16 lutego 2021 roku, godz. 12:25
kati75 Kati
 16 lutego 2021 roku, godz. 14:30

Niewypowiedziane słowa osiadają na sercu ,latami rdzewieją od łez ,zapomniane umierają w samotności .Ile bólu i cierpienia matka potrafi znieść.Dotkliwy i przejmujący obraz!

 5 lutego 2021 roku, godz. 12:09
Naja Ela
 5 lutego 2021 roku, godz. 20:56

Również tego nie rozumiem... Dodam, że wiem o czym mówię. "Wyzwalałam " się dwa razy. Wyzwalałabym się jeszcze, gdyby trzeba było...
Źle, że kobiety pozwalają siebie krzywdzić. Nie ma dla mnie żadnego uzasadnienia na pozwolenie gnębienie siebie i dzieci. To nie jest normalne. Dlatego - dramatyczne, jak choroba, inwalidztwo...

zielonakredka

Autor

jestem tylko na chwilę... dopóki nie skończy się czas wypożyczony na życie...

Konto utworzone  29 listopada 2020 roku
1 konto
zielonakredka
67 tekstów
Wszystkie wiersze, str. 2