Czasami zastanawiam się jak mogłoby być cudownie gdybym nie popełnił tych wszystkich błędów, a życie nie sprawiło mi tyle utrudnień, ale przecież wtedy to nie byłbym ja, a to życie nie byłoby moje.
Życie trzeba podtrzymywać. To co po nim następuje to stan bardzo trwały.
Na obiad to co zabite, na deser to co zabija.
Do tego co się kocha podchodzi się z nożem. Jak ogrodnik do róży.
Tekst dnia 9 grudnia 2019 roku
Czasem człowiek się otworzy, a potem zamknie, nie wiedząc, że uwięził kogoś w środku.
Z natury jestem małomówny. Kiedy się urodziłem, ze dwa lata nie powiedziałem ani słowa.
Jeśli pokonałeś mur, przebiłeś się przez bagno, przedarłeś się przez gęsty las, a za sobą słyszysz tylko ujadanie psów i krzyki "wracaj", to może znaczyć że jesteś już blisko siebie.
Człowiek powstaje z tła, a na koniec w tle się rozpływa, ale ono pozostaje już inne.
Życie to przerwa w niebycie.
Być jak język w gębie: nawet w ostatniej chwili zdążyć popchnąć, uciec, załatwić.
A może Bóg chciał sprawdzić czy ma taką moc, żeby unicestwić samego siebie i mu się to udało...
Cmentarze mają swoje plusy.
Za dużo dać komuś to to samo co za mało dać komuś innemu.
Kocham swoje milczenie, bo wszystko przeminie, a ono może trwać wiecznie.
wojtekp
Autor
• ok. godzinę temu
• ok. 2 godziny temu
• ok. 5 godzin temu
• dzisiaj, godz. 12:24
• dzisiaj, godz. 22:23
• wczoraj, godz. 18:59
• wczoraj, godz. 14:28
• wczoraj, godz. 12:29
• wczoraj, godz. 12:03
• wczoraj, godz. 11:35
człowiek istnieje, postępuje zawsze w pewnych ramach, w kontekście, czasu, danej kultury, własnego rozwoju, (nie)świadomości własnego prawa (do innego zachowania np. odmowy) itd...
szukamy, błądzimy w swoich uniwersach otaczającej nas moralności, rzadko patrząc "uniwersalnie". przypominamy bardziej rzeki niż wodne planety. przemieszczamy się, lecz naszą drogę dyktuje także ... droga. ;)
poruszamy się w pewnym rodzaju sieci, pośród innych ludzi, których wpływom mniej lub bardziej świadomie ulegamy.
no i też własnemu sumieniu nie należy bezgranicznie ufać. abstrachując od możliwej nieprawdziwości naszych wspomnień, coś w danym czasie może nam się wydawać błędem.
nie poznamy wszystkich konsekwencji naszego zachowania. tak myślę. pozdrawiam.