10 października 2019 roku, godz. 10:35

Zawistni

Po jej krawędzi się ciągle gonimy,
zakładana wśród rodziny.
By się nie zsunac trzeba uważać,
Po co się komu ciągle obrażać?
Nauczmy się szczęścia, zartujac z przeszłości. Postawmy domek, zapraszajmy gości.
Dzieciątko niech będzie, promyczek tak mały, że aż tym o kim mówię na wierzch wyjdą gały.

 15 listopada 2018 roku, godz. 18:52

(Zbyt)późne umoralnianie

Uważasz, że (tylko) siebie zabiłeś?
Jest inaczej...
Zaraz wytłumaczę.
Odebrałeś córce Ojca,
Będzie to przeżywać bez końca.
Odebrałeś syna Matce,
Przez co siedzi w emocjonalnej klatce.
Odebrałeś rodzeństwu brata,
Jednej z nas nawet bliźniaka.
Co tym osiągnąć chciałeś?
Czego tak bardzo się bałeś?
Nad grobem brata niedawno sam plakaleś.
Dlaczego ? Wiedzieć chciałeś.
Każdy z osobna znów się obwinia,
Do skutku potrzebna przecież przyczyna.
Nie zwróci Ci to życia,
Ale dzięki temu , może wyjdziemy z ukrycia.
Mam nadzieję, że jest Ci lepiej.
Tak czasem myślę i wtedy na sercu ciepłej.
Łza i tak często po policzku spływa,
Z bólu troszeczkę obmywa.

yestem yestem
 16 listopada 2018 roku, godz. 22:01

Zgadzam się z Mirkiem.
Dobranoc.

 8 listopada 2018 roku, godz. 13:37

Klątwa samobójstw

Wieczny odpoczynek racz im dać Panie...
A Nam tu na ziemii skróć w bólu trwanie.
Z ósemki już szóstka została,
Jak długo ta "klątwa" będzie trwała?
Nie boje się odejść bo wiem, że tam czekacie.
Pierwszy bracie , drugi bracie...
Dlaczego pomóc sobie nie daliście?
Poszliście, nic nie zostawiliście.
Żyć przecież mogliście!
Dla Nas ból w sercu , dla mamy dodatkowa trwoga.
Przez to wszystko przestaje wierzyć w Boga.
Tak bardzo kocham, i tęsknię niesamowicie
Myślę o zmierzchu, w nocy i o świcie.

yestem yestem
 8 listopada 2018 roku, godz. 19:03

Smutne jest, kiedy człowiek się poddaje, dopiero wtedy przegrywa...
Miłego wieczoru.

 2 marca 2018 roku, godz. 14:25

Pożegnanie

A więc Kochany rozstania nadszedł czas..
Pozostań przez tę chwilę jeszcze wśród nas.
Popatrz na płaczące wokół twarze,
Jak ważny jesteś dla nas to Ci pokaże.
Potem dusza twa odfrunie w kierunek nieznany,
a smutek nasz będzie bardziej okiełznany.
Wtul sie w niebie do Najświętszej Matki,
by wybaczyła twe ziemne wpadki.
I ciesz się światłością po żywot wszelki,
ktorą udostepnia Nasz Pan Bóg Wielki.

 27 lutego 2018 roku, godz. 21:38

Brat tułacz.

Ponad setkę łóżek w życiu naliczyłeś
i dzielnie to wszystko przeżyłeś.
Dolicz ostatnie,
Tam bedzie łatwiej..
Wyzbadź się strachu,
My też to zrobimy
Po drodze smutki też gdzieś zgubimy.
Trwaj w szczęściu i Boga dobrobycie,
Spotkamy się kiedyś na sklepienia szczycie.
Cząstka ósemki, która sie wyrywała,
Będzie wciąż czuwać i tęskniąc czekała.

dark smurf default
 27 lutego 2018 roku, godz. 21:44

:)

 26 lutego 2018 roku, godz. 21:08

J.

Gdybym mogla cofnac czas,
juz dawno siedzialabym z tarcza, cofajac wskazowki zegara..
Numer bym wybrala..
Pojechala..
Byc moze uratowala..
Przeciez "perelka" Twoja bylam.
Dlaczego nic nie zauwazylam.?
Poprzez poezje o pomoc wolales,
Wszystkim ja czytales
.. tylko czemu wprost nie powiedziales?!
Taki koniec sobie wybrales.
Twoja strata bardzo wszystkich dotknela, miejmy nadzieje ze trafisz do upragnionego duchowego nieba.
[*]

fyrfle Mirek
 14 marca 2018 roku, godz. 15:48

Nie miałem nic złego pisząc co napisałem na myśli. Tak odebrałem wiersz, mam nadzieję, że niebo jest dane podmiotowi lirycznemu i to te z rajem pełnym ducha. Przepraszam jeśli uraziłem.

 8 lipca 2015 roku, godz. 2:21

Podniesione tętno w młodym ciele..
krew się wyrywa niczym dopiero co schwytany lew.
Oczy przepełnione iskrami..
złudnie przypominającymi deszcz komet.
Uśmiech szczery..
taki dziecięcy, niewinny.
Nieziemska odwaga..
bądź brak świadomości zagrożenia.

Sama nie wiem gdzie to wszystko.
Przemierzam korytarze życia
w poszukiwaniu właśnie takiej siebie.

Gdy wydaje się, że już jest blisko..
korytarz staje się wąski,
a światło często przygasa.

mill hann
 9 sierpnia 2015 roku, godz. 19:56

.....bardzo ładny wiersz ;)......

 2 lipca 2015 roku, godz. 15:43

" .D. "

Potrafię godzinami rozmyślać,
jak jakaś roztargniona marzycielka.
Wznoszę się wtedy wysoko niczym iluzjonista
wykonujący swój kluczowy pokaz.
Zamknięta w tęczowej bańce,
szybuję unoszona podmuchami natchnienia.
Wtedy zjawiasz się Ty...
Zaopatrzony w destrukcyjną szpilkę,
którą z chęcią przebijesz mydlaną powłoczkę.
Ty, który niczym grawitacja
przyciągasz mnie z powrotem na ziemię.

VioletEye Gosia
 3 lipca 2015 roku, godz. 1:22

dziękuję za miłe opinie :)

 21 czerwca 2015 roku, godz. 15:28

Remont życia

Schylam się najniżej jak umiem,
by zdrapać z sufitu
przyklejone już tam dawno smutki..

Wspinam się na palce
najwyżej jak potrafię,
by pozbierać z posadzki
rozsypane kiedyś szczęście...

Jeszcze tylko
zeszlifuje ze ścian
szpecące ją wspomnienia..

Dopiero, gdy tego dokonam
ze spokojem mogę
zacząć nowe życie.

VioletEye Gosia
 21 czerwca 2015 roku, godz. 15:47

Dziękuję Wam bardzo :)

 20 czerwca 2015 roku, godz. 2:05

Między nocą a dniem

Wyznawcy reinkarnacji ścierają krew z sufitu po zabitych komarach.
Pielęgniarki dorabiają rozbierając się przed innymi i nie są już takie niewinne.
Mordercy utulają do snu swoje dzieci.
Romeo wyciąga prezerwatywę i niszczy swą miłość.
Nie wszystko co czarne jest czarne,
a białe nie lśni czystością.
Życie jest niczym rozszczepiony strumyk,
w którym jedna część płynie w górę, a druga w dół.

 18 czerwca 2015 roku, godz. 20:33

Oziębli

On w czerni
Ona w bieli
Nie wzięli ślubu bo chcieli,
bo musieli...
"Zdążymy sie w sobie zakochać " z nadzieją powiedzieli.
Lecz tak się tym przejęli, że o uczuciu zapomnieli.
Nie doświadczając miłości w rutynie zaginęli..

mill hann
 19 czerwca 2015 roku, godz. 00:32

...zapominamy że kochamy ....fisz...bo podoba mi się ;)....

 16 czerwca 2015 roku, godz. 2:42

Wewnętrzne rozdarcie

Jedno delikatne muśnięcie dłoni..
spojrzenie niby ukradkiem ..
uśmiech skierowany w moją stronę..
i nadchodzi cała lawina wspomnień
która mocno mnie przytłacza.
bądź ciągle.
albo odejdź na zawsze.
ukazujesz mi się tylko na moment,
by zaraz zniknąć.
Chcę Ciebie,
ale nie tak..
bo mnie to zniszczy
pomóż.. podejmij za mnie decyzję.
nie musisz być ze mną bądź dla mnie !
albo zniknij,
to i ja zniknę.
pragnę końca tej wiecznej zabawy

Malusia_035 Malusia
 16 czerwca 2015 roku, godz. 12:19

burza emocji ,bardzo ładny :))

Pozdrawiam cieplutko :))

 7 czerwca 2015 roku, godz. 3:41

sprzeczność uczuć

Chce szczęścia ..
wiec dlaczego za każdym razem je niszczę..?
przed obawą ?
obawą tego że znowu coś pójdzie nie tak..
koło wzajemnie się napędzające.
być szczęśliwym to nie myśleć o tym co będzie później..
trwajmy chwila !!
lecz to takie trudne.
nie jest wyczynem je odnaleźć lecz utrzymać ..
wbrew pozorom jest to trudne ..
szczęście uwalnia ale i więzi..
przyzwyczajamy się, potrzebujemy więcej..
Wolę jednak sobie odpuścić

Malusia_035 Malusia
 8 czerwca 2015 roku, godz. 16:46

Zgadzam sie zatrzymuje treścią :))

Pozdrawiam :)

 6 czerwca 2015 roku, godz. 2:04

Oszustka

Myślisz, że mnie wykorzystałeś ?
nie Będę wyprowadzać Cie z błędu.
. wole być tą najgorszą, byś myślał ze dałeś rade z następną ..
tak jest lepiej.. mniej boli.. Ciebie !
udaje że cierpię byś upajał się swoja wygrana,
a co jeżeli poznał byś prawdę ?
że to tylko i wyłącznie gra w której od początku zaplanowałam Twoje kroki ?
milczę i czekam na Twój ruch. Jesteś taki przewidywalny..
i dlatego właśnie wybrałam Ciebie .
Przywiązałam się do Ciebie i to bardzo (w Twojej wyobraźni) , jestem taka niewinna i zaplątana w sieci miłości, szkoda ze nie masz pojęcia o tych innych ..
jesteś jednym z wielu ..
na szczęście nigdy się nie dowiesz , pomimo tego i tak…
wybacz ..

VioletEye Gosia
 6 czerwca 2015 roku, godz. 16:32

życie jest teatrem a my marnymi kukłami :)

 3 czerwca 2015 roku, godz. 2:07

W kącie siedzi mała dziewczynka
kolejny raz widzę jak płacze
ma w oczach pustkę i żal
przecież dzieciństwo to czas beztroski..
Powinno takie być.
Chyba brakuje jej tego samego co i mnie.
Jest mi tak bliska przez
brak szczęścia i miłości.
Usiadłam obok i rzekłam:
płacz sobie płacz..
I tak Cię pewnie nikt nie usłyszy.
I tak pewnie świat Cię nie widzi.
Uroniłam łzę
tuląc się swojej małej siostrzyczki...

Malusia_035 Malusia
 3 czerwca 2015 roku, godz. 22:56

wzruszył mnie ...

Pozdrawiam :))

VioletEye

Autor

To ja tworzę przepaść bez dna..

Konto utworzone 15 maja 2015 roku
1 konto
nicola-57
534 tekstów
 15 czerwca 2015 roku
1 konto
1 konto
poeta wyklęty
206 tekstów
 24 maja 2015 roku

Zeszyty

***

ładne i zwięzłe

teksty

uczucia

właśnie te

inspiracja

2018-11-16, godz. 22:01

yestem skomentował(a) tekst Uważasz, że (tylko) [...] autorstwa VioletEye

2018-11-16, godz. 14:26

fyrfle skomentował(a) tekst Uważasz, że (tylko) [...] autorstwa VioletEye

2018-11-15, godz. 18:52

2018-11-14, godz. 23:09

VioletEye skomentował(a) tekst Mężczyźni po to [...] autorstwa piórem2

2018-11-10, godz. 10:29

VioletEye skomentował(a) tekst Do wszystkiego można [...] autorstwa LiaMort

2018-11-10, godz. 10:27

VioletEye wypowiedział(a) się we własnym wątku Skojarzenia

2018-11-08, godz. 19:03

yestem skomentował(a) tekst Wieczny odpoczynek racz [...] autorstwa VioletEye

2018-11-08, godz. 18:13

fyrfle skomentował(a) tekst Wieczny odpoczynek racz [...] autorstwa VioletEye

2018-11-08, godz. 13:37

2018-03-14, godz. 15:48

fyrfle skomentował(a) tekst Gdybym mogla cofnac [...] autorstwa VioletEye