13 kwietnia 2018 roku, godz. 14:59  4,2°C

Aż przytyłam i cała opuchłam z tego smutku
"Ludzie w depresji chudną" przeczytałam
Świetnie
Nawet to mi nie wychodzi
Poprawnie

Yankes JACEK
 14 kwietnia 2018 roku, godz. 1:46

Nigdy za dużo ukochanego ciała.

 17 marca 2018 roku, godz. 3:48  1,9°C

Lubię o sobie myśleć - nie jako o Twojej żonie
ale jako o kobiecie o której myślisz kiedy jesteś smutny:
"gdyby Ona tutaj była - wszystko nie miałoby znaczenia"

 13 marca 2018 roku, godz. 17:21  10,7°C

On mnie trzymał na powierzchni,
jak dziecko nad taflą wody,
i teraz tonę, tonę,
wciąż tonę.
Mama zawsze powtarzała mi, że facet
ma być tylko dopełnieniem,
nie całym światem...
ale kiedy odeszła,
tylko On....

TYLKO ON
MNIE KOCHAŁ

granatowa.czerń K.
 19 marca 2018 roku, godz. 23:17

Nie zrozumie pełnego smutku tej myśli ten kto tego nie przeżył !

 27 stycznia 2018 roku, godz. 21:26  5,3°C

Najgorsza na tym świecie jest samotność ponieważ nawet jeśli nie musisz spać samotnie w łóżku czy możesz o wszystkim powiedzieć najlepszej przyjaciółce, zawsze zostają myśli i uczucia, których świat nie chce lub nie umie zauważyć. Pragniesz, żeby ktoś mógł wręcz dotknąć Twojego serca, jednak ludzie nie mają ochoty studiować Twoich popapranych emocji, których sama nie potrafisz do końca zrozumieć. Chcą wypić z Tobą kawę, poplotkować o sąsiadach, przytulić, czy dowiedzieć się jaka jest Twoja ulubiona herbata. Za bardzo skupiając się na tym jaka jesteś, a nie na tym co czujesz. Wszystko to sprawia, że chciałabyś chociaż z jedną osobą podzielić skazę jaką nosisz w sercu i wtedy okazuje się, że pełno osób poklepie Cię krzepiąco po ramieniu, ale nikt nie pomoże nosić Ci ciężaru.

piórem2 magdalena
 27 stycznia 2018 roku, godz. 23:45

Brakuje ludzi fakt za to mamy roboty z wyższym stopniem intelig...

 9 stycznia 2018 roku, godz. 00:19  27,6°C

Kiedyś mama zawsze mi mówiła, że nieważne jak go kochasz musisz sama się o siebie troszczyć i to było dla mnie tak naturalne, że swoje marzenia zawsze stawiałam na pierwszym miejscu. On miał być wsparciem, miłością ale nie elementem bez którego całe moje życie przestaje istnieć. Marzyłam o tym aby samemu osiągnąć jak najwięcej i sama troszczyć się o swoje szczęście.
I nagle ona odeszła, a z nią wszystkie moje poglądy na świat. Wszystko nagle straciło jakąkolwiek wartość.
Zabawne, prawda?
Myślałam, że nic mnie nie może zniszczyć, bo tak uczyła mnie mama.. i nagle zauważyłam, że wcale, a wcale nie byłam ani trochę samowystarczalna. Była moim jedynym pewniakiem w życiu i wydawało mi się to na tyle oczywiste, że przestałam to dostrzegać.
Teraz nie czuję się silna, a już na pewno nie samodzielna.
Pragnę tylko żeby ktoś otulił mnie ochronnym ramieniem.
Chcę płakać całą noc komuś w ramię i być znowu dla kogoś całym światem.

kati75 Kati
 9 stycznia 2018 roku, godz. 11:11

ja miałam takiego ojca i nikt i nic nie jest wstanie go zastapić tak jak nikt nie zastąpi Tobie twojej mamy dużo sił i wsparcia ,bo ból na długo w nas zostaje.

 4 maja 2017 roku, godz. 2:48  0,6°C

Nieoczekiwane spotkanie

(...) ale jestem silna i twarda, bo czytałam, że takie powinny być kobiety – nie delikatne, nie wrażliwe, nie możesz dziewczyno przekazać, że wciąż tęsknisz, że uczucie co prawda więdło ale wystarczy tylko odrobinkę wody… nie możesz. Musisz uśmiechnąć się, powiedzieć „o Ciebie też miło w końcu zobaczyć” udając przy tym, że to nic nie boli, nie cieszy, że właściwie to jest Ci całkiem obojętne, że akurat się natrafił ale miło, średnio-miło, żeby nie przesadzić, żeby niczego się nie domyślił, jakby kochanie było zakazane, jakby miłość nigdy się nie wydarzyła, jakby te wszystkie dni spędzone razem, wszystkie pocałunki, każde piękne słowo to NIC.

 27 listopada 2016 roku, godz. 16:46  4,0°C

Dlaczego kobieta zawsze musi być taka idealna? Dlaczego nie może trochę się spartaczyć, popsuć opinię. Dlaczego zawsze musi być opanowana, a wszystkie wiadomości przyjmować ze stoickim spokojem? Aż, chce się krzyknąć kobieto pobrudź się trochę, zbłaźnij, przestań wiecznie wszystkich zadowalać, chodzić na paluszkach. Napisz do Niego pijana o drugiej nad ranem z najgłupszą wiadomością jaka przyjdzie Ci na myśl i spal się ze wstydu cztery godziny później kiedy obudzi Cie pragnienie i zrozumiesz jak bezsensu to wszystko było i żyj już nie z jednym, a dwoma kacami, po prostu żyj.

 3 maja 2016 roku, godz. 00:30  11,1°C

Czasami moment kiedy wiesz, że wciąż kochasz jest momentem kiedy wiesz, że wciąż istniejesz.

krysta krystyna
 3 maja 2016 roku, godz. 1:43

kto kocha ten żyje. :)

 23 kwietnia 2016 roku, godz. 2:34  14,3°C

Ja wciąż nie potrafię Cię zapomnieć, a Ty wciąż nie potrafisz mnie zapamiętać.

Pentagram Sylwester
 24 kwietnia 2016 roku, godz. 12:37

On może dobrze Ciebie pamięta tylko do tego się nie przyznaje. Czy jesteś pewna tego, że Cię nie pamięta? Może tylko chodzi mu o to abyś tak myślała. Głowy i serca więcej mu nie zawracała?

 16 września 2015 roku, godz. 1:30  12,8°C

Walka

Wcale nie płaczę.
Nie to nie łza kręci się w oku...
Nie, nie płaczę!
Tylko w tym życiu - żyć nie potrafię.
Mamo, ja nie płaczę!
Przyrzekam, że to tylko paproch w oku.

M a m o !
Nie płacz!

PetroBlues Kociamber
 17 września 2015 roku, godz. 14:37

Ja nie wytrzymam...wcześniej do niczego nie podobne wpisy różnych użytkowników w wierszach teraz poprawny fonetycznie, interpunkcyjnie i językowo wiersz wrzucony do dzienników...w dodatku na tle innych tutaj naprawdę niezły wiersz...wrzuć go tam gdzie trzeba:) Ech, co za dzień...:P

 10 lutego 2014 roku, godz. 17:45  0,6°C

Let it go

Kiedy byłam mniejsza zawsze myślałam, że miłość jest prosta. Zakochujesz się i bęc, należysz do drugiej osoby bez względu na to czy Cię rani czy odwzajemnia uczucia. Kiedy więc pierwszy raz się zakochałam to dosłownie oszalałam z miłości, z oczach tryskało mi uczucie, wszystko o czym marzyłam spełniało się. Był moim ideałem i byłam w stanie zrobić dla Niego wszystko. Oddałam mu serce, duszę i ciało. Potrafiłam zatrząsnąć ziemią tylko po to żeby się z Nim spotkać. Dlatego też kiedy zmieszał me serce z [...]

 18 stycznia 2014 roku, godz. 17:33  2,6°C

Usiadłam do obiadu, obok siedziała moja mama. Jadłam poirytowana, bo jak zwykle wszystkiego się czepiała, a to ubierz kapcie, a to zjedz coś w końcu, a to że znowu porozrzucałam wszystkie swoje rzeczy w pokoju. Niby nic takiego ale powtarzane każdego dnia denerwuje nieziemsko, przecież mam już dwadzieścia lat, nie jestem małym dzieckiem. Właśnie przeżuwałam ziemniaki, których zresztą nienawidzę. Dlaczego wiecznie na obiad muszą być ziemniaki? I nagle BUM. „Mam raka”. Wszystko się zatrzymało, poczułam jak jedzenie [...]

tristis-rosis Malwina
 18 stycznia 2014 roku, godz. 17:49

Kiedy to czytałam, miałam wrażenie, że opowiadasz mi moją historię. Tak to już jest, że dopiero doceniamy to, co straciliśmy lub obawiamy się, że stracić możemy. Trzeba być dobrej myśli, bo pozytywne myślenie to 50 % do wyzdrowienia. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją mamę.

 24 listopada 2013 roku, godz. 4:27  4,0°C

Nigdy nie wiedziałam jak nisko może człowiek upaść dopóki nie zauważyłam go zakochanego w niewłaściwej osobie.

 4 czerwca 2013 roku, godz. 15:31  16,7°C

Nie przepadam za swoim sercem. Jest takie niespokojne. Obija się o klatkę piersiową, drażniąc przy tym całe ciało jakby nie potrafiło funkcjonować w moim organizmie, jakby nie należało do mnie. Głupie serce. Tylko ono, potrafi sprowadzić bezsenną noc i tęsknotę za księżycem. Nawet ból głowy potrafi promieniować prosto z serca. Czyni mnie tak samo bezmyślną. Myśli nieprzytomnie tłuką się po głowie i głos bezmyślnie zawiesza się na każdym słowie. Egoistyczne serce, upośledza aktywność wszystkich narządów raniąc je przy tym dotkliwie. Nie przepadam za nim, ale ono także nie darzy mnie uczuciem. Nie lubię swojego serca, bo ono kocha tylko Ciebie.

K.A. Naive Angelika
 4 czerwca 2013 roku, godz. 15:35

Wspaniałe!
Piękny, emocjonalny i dobitny przekaz = wspaniałą myśl. :)

 6 września 2012 roku, godz. 1:05  2,0°C

Wstajesz rano i czujesz te cholerne uczucie beznadziejności sytuacji. Kiedy wiesz, że robisz coś słusznie, ale serce wyrywa się z ciała - jakby chciało cię powstrzymać. Czujesz w gardle wymiociny, a niewyspanie silnie daje po sobie znać. Klepiesz się w głowe z całej siły wmawiając sobie, że dasz radę, że musisz być silna. Beznamiętnie jedząc śniadanie zerkasz na telefon, po chwili jednak dochodzisz do wniosku, że najlepiej jest go wyłączyć. Nie zdaje to jednak egzaminu, w głowie wciąż masz tylko jedną osobę, [...]

Gandziorka Anka
 27 października 2012 roku, godz. 2:22

aż przeszły mnie dreszcze..

whiterose

Autor

Różne, ulubione

Konto utworzone  16 lutego 2010 roku

Zeszyty

Miłość

to czarna plama

Sad

but true

wesoło mi ;-)

wszystkie optymistyczne kawałki ;-d

Zakochanie

w dzień jest, w nocy jeszcze bardziej

Życie

ma wiele kolorów

2018-04-14, godz. 1:46

Yankes skomentował(a) tekst Aż przytyłam i cała [...] autorstwa whiterose

2018-04-13, godz. 14:59

2018-03-24, godz. 17:58

whiterose skomentował(a) tekst W głowie potrafię [...] autorstwa granatowa.czerń

2018-03-19, godz. 23:17

granatowa.czerń skomentował(a) tekst On mnie trzymał na [...] autorstwa whiterose

2018-03-17, godz. 3:48

2018-03-14, godz. 10:20

carolyna skomentował(a) tekst On mnie trzymał na [...] autorstwa whiterose

2018-03-14, godz. 10:01

fyrfle skomentował(a) tekst On mnie trzymał na [...] autorstwa whiterose

2018-03-14, godz. 1:41

whiterose skomentował(a) tekst Kochając kogoś, [...] autorstwa Aga250909

2018-03-14, godz. 1:36

whiterose skomentował(a) tekst Ocean przeszłości [...] autorstwa carolyna

2018-03-14, godz. 1:26

whiterose skomentował(a) tekst Czekam niecierpliwie aż [...] autorstwa carolyna