Przeżycie
Widziałem dwoje rozmawiających ze sobą ludzi. Mówili na przemian. Jeden drugiego w ogóle nie rozumiał, każdy mówił swoje. Przyznawali sobie rację, uśmiechali się do siebie i kiwali głowami. Na koniec podali sobie ręce, poklepali się po plecach i każdy poszedł w swoją stronę.
Nieważne
Nie ważę wagi, którą będę ważony. Ja ją tylko reguluję.
***
Pogryzła mnie mrówka. Istota bez inteligencji ale i tak szybko zorientowała się ile wart jest gatunek ludzki...
Praca nad sobą
Zadanie na dzisiaj:
przezwyciężyć wstręt i nauczyć się jeść robaczywe śliwki ze swojego drzewa.
wojtekp
Autor
• ok. godzinę temu
• ok. 2 godziny temu
• ok. 5 godzin temu
• dzisiaj, godz. 12:24
• dzisiaj, godz. 22:23
• wczoraj, godz. 18:59
• wczoraj, godz. 14:28
• wczoraj, godz. 12:29
• wczoraj, godz. 12:03
• wczoraj, godz. 11:35
Super myśl i przemyślenia :)