18 grudnia 2017 roku, godz. 22:47  10,2°C

boimy się zamienić w słup soli
a biegnących za nami to boli

yestem yestem
 12 stycznia 2018 roku, godz. 19:44

Bardzo dziękuję.
Miłego prawiewieczoru. :))

 16 grudnia 2017 roku, godz. 19:55  45,8°C

dlaczego kręta wyboista i wiedzie pod górę
dlaczego ciągle rani nasze ciała i dusze?
a ona tylko cichutko szepcze:
- tak muszę

yestem yestem
 18 grudnia 2017 roku, godz. 22:09

Kati, Oskar
miło mi Was widzieć pod moją, skromną niemyślą. :)
Bardzo dziękuję. :))

 8 grudnia 2017 roku, godz. 1:05  53,8°C

człowiek swych łez się wstydzi
płaczu ryb - nikt nie widzi

yestem yestem
 14 grudnia 2017 roku, godz. 21:53

Co Ty tam wiesz, oceniasz ludzi po kwadransie... ;)
Zmykam zapalić światło w zakamarkach mego, mrocznego świata.
Miłego wieczoru. :))

 3 grudnia 2017 roku, godz. 15:15  43,8°C

pływaniec

bełkot mantr bezmyślnie powtarzanych
choroba sieroca chciwców wybranych
ale oni rzeczywiście nie mają ojca
obrzędy rytuały koraliki paciorki
dziesiątki zdrowasiek
a wzrok wbity w kreacje sąsiadek
infantylne teksty śpiewane przez staruszki
powtórzenia powtórzenia
klękanie do słońca do księżyca
do lampki w tabernakulum
a gdzie tajemnice?
gdzie refleksja?
gdzie rozmowa?

a może tylko ślepy jestem?

znajoma na basenie zapytała
dlaczego tak pływam w kółko
tłukę kilometry na [...]

yestem yestem
 8 grudnia 2017 roku, godz. 17:09

Oj tam, oj tam, czasem coś skrobnę, czasem pozlepiam, ale milo mi, że Komuś się to choć trochę podoba. :)
Miłego popołudnia. :))

 28 listopada 2017 roku, godz. 00:25  21,9°C

szarańczą i miodem płynący
chleb jesienny
na dwa świerszcze i wiatr w kominie

yestem yestem
 3 lutego 2020 roku, godz. 23:20

Mirek,
dzięki, że skusiłeś się na miodek. :))

 25 listopada 2017 roku, godz. 19:15  53,5°C

serce - nie diament
im twardsze, tym mniej warte

yestem yestem
 17 grudnia 2017 roku, godz. 18:02

Iwona, Ayame

Bardzo Wam dziękuję. :))

 17 listopada 2017 roku, godz. 2:12  16,8°C

- niech zdechnie!
rzekł ojciec niebóg do matki
chorego wybryka natury
nie potrafiła zabić cząstki siebie
ale nic nie mogła zrobić
lekarze dawno poskładali swoje zabawki
a stróż?
też się poddał
znów pił gdzieś z żalu
że dostaje najgorsze zadania

tylko on czuwał nad gasnącym płomykiem
osłaniał skrzydłami przed każdym podmuchem wiatru

dziecko przeżyło
a wszyscy dziwili się
że maluje takie brzydkie anioły

yestem yestem
 22 listopada 2017 roku, godz. 22:34

Iwona,
Tobie obrazki nie są potrzebne, rozumiesz więcej, niż napisałem. :)
Bardzo dziękuję. :))

Kati,
cieszę się, że wypatrzyłaś smutek, ale i nadzieję w mojej pisaninie.
Wiesz? Zawsze ktoś czuwa, tylko często tego nie dostrzegamy.
Bardzo dziękuję. :))

Adnachiel,
jeśli kiedyś zapomnisz ostatnią literkę...
to będzie moja, moja bardzo wielka wina... ;)
Wzajemnie. :))

 15 listopada 2017 roku, godz. 00:42  41,4°C

OD POWIETRZA GŁODU OGNIA I WOJNY WYBAW NAS PANIE!

a może to właśnie najcenniejsze dary dla człowieka
dla jedynej istoty na ziemi która nie przekazuje
najlepszych cech w genach następnym pokoleniom
tylko pośród nizin liczy
na popęd króliczy

yestem yestem
 15 listopada 2017 roku, godz. 20:34

Madź
Ty się nie masz czego wstydzić. :)
Bardzo dziękuję za ciepłe słowa o filozoficznym zabarwieniu. :))

Adnachiel
mam nadzieję, że wojować nie będzie trzeba, bo jak rzekł klasyk, najlepsza jest walka... bez walki. ;)
Ale jeśli konieczność zmusiłaby nas do walki, to liczę na ostrość Twego pióra, a ja mogę powalać...
brakiem urody. :D
Ostatnio testowałem latanie i potwierdzam, smoki potrafią swobodnie unosić się w powietrzu... w tunelu
aerodynamicznym. :D
Takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego. :))

Iwcia
Ty zawsze mądrze piszesz. :)
Ale co do tych domniemanych rozstępów, to nic mi o nich nie wiadomo. :P
Bardzo dziękuję. :))

Mirek
Bardzo mnie cieszy Twoje podejście do tego tekstu, jak i do tego wyjątkowego daru.
Dzięki. :))

Strasznie się cieszę, że zechcieliście się pochylić nad moją niemyślą i wyrazić krytyczne uwagi.
Miłego wieczorku. :))

 8 listopada 2017 roku, godz. 1:56  47,8°C

przedwieczne

cza­sem wiele znaczy
choć niewiele kosztu­je...
a by­wa i od­wrot­nie
kiedy nief­ra­sob­li­wie rzucane
powoduje zagładę

yestem yestem
 1 stycznia 2018 roku, godz. 18:31

Wybaczcie, tylko wstrząsam, nie mieszam. ;)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. :))

 8 listopada 2017 roku, godz. 1:48  38,3°C

w tym jest wiel­kość człowieka
że pot­ra­fi po­daro­wać coś bez­cenne­go
ko­muś goow­no­war­te­mu

yestem yestem
 14 listopada 2017 roku, godz. 21:24

Chłopaki nie płacą, biorą sobie i już. ;))))

 3 listopada 2017 roku, godz. 00:06  29,4°C

"I wlano w ciebie duszę nie anielską, czarną..."

znów wrócił pijany
kwiecistą łaciną wysławiając rozwiązłość tej
której przyrzekał więcej niż miał

leżała pijana pośród brudnych talerzy
coś mamrotała pod nosem
może Norwida?
nie wiem
dość mroczne miała spojrzenie [...]

yestem yestem
 28 stycznia 2018 roku, godz. 21:17

Yhy, rzekł niemiłosiernie marszcząc czoło, by nie zostać zaliczonym w poczet czubków. ;)
Fajnie, że choć tyle Ci się spodobało. :))

 31 października 2017 roku, godz. 00:20  19,5°C

przygłupek dobrej matki

nie taki głupek
skoro żyje utrzymując przy życiu
matkę

yestem yestem
 1 listopada 2017 roku, godz. 13:13

Jajo
Tak, patologia zwana życiem. ;)

Iwona
Bardzo piękna interpretacja. Widać w tym spojrzenie matczyne. :)
To prawda, pewnych rzeczy uczymy się na samym początku i zaniedbania trudno potem naprawić.
A inni ludzie? Niech zazdroszczą... albo naprawią to w swoim życiu.
Dziękuję. :)

Zofija
Zgadłaś :) A szacunek jest tu w każdym słowie, jeśli się chce go wypatrzyć.
Miłego dnia:))

 23 października 2017 roku, godz. 2:13  49,9°C

psijaciel

pewien pies miał przyjaciela
człowieka
dobrze go karmił
dbał o niego
głaskał
a w zamian człowiek go bronił
słuchał wszystkich bolączek
i odganiał samotność

pewnego dnia wdepnął mu na odcisk
pies go brutalnie zgwałcił
oddał wszystkie pieniądze
i
zastrzelił córkę

yestem yestem
 3 grudnia 2017 roku, godz. 2:06

Tak, lubię czasem obracać rzeczywistość, bo pewne zjawiska "normalnie" są niezauważalne...
Dobranoc. :))

 9 października 2017 roku, godz. 2:12  33,6°C

podobno zwiększona aktywność dopaminergiczna
w szlaku mezolimbicznym mózgu...
nieadekwatne postrzeganie rzeczywistości
poważnie upośledzona umiejętność krytycznej
realistycznej oceny własnej osoby...
nieważne!

tu mogie
być bogiem

yestem yestem
 22 października 2017 roku, godz. 3:52

Prawie. :D
Dobrej nocki. :))

 7 października 2017 roku, godz. 17:31  15,4°C

- zrób to!
- nie teraz, potem
- przeciwdziałaj!
- poczekam na innych
- broń!
- niech się sami bronią
- walcz!
- nie chce mi się
- pomóż!
- nie mam czasu
- pomyś!
- nie teraz, potem

nie ma lekarstwa
na głupotę

yestem yestem
 11 października 2017 roku, godz. 18:10

Nie ma za co, a "Ziarno prawdy" polecam, książkę i film też. :)
Miłego dnia. :))

yestem

Autor

in­formuję, że wszys­tkie mo­je da­ne per­so­nal­ne, fo­tog­ra­fie, fil­my, treści pi­sane, itd. są obiek­ta­mi moich praw autor­skich (zgod­nie z Kon­wen­cją Ber­neńską). W ce­lu wy­korzys­ta­nia jakichkolwiek treści przeze mnie zamieszczonych, udostępnionych , w każdym kon­kret­nym przy­pad­ku wy­maga­na jest mo­ja pi­sem­na zgo­da.

Konto utworzone  11 stycznia 2011 roku

dzisiaj, godz. 0:08

yestem skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart

dzisiaj, godz. 23:55

yestem skomentował(a) tekst Ciało ujdzie, dusza [...] autorstwa Lila Róż

dzisiaj, godz. 23:54

yestem skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart

dzisiaj, godz. 23:49

yestem skomentował(a) tekst Ciało ujdzie, dusza [...] autorstwa Lila Róż

dzisiaj, godz. 23:45

yestem skomentował(a) tekst Życie się odegra, [...] autorstwa bystry.76

dzisiaj, godz. 23:38

yestem skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart

dzisiaj, godz. 23:36

yestem skomentował(a) tekst Dni są tak podobne do [...] autorstwa sprajtka

dzisiaj, godz. 22:47

yestem skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart

dzisiaj, godz. 22:40

yestem skomentował(a) tekst braki [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 22:37

yestem skomentował(a) tekst Często myli się [...] autorstwa Mocart