10 lipca 2014 roku, godz. 22:42

(Nie)ten czas

Przebaczam cieniom nierówne potyczki,
gdy nie potrafią minąć pierwowzór.
Na krótkie światło zrzucają winę,
a przecież tylko wciąż się spóźniają.

Są niemoralne-wszędzie obecne,
krzywym zwierciadłem naśladują.
Poczekam na nie w skupieniu myśli,
wszak już niedługo, jak się zrównają.

Wtedy odejdą w nieznaną drogę-
odpoczną ciszą w sepii kolorze.
I tylko zdjęcie wspomnieniem rwane
przemówi echem pośród wieczności.

6 lipca 2014

/Biorę zaplanowany-emocjonalny urlop na czas nieokreślony.
Do jeszcze niesprecyzowanego /kiedy/ ponownego spotkania drodzy Cytatowicze/

dana1596 Dana
 10 lipca 2014 roku, godz. 23:03

Wypoczywaj dobrze i zdrowo, pogody życzę i czasami ciepłego deszczu (dla oczyszczenia):))
Wracaj szybko

 8 lipca 2014 roku, godz. 20:23

On jest

"Kołyszę to umarłe — i nucę coś przenikliwie niemego

przewijam to umarłe
ogniste koszule — co je chcę zjedwabnić
w czesalni strof"
Latarnik z Faros

Już daje światło młodym poetom [...]

Thé vert Magdalena
 19 stycznia 2016 roku, godz. 00:32

piękny wiersz -
sztuka — miłosierna
dziękuję Xavier.

 30 czerwca 2014 roku, godz. 11:51

przecież

ta łza
jest kroplą szczęścia

inaczej smakuje-jest słodka

długo
spływa po sercu
na wieczność chce związać miłość

patrzysz na nią z podziwem
nie możesz się oprzeć pokusie

wycierasz
chusteczką uczuć
przytulasz ciepło i czule

27 czerwca 2014

wdech wydech
 8 lipca 2014 roku, godz. 13:22

To smutne...
Lubiłem Go czytać. Otwarty umysł, pełen pomysłów... popartych doświadczeniem
i wrażliwością metafor, gdy opisywał - okruchy życia.

 25 czerwca 2014 roku, godz. 22:47

miłość jest

spojrzeniem
rzuconym z czułością-
nadzieją w niebycie

pachnącą kromką chleba
na głód z pragnień i marzeń

snem bez snu tak oczywistym

zapachem spełnienia
w doznaniach euforią-
wykrzyczaną

słowem w milczeniu
wypowiedzianym sercem

mglista Mira
 30 czerwca 2014 roku, godz. 11:44

dziś od rana lekko zamglony:)

 21 czerwca 2014 roku, godz. 12:34

lewitacja

pan Janek ze Złotej ma garbia
śmieje się i wręcz nim szczyci
to taki sposób na życie
kropelkę litości zdobycie

do pracy nie ma ochoty
bo brudna i czas zabiera
ułomność to zaleta [...]

Xavier. ...
 23 czerwca 2014 roku, godz. 23:17

Ślicznie dziękuję Krysiu
Również pozdrawiam miło wieczorem;)

 19 czerwca 2014 roku, godz. 18:00

Szacunek do drugiego człowieka jest podstawową wartością wiary.
Bez względu na to kim jest i jaki poziom intelektualny reprezentuje.

Inspirowane

bosy babcia Gusia ;) od Bogumiły :-P
 30 czerwca 2014 roku, godz. 12:43

Taka myśl to perełka :) Pozdrawiam

 17 czerwca 2014 roku, godz. 15:41

smaki - słodki

rozpanoszył się całkowicie
wgryza od środka
psuje co już naprawione
po kolei

każdego dnia

wtulony
nie usiedzi cicho
zabija

siłę czerpie z niemocy
niby on a przecież to ona

biała pani istnienia

Xavier. ...
 22 czerwca 2014 roku, godz. 21:43

Dziękuję Elu serdecznie;)

 16 czerwca 2014 roku, godz. 19:25

Smaki - umami

Usiadł na dworcu, ukrył zmęczoną
przeszłością twarz w brudnych dłoniach.
Wczoraj jeszcze delikatnych, dzisiaj
szukających ciepła.

Nie płacze już, czas wysuszył spojrzenie.
Koszula w sałatce z pomidorów, które znalazł.
To nic, że miekkie - i tak nie ma zębów,
więc wyssał, co najlepsze.

Stąd ma widok na dom. Tamten, gdzie dzieci
wesoło podskakiwały, łapały za rękę.
Zabrakło przytulenia, radości serc.
Zniszczył wszystko, alkohol zabrał miłość.

Widuję go codziennie, w tym samym miejscu,
jak wzrokiem śledzi rodzinę. Nie wiem,
co myśleć. Więc milczę.
Przy ławce zostawiam pomidory.

Xavier. ...
 21 czerwca 2014 roku, godz. 12:33

Serdecznie dziękuję Elu..
Pozdrawiam weekendowo;)

 15 czerwca 2014 roku, godz. 11:42

smaki - kwaśny

chciałem pobiec
na wprost tak przed siebie
byle do przodu

nie potrafię jednak butów założyć
na dziurawe skarpetki przeznaczenia

chociaż to nic trudnego przecież
musiałem zostać z nadzieją

-a ona taka płocha

daleka od nieba
i ptaków ścigających się z wiatrem
wysoko

tęsknota boli
w tym samym miejscu

Xavier. ...
 16 czerwca 2014 roku, godz. 19:25

Dziękuję;)

 14 czerwca 2014 roku, godz. 17:13

smaki - przypalony

oskubana nadzieja

niczym gęś w piekarnku
skwierczy na wolnym ogniu

w przyprawach z marzeń

życie
- parzy dniem wczorajszym

degustacja musi poczekać na apetyt
na taki własny
dzień dziękczynienia

wraz z wieczorną modlitwą

o jutro

Xavier. ...
 15 czerwca 2014 roku, godz. 12:34

Miłe są Twoje słowa Elu;)

 13 czerwca 2014 roku, godz. 11:37

Smaki - gorzki

Noc zagląda w myśli,
próbuje zagłuszyć tęsknotę.
Księżyc chce przyćmić
tlące się jeszcze marzenia.

Z oddali, poprzez brudne szyby,
kontury mostu widać.
Zwodzone ramię opada w czeluść, [...]

Xavier. ...
 15 czerwca 2014 roku, godz. 12:35

Ślicznie Dziękuję Danusiu i Elu:)

 6 czerwca 2014 roku, godz. 23:29

zwyczajnie*

ucieczka w ciszę
nie jest rozwiązaniem
milczenie pogłębia różnice
krzycz i wołaj
niech się przebudzi przeznaczenie
wypełni los nieznany
mim zrobił swoje
może zejść już ze sceny
ostre krawędzie kroją przeszłość
czas posolić rany

*jeden z moich pierwszych wierszy, nigdy nie publikowany, a teraz wyciągnięty z lamusa

20 czerwca 2000

Xavier. ...
 13 czerwca 2014 roku, godz. 11:37

Serdecznie dziękuję za komentarze i zeszyty
Miłego dnia życzę;)

 5 czerwca 2014 roku, godz. 22:34

o pewnej pani z drugiej strony ulicy (satyra)

dziwna była jejmościna
i wiedziała cała gmina
że na obiad cielak mały
znikał w brzuchu niemal cały
potem w lustro się patrzyła
czy zbyt dużo nie przytyła
lecz zwierciadło jest kłamliwe
pokazuje smukłą linię
więc do stołu znowu bieży
jadłem brzuszek chce ucieszyć
jednak tym przedobrzy przecież
lepiej usiąść na klozecie
tam opróżnić swoje sadło
kilogramów by część spadło

Naja Ela
 7 czerwca 2014 roku, godz. 00:28

Świetna satyra Xavier i jakże prawdziwa... :-)))

 4 maja 2014 roku, godz. 22:17

Czekam

Za oknem wieje wiatr
słowem źle usłyszanym.

Świst łomoczących myśli
porywa zasłony.

Dusza ukryta w pustce
ulatuje z ciała.

W prostych ramach milczenia
zamykam tęsknotę.

Wciąż w pokorze czekam
na promyki słońca.

Sen_ Morfeusz
 7 maja 2014 roku, godz. 5:56

eee tam ładne to

 3 maja 2014 roku, godz. 22:11

Dźwięki

W brzmieniu
wiolonczeli doznań
pociągam smyczkiem pożądania.

Akustyka westchnień
przenosi dźwięki spełnienia
na ścieżki uniesień.

Pod naporem
czułości języka wydobyłaś
alt szczytujących skrzypiec.

Po chwili
zagrałem na rogu
potężną arię satysfakcji.

W sobie
staliśmy się jednym ciałem
i duchem miłości.

vikkka Ela
 7 maja 2014 roku, godz. 11:05

Doskonały w wyrazie słów ....

Xavier.

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Xavier. postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone 11 stycznia 2014 roku

Zeszyty

haiku

lubię, więc zachowam

myśli

w nich jest siła

poezja

wiersze, które mnie poruszyły, pozostaną na zawsze w mojej pamięci

wiersze

zatrzymały mnie

Znajomi

Czinka

2016-01-19, godz. 0:32

Thé vert skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.

2014-07-10, godz. 23:03

dana1596 skomentował(a) tekst Przebaczam cieniom [...] autorstwa Xavier.

2014-07-10, godz. 23:01

krysta skomentował(a) tekst Przebaczam cieniom [...] autorstwa Xavier.

2014-07-09, godz. 22:19

Xavier. skomentował(a) tekst Przebaczam cieniom [...] swojego autorstwa

2014-07-09, godz. 18:51

Czinka skomentował(a) tekst Przebaczam cieniom [...] autorstwa Xavier.

2014-07-09, godz. 0:48

krysta skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.

2014-07-08, godz. 22:47

Malusia_035 skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.

2014-07-08, godz. 22:32

zapach_bzu skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.

2014-07-08, godz. 21:28

Czinka skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.

2014-07-08, godz. 21:23

wdech skomentował(a) tekst "Kołyszę to umarłe [...] autorstwa Xavier.