9 sierpnia 2010 roku, godz. 13:27  23,0°C

Testament III

Kochałem i kocham, lecz byłem gotowy czekać,
w końcu Twoja przyjaźń też dla mnie cenna,
więc nie miałem prawa na cokolwiek narzekać,
chociaż niejedna noc okazywała się bezsenna.

Co z tego, że nigdy, przenigdy Cię nie okłamałem?
Co z tego, że tyle własnego życia poświęciłem?
Co z tego, że zawsze pomocną dłoń ofiarowałem,
skoro tą przyjaźń, nie wiem dlaczego, utraciłem.

Myślałem, że bycie dobrym człowiekiem się opłaci, [...]

Żelek Marcin
 10 sierpnia 2010 roku, godz. 14:19

Staram się. Dziękuję i równie cieplutko pozdrawiam.

 8 sierpnia 2010 roku, godz. 15:12  24,5°C

Testament II

Nie mów mi dlaczego nie warto umierać,
lecz tłumacz dlaczego warto żyć.
Po co od losu kolejne ciosy odbierać,
gdy nie widzę sensu by dalej być.

Pokonałem na swej drodze wiele trudności,
wierzyłem, że uda mi się dojść do celu,
lecz zbyt mocno nienawidzę rzeczywistości,
więc nie mów, że warto walczyć, przyjacielu.

Wiem, jak każdy z nas popełniałem błędy, [...]

Żelek Marcin
 9 sierpnia 2010 roku, godz. 18:51

Jest wyżej :)

 16 lipca 2010 roku, godz. 18:36  60,4°C

Archanioł

Wraz z chwilą, w której Cię poznałem,
coś się zmieniło, na oczy przejrzałem.
I Nie miałem najmniejszych wątpliwości,
że nie chcę niczego prócz Twojej miłości.
Bo Gdy byłem tylko trochę bliżej Ciebie,
krzyczałem pewien - jestem w niebie!

Masz w sobie coś co tak wiele znaczy,
lecz żadne słowo tego nie wytłumaczy.
Gdy myślę o Tobie, serce wyje z zachwytu,
I tak jest codziennie, od świtu do świtu.
Jesteś bowiem piękna jak kwiat lotosu,
poznanie Ciebie uznaję za uśmiech losu.

Mógłbym Cię nazwać po prostu aniołem,
lecz wolę trafniej, więc nazwę archaniołem.
Gdyż nie ma na Ziemi, nie ma też w niebie,
istoty będącej wspanialszą od Ciebie.
Dla Ciebie jak Dawid pokonam Goliata,
gdyż poza Tobą nie widzę już świata.

Z dedykacją dla A.

Żelek Marcin
 21 sierpnia 2010 roku, godz. 23:59

Czas pokaże :)

 4 lipca 2010 roku, godz. 18:44  39,6°C

Wiara i czekanie

Wierzę,
że któregoś dnia powrócisz,
że mi sens życia przywrócisz,

Wierzę,
że znowu będę kimś ważnym,
że nie zostanę kimś dawnym.

Wierzę,
że jeszcze będę blisko Ciebie,
że znów poczuję się jak w niebie.

Wierzę,
że nasze relacje będą doskonałe,
że powrócą te chwile wspaniałe.

Wierzę,
że znów będziemy wsparciem dla siebie,
że nie będę musiał żyć z dala od Ciebie...

Amell Monika
 18 sierpnia 2010 roku, godz. 18:23

piękny wiersz...

 20 czerwca 2010 roku, godz. 16:44  25,0°C

Brak

Bez Ciebie,
jestem jak pistolet bez naboi,
jak zegar, w którym czas stoi,
jak stół, któremu połamano nogi,
jak mieszkanie bez podłogi.

Bez Ciebie,
jestem jak komputer bez dysku,
jak wieczorna gwiazda bez błysku,
jak niebo bez słońca i chmur,
jak lawina spadająca z gór.

Bez Ciebie,
jestem jak tydzień bez niedzieli,
jak Unia i Belgia bez Brukseli,
jak książka z wyrwanymi kartkami,
jak okno z wbudowanymi kratami.

Lecz po raz kolejny teraz Ci wspomnę,
że nigdy, przenigdy Cię nie zapomnę.
Miłość do Ciebie trwać będzie na wieki,
nawet gdy me oczy zamkną już powieki.

Mały Elf Sebastian
 11 sierpnia 2010 roku, godz. 3:32

Dobry wiersz. Oddaje prawdziwe uczucie pustki po stracie ukochanej osoby, ukazuje tą beznadzieję, której niczym nie da się obejść. Pozdrawiam

 12 czerwca 2010 roku, godz. 18:07  34,5°C

Testament I

Nigdy zbyt wiele nie wymagałem,
dobrze wiem czego w życiu chciałem.
Najtrudniejsze drogi wciąż obierałem,
realizując cele się nie poddawałem.

Nigdy przed szereg się nie wychylałem,
rad starszych, mądrych uważnie słuchałem.
Idąc przez życie o innych pamiętałem,
gdy byli w potrzebie to im pomagałem.

Nigdy o moich bliskich nie zapominałem, [...]

Żelek Marcin
 6 sierpnia 2010 roku, godz. 18:38

Takie słowa, od kogoś takiego... Jestem ogromnie wdzięczny Gerardzie :)

 29 maja 2010 roku, godz. 15:59  10,0°C

Codzienność

Znów to samo, nowy dzień się zaczyna,
stoję przed lustrem, w nim smutna mina.
Biorę ciepłą kąpiel, by pobudzić kości,
bo bolą je efekty ciągłej bezsenności.

Idę do szkoły, znów oglądać tych ludzi,
których fałszywość złość we mnie budzi.
Wkładam słuchawki z muzyką na uszy,
licząc że wszystkie ich bzdury zagłuszy.

Na szczęście są tutaj i bratnie dusze,
gotowe by pomóc i zakończyć katusze.
Tak właśnie godziny w szkole mijają,
co za każde me klęski toast wypijają.

Wróciłem do domu, już po obiedzie,
ma głowa przypomina o duchowej biedzie.
Serce zaczyna znów o Niej wspominać,
stanowczo zabrania o miłości zapominać.

Nadchodzi czas snu, kładę się do łóżka,
lecz tutaj mym wrogiem nawet poduszka.
Me oczy ze zmęczenia już się zamykają,
ale Ciebie na widoku wciąż pozostawiają.

honey_007 Monika
 4 czerwca 2010 roku, godz. 1:02

Cieszę się, że tak je odebrałeś...miały dodać Ci trochę "skrzydeł" :))

Dziękuję i Tobie również życzę :)

 20 maja 2010 roku, godz. 19:18  23,4°C

Bezradność

Dlaczego płaczę? Wciąż pytasz mnie mamo.
Faktycznie, przecież nic się nie stało...
Ty nic nie widzisz, dajesz się zwodzić,
a ja nie mogę się z losem pogodzić...

Me życie jest szare, bez żadnych marzeń,
brak mu jakichkolwiek pozytywnych wrażeń.
Krwi wielka plama, co moje serca zalała,
czarną farbę na obraz przyszłości wylała.

Co dalej będzie? Chciałbym to wiedzieć...
Nie mogę nic zrobić, pozostaje siedzieć.
i czekać co jutrzejszy dzień mi przyniesie...
Kto wie, może chociaż raz mnie uniesie?

Moglem się poddać, lecz nadal próbuję,
chociaż uważam, że się oszukuję.
Bo nie gaśnie, światełko w tunelu,
każące mi stale dążyć do celu.

Żelek Marcin
 4 czerwca 2010 roku, godz. 00:51

Miłość mnie niesie, miłość mnie gasi... ;)

 14 maja 2010 roku, godz. 17:03  15,6°C

Walka z losem

O losie!

Stoisz tu, mój największy wróg,
otwierasz drzwi i przekraczasz próg.
Niosąc ze sobą cierpienie i zamęt
Już dłużej nie mogę, zaczynam lament!

Lecz Tyś pozbawiony za grosz litości,
niszczysz od wewnątrz me słabe kości.
I nie obchodzą Cię moje dolegliwości,
wymagasz ode mnie wciąż cierpliwości!

Nadeszła już jednak wyczekiwana godzina,
skończysz jak każda nikczemna gadzina,
gdyż teraz to ja wyprowadzę ciosy,
od których dęba staną Ci włosy!

Skończą się wreszcie te Twoje drwiny,
bo czas byś zapłacił za swoje winy
I nigdy na szczęścia nie staniesz mi drodze,
a jak spróbujesz, ukaram Cię srodze!

bosy babcia Gusia ;) od Bogumiły :-P
 4 czerwca 2010 roku, godz. 00:30

Walka z przeciwnościami losu. Pięknie :)

 12 maja 2010 roku, godz. 18:02  13,3°C

Poszukiwanie szczęścia

O szczęście!

Jeśli jesteś, zdradź mi swą kryjówkę
lub chociaż daj najdrobniejszą wskazówkę
gdzie mogę Cię spotkać, bym mógł Cię poznać,
chcąc upragnionych radości doznać.

Dłużej nie mogę, mam dosyć czekania,
ciągłych trudności, wiecznego szukania.
Zbyt długa i kręta do Ciebie droga,
idąc nią umysł ogarnia mój trwoga.

I gdy myślałem, że kryjówkę odkryłem,
wszedłem by sprawdzić, lecz się myliłem.
Tam w środku podstępny siedział pan Los,
co dumny z swych czynów zadarty miał nos.

Drogi powrotnej do domu szukałem,
lecz tylko na próżno się wysilałem.
Utkwiłem w tym miejscu zwanym chaosem,
by krwawe walki toczyć z panem Losem.

Żelek Marcin
 8 sierpnia 2010 roku, godz. 20:18

Przeciętny. Jeszcze raz dziękuję za opinię.

1 2 3 4 5 »

Żelek

Autor

4w5.

Konto utworzone  24 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
Huaquero
84 teksty
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
magol2501
71 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

Najbliższe memu sercu

Najlepsze, oddające moje myśli i uczucia, życiowe.

2018-08-08, godz. 23:49

2010 skomentował(a) tekst Odkurzyłem Twoje [...] autorstwa Żelek

2018-08-01, godz. 9:08

Żelek skomentował(a) tekst Odkurzyłem Twoje [...] swojego autorstwa

2018-07-09, godz. 18:02

2010 skomentował(a) tekst Odkurzyłem Twoje [...] autorstwa Żelek

2018-05-24, godz. 10:40

kati75 skomentował(a) tekst Czuję Twoje serce, [...] autorstwa Żelek

2018-05-18, godz. 9:17

Żelek skomentował(a) tekst Odkurzyłem Twoje [...] swojego autorstwa

2018-05-13, godz. 20:09

szpiek skomentował(a) tekst Odkurzyłem Twoje [...] autorstwa Żelek

2018-05-12, godz. 13:00

Żelek dodał(a) nowy tekst Odkurzyłem Twoje [...]

2018-03-20, godz. 0:46

Żelek skomentował(a) tekst Niespodziewane niekiedy [...] autorstwa hope_dies_last

2017-10-17, godz. 19:24

Żelek skomentował(a) tekst Jedni zasługują na [...] autorstwa Deirde

2017-08-13, godz. 23:02

.Rodia skomentował(a) tekst Bał się, nie tego, że [...] autorstwa Żelek