8 maja 2017 roku, godz. 22:14

4558

Tulipany wciąż ładnie się trzymają;
ale zaledwie w kącie oka,
bo jak ciernie tkwią w nim blaknące, złote litery,
zasłaniając cały obraz.

Obracam głowę w czasie i nie widzę przeszłych dni,
jedynie tęsknota jest wyraźna w mgle nieostrych obrazów.
Są straty, które czas tylko jątrzy.

Jakby się nad tym zastanowić, to nie jest nawet ból,
ale irytujące swędzenie gojącej się rany.
Swędzą wszystkie warstwy;
Im głębiej, tym gorzej.

Przyjmę każdy ból, wezmę go w siebie;
z bólem jestem za pan brat,
ale swędzenia nie umiem się pozbyć
inaczej, niż zdrapując je z siebie.

Więc drapię, drapię:
dłużej bez, niż z –
dłużej bez, niż z –
dłużej bez, niż z –

 27 listopada 2016 roku, godz. 22:08

Rana

Arturowi
(my w wieku lat odpowiednio 10 i 22 oraz 12 i 24)

Ta rana jest najgłębsza
Nasza wspólna
Zadana jednym uderzeniem miecza
Powinna była zranić nas jednako
Ale twój strup ropieje gniewem
Z mojego emanuje smutek

Wydotykałam [...]

 25 listopada 2016 roku, godz. 21:42  4,0°C

Fantom, czyli zagadnienia ontologiczne

Czuję jak twoje ciało mnie otacza tuż na granicy dotyku
Prosto z miłości czułości - jesteś
Poznaję twoje ciepło
Wiosennieje mi serce wśród szumu żółci
Myślałam że nie ma miłości nie mam serca
Jesteś jednak a razem z tobą świat
Wśród zamkniętych oczu ty jesteś spojrzeniem
Słodki ciężar snu i lekkość wstawania
Zza zasłony niemrawych powiek
Widzę niewyraźne kształty wszechświata
Ale żeby ujrzeć ciebie musiałabym chyba
Poznać błękitne pulsujące drogi żył
Zadomowić się tuż pod wiatrem podszytą skórą
Jesteś przeczuciem miłości której nie przeżyto
Kojącym fantomowym bólem
Z którego wychodzę wprost na ulicę

Czy ta lekkość może być brzemieniem?

 13 września 2015 roku, godz. 00:14  6,3°C

Haiku 1

Świat wciąż przyspiesza,
siedzę w tym samym miejscu.
Zwolnijcie proszę.

 3 września 2015 roku, godz. 20:48  11,3°C

Chodziliśmy po
wodzie - nikt nam tego nie
może odebrać.

nicola-57 marianna
 5 września 2015 roku, godz. 16:24

świetny tekst
ocena: celująca
pozdrawiam :)

 9 czerwca 2014 roku, godz. 00:47  4,0°C

Erozja

Od kiedy wszystko można wymazać jednym kliknięciem, pisanie nie sprawia mi żadnej przyjemności. Litery nie rodzą się już pod powiekami, nie plątają palców i nie palą wnętrzności. Co za różnica co napiszę, jeśli mogę się tego pozbyć na zawsze w dziesięć sekund? To żadne przeżycie, bo program zaznacza na czerwono każde słowo, które wydaje mu się błędne. Dodaje mi to pewności, że słowa do mnie nie należą i nigdy nie będą. Ktoś je wymyślił, ktoś ich użył, ktoś je nawet zużył, nadał nowe znaczenie [...]

worldinbrown Kasia
 24 sierpnia 2015 roku, godz. 5:29

Medal ma dwie strony. Z jednej nie da się myśleć bez słów, ale z drugiej skoro myślimy słowami dlaczego tak trudno jest je wyrazić? Próbuję najlepiej jak umiem, ale zawsze coś zostaje na końcu języka, nieuchwytne słowom i to co mówię albo piszę jest niepełne, trochę kalekie wobec tego, co chciałam wyrazić, a co w pełni znajduje się w mojej głowie.

 7 sierpnia 2013 roku, godz. 17:09  19,0°C

28 czerwca 2013

Tato.
Chciałabym opisać Ci, jak się czuję, ale obawiam się, że nie potrafię. Czasem tęsknota uderza we mnie z tak wielką siłą, że brakuje mi tchu. I mimo że minęła wieczność od pierwszego dnia końca świata, wciąż nie umiem sobie z nią radzić. Boję się, że nigdy się tego nie nauczę. Może niektóre żałoby muszą trwać w nas aż do końca życia. To chyba jedyny sposób, jaki mi pozostał, by być wciąż blisko Ciebie.
Nie zawsze jest tak jak dziś. Czasem jest to sen szesnaście godzin z rzędu. Czasem [...]

Spero Agnieszka
 12 listopada 2014 roku, godz. 14:56

Piękne. I przejmujące do łez.

Dziękuję.

 4 kwietnia 2013 roku, godz. 19:20  17,0°C

Miłość jest wszystkożerna.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 4 kwietnia 2013 roku, godz. 20:46

... siebieżerna również... niestety...

;-)

 3 kwietnia 2013 roku, godz. 1:04  13,8°C

wszystko płonie

Rdzewieją wszystkie myśli o Tobie.
Srebrnym nalotem pokrywają
skronia matek wszystkich dziewcząt
które całowałeś. A moje usta
nabrzmiałe tęsknotą za Tobą pierzchną
z niedotyku. Dzisiaj dym. I wszystko płonie
pod Twoimi palcami. Oczy popieleją
krusząc się tysiącem Twoich widoków.
Zostań. To jedyne co możesz dla mnie zrobić.

Albert Jarus Albert
 3 kwietnia 2013 roku, godz. 1:31

świetny, naładowany emocjami
bardzo mi się podoba

 25 marca 2013 roku, godz. 15:34  12,0°C

To wszystko przez to "prosimy nie wpadać w panikę". Gdyby tego nie napisali, nie panikowałabym, ale sama myśl, że mogłabym spanikować, sprawiła, że spanikowałam.

Coniglietta Agata
 25 marca 2013 roku, godz. 17:29

to taka samospełniająca się przepowiednia... ;)
Pozdrawiam :)

 24 marca 2013 roku, godz. 23:13  21,3°C

Mam w sobie tak nikły cień nadziei, że wystarcza go zaledwie, by nie strzelić sobie w łeb.

 20 marca 2013 roku, godz. 20:35  11,5°C

Czarne latawce zakrzepłej krwi

powiedział mi
Nie bój się
ale strach wypełnił powietrze
mydlaną bańkę głuchych dźwięków
tłumionego światła
skorup orzechów
kruszonych między drzwiami i futryną

powiedział
Nie bój się
i zniknął [...]

 24 lutego 2013 roku, godz. 20:20  16,6°C

Okropne, okropne sny.

Jak w każdym śnie, towarzyszyła mi mgiełka nierealności, odczuwalnej dopiero po przebudzeniu. Ale nie każdy sen jest taki. Nie w każdym śnie On wraca do moich roztrzęsionych, stęsknionych dłoni. Przez 3063 noce przyśnił mi się zaledwie trzy razy. Nie powinno więc dziwić, że gdy zamykam oczy, On czeka już na mnie pod powiekami. To była chwila krótsza niż westchnienie, ale w nieustannym zapętleniu wydaje się trwać wieki. Serce pęka na ten krótki moment wciąż i wciąż, a ja udaję, że nadal mogę czuć to ciepło i bicie jego serca. Czasem myślę, że byłoby lepiej, gdybym nie mogła go widywać nawet we śnie, ale wiem przecież, że tylko wtedy jestem spokojna - gdy wraca, a ja udaję, że nigdy nie odszedł. Dlatego czasem odnoszę wrażenie, że razem z nim bezpowrotnie zginął świat. I tylko fantomowy ból serca każe mi zadawać w kółko to samo pytanie: ile jeszcze razy pęknę, zanim rozpadnę się na kawałki?

worldinbrown Kasia
 25 lutego 2013 roku, godz. 16:43

Z tą drugą częścią też mam problem, niestety chyba nawet większy, bo po tych ośmiu latach coraz więcej szczegółów wymyka się mojej pamięci.
Dziękuję serdecznie, nadzieję zawsze witam w progu z otwartymi ramionami :)

 17 lutego 2013 roku, godz. 21:00  29,4°C

Apeiron

Adamowi
(my w wieku lat dziesięciu)

pamiętasz jeszcze
kiedyś świat miał otwarte ręce
nieskrępowane swoimi prawami
czekał na nas za progiem
teraz za każdym rogiem czyha
wdziera się pięcioma zmysłami

pamiętasz jeszcze [...]

worldinbrown Kasia
 20 lutego 2013 roku, godz. 22:24

Dziękuję serdecznie :)

 24 stycznia 2013 roku, godz. 22:10  6,9°C

Déjà vu

Pustką wyrażone słowa
Nie milkną w zgiełku a jednak ciszy Twego świała
Otaczają ją to tu to tam
Nie pozwalając zasnąć choć śpi
To musi być sen bo cóż innego
Tak nierealnie otwiera powieki na świat

Cóż powiesz teraz gdy stoi sama w Uc Twej niewoli
I czeka na jedno zaledwie słowo
Powiedz jej że to diabeł Cię podpuścił
Powiedz że to przez niego musiała zginąć po wielekroć
Powiedz jej czemuś ją opuścił
W tej ziemi przeklętej popiele wewnątrz żyznego świata

Budzi ją znów jęk syren które nie wiedzą jeszcze po kim płaczą
I w tym śnie pogrąża się cała aż po czubek świadomości
Jawę zamienia na choć kilka sekund bliżej dwóch brył
Pochłania je ogień - wciąż płoną w jej oczach
I tylko miasto dziś spokojne mówi, że to prawda
I dwa wąskie słupy światła śpiewają o końcu świata

Jeśli nas kochasz, nie zsyłaj nam krzyży. Manny wciąż brak płynącej z nieba.

worldinbrown

Autor

Szukam śladów złotej nici w świecie.

Konto utworzone  24 lutego 2010 roku

Zeszyty

źdźbła tej trawy

korzenie wszechświata

2016-11-25, godz. 22:02

Pytia skomentował(a) tekst Czuję jak twoje ciało [...] autorstwa worldinbrown

2015-09-05, godz. 16:24

nicola-57 skomentował(a) tekst Chodziliśmy po wodzie - [...] autorstwa worldinbrown

2015-09-03, godz. 20:50

worldinbrown dodał(a) nowy tekst Świat wciąż [...]

2015-09-03, godz. 20:48

2015-08-24, godz. 5:29

worldinbrown skomentował(a) tekst Od kiedy wszystko można [...] swojego autorstwa

2014-11-12, godz. 14:56

Spero skomentował(a) tekst Tato. Chciałabym [...] autorstwa worldinbrown

2014-06-09, godz. 0:47

2013-08-08, godz. 10:34

Albert Jarus skomentował(a) tekst Tato. Chciałabym [...] autorstwa worldinbrown

2013-08-08, godz. 2:00

worldinbrown skomentował(a) tekst Tato. Chciałabym [...] swojego autorstwa

2013-08-07, godz. 23:47

Albert Jarus skomentował(a) tekst Tato. Chciałabym [...] autorstwa worldinbrown