godz. 21:12

zielonomodra skomentował(a) tekst Jakie to piękne [...] autorstwa Mała .

2016-08-07, godz. 21:05

zielonomodra skomentował(a) tekst życzenia spełniaj [...] autorstwa Cris