3 lutego 2016 roku, godz. 11:41  4,2°C

Technika cieplna

Chwilami przez myśl mą uciekasz
Odpędzić chce Cię żałośnie
Bez przerwy liczę godziny
Bez przerwy dni i tygodnie

Nadszedł wreszcie ten moment
Czas stosunki złagodzić
Chce Twe wersety odczytać
Naukę z miłością pogodzić

Już gdy dotykam Cię lekko
Czuć jakby morza spalenie
Powietrze staje się rześkie
W mej głowie wzrasta ciśnienie

Lizesz szare komórki
Zmniejszają mózgu objętość
Ja Ciebie przyjmuję chętnie
Ty w zamian podarujprzyjemność

fyrfle Mirek
 3 lutego 2016 roku, godz. 12:01

Interesujący - prostotę wyrażający.

 31 stycznia 2016 roku, godz. 23:47  1,3°C

Nocni łowcy emocji

Kiedy zapadnie ciemność
w sekrecie
Cielesnym Podróżnikiem
Cię nazwę

Szeptać zacznę do uszu Twoich
Lekkie słowa
jak mgła popołudniowa

Krzyczeć będę w powietrze
brzydkie wyrazy
Tworzące mych doznań obrazy

Gdy razem skończymy spacery
przytulisz mnie mocno
i wspólnie zaśniemy

 29 stycznia 2016 roku, godz. 23:51  9,1°C

***

Kruszynko o litość Cię błagam
Połóż do snu me smutki
Ukołysz w pokładzie nicości
Zamknij na lat miliony

Kruszynko o chwilę Cię proszę
Usiądź przy mnie na moment
Spójrz w me oczy naiwne
Dotknij dłoni wilgotnych

Kruszynko już nic nie mówię
Ty chcesz mnie dotykać całego
Ustami pieścić me ciało
Palcami wyznaczać spacery

Deszcz Alicja
 30 stycznia 2016 roku, godz. 2:04

palcami wyznaczać spacery... pięękne

 28 stycznia 2016 roku, godz. 15:36  4,4°C

Jesień schizofrenika

Dlaczego, kiedy uwielbiany przeze mnie deszcz, zaczyna umilać mi dzień - ja, oplatam ramionami nogi aby bronić się przed tym? Czemu zamykam powieki chroniąc oczy, przed ukochanym wiatrem, który o wolności przypomina? Czy celowo ukrywam się w metafizycznym świecie, aby uniknąć kolorowych listków spadających prosto pod moje stopy? Wirujące krople deszczu na ich wyblakłych powierzchniach, niczym łzy się układają. Może to właśnie one szepczą mi do ucha smutnej pieśni słowa.
Również ten, który na dłoniach o wczesnej [...]

 27 stycznia 2016 roku, godz. 21:21  12,4°C

***

Piękności moja
Alejo nicości
Kłączy pułapko
Miłości zagadko
Pnączy śnieżynko
Radości kruszynko
Przytul
Wysłuchaj
połaskocz
zaufaj

victoria_vvv Emanuela
 28 stycznia 2016 roku, godz. 10:07

Grawitacja to nie koniecznie strona do prowadzenia dyskusji o mądrych sprawach. To jedynie portal na którym ludzie udostępniają swoją twórczość, która nie musi być dobra.

RozaR piękna jest tylko moim wymysłem. To jedynie schizofrenia :)

 26 stycznia 2016 roku, godz. 14:22  4,4°C

Do Nieczułego Na Niemiłość

Gorycz...
Ile po beznamiętności zostało?
Pamiętasz ten brak miłości?!
Było nam tak dobrze razem...
Brak uczuć
Brak zazdrości
Brak fascynacji
Jednak pojawiał się spokój.
Często nawiedzały mnie myśli
Grzeszne
Sny, w których byłam w stanie, na słońcu przemierzyć ocean, [...]

 25 stycznia 2016 roku, godz. 22:22  8,9°C

Śpijcie spalone aniołki

Zamknąć w komorze gazowej
Słyszeć ich wrzaski błagalne
Z łóżeczka z kości słoniowej
Płyną prośby werbalne

Usteczek smutne obrazy
Niczym miliony korzeni
Puszczają pędem wyrazy
Zmieniając je w stado jeleni

Jak na pastwisku owieczki
Pasą się w żyznych obłokach
W dłoniach malutkie skrzypeczki
Muzyka w niewielkich potokach

Więc może to nasza naiwność?
Ich wiecznie mokre ślinianki
Jakby wściekłości przeciwność
Puszczała mydlane bańki

Przytulmy miliardy łabędzi
Ciałka dotknijmy nienarodzone
Dopuśćmy je do spowiedzi
Oczyśćmy sumienia spalone

Deszcz Alicja
 25 stycznia 2016 roku, godz. 23:17

smutny do granic możliwości...

 24 stycznia 2016 roku, godz. 18:28  6,5°C

***

W mroczną otchłań ciemności
Motyl płynie malowany
Nikt nie zazna litości
Kto go dotknie - zostanie opętany

Dla jednych piękna muzyka
Po chwili staje się krzykiem
Innych czule dotyka
Później odpowie im rykiem

Sprytnie kuszą poezją [...]

Deszcz Alicja
 24 stycznia 2016 roku, godz. 18:39

I to właśnie wykreowało mi dreszcze... TAK

 27 lutego 2015 roku, godz. 00:54  4,0°C

Dolina mroku

Biegnę
Wykrzykuję modlitwę do aniołów
Łamane włosy zagłuszają jej słowa
Stopy mocno uderzają o ziemię
Niszcząc kości
Dotarłem
Dolina mroku w której dźwięki zagłusza cisza.

victoria_vvv Emanuela
 27 lutego 2015 roku, godz. 1:16

A.M. Do aniołów, ponieważ anioł jest jakby przeciwieństwem zła. Chciałam podkreślić, że dolina mroku nie należy do miejsca w którym chcielibyśmy się znaleźć. Podmiot l. modli się do aniołów, a sam jest w piekle.

 25 lutego 2015 roku, godz. 6:52  30,2°C

...

Twoje myśli spływają po mym wnętrzu
Deszcz uprawia sen pod powiekami
A rzęsy osłaniają oblicze smugą dymu
Choć gorąco ukrywam się pod maską z lodu

Malusia_035 Malusia
 25 lutego 2015 roku, godz. 12:58

ładnie

Pozdrawiam :))

victoria_vvv

Autor

Cichutko stawiam coraz to mniejsze kroki. Nie krzyczę przez brak sił. Umieram z głodu.
Nakarm mnie!
Potrzebuje Twoich słów.

Konto utworzone  25 lutego 2015 roku

Zeszyty

do pamiętnika schizofrenika

wnikające do głębi, zmieniające się w niesamowite obrazy

pamiętnik młodej zielarki

Wzruszające, delikatne. emocjonalne

słowa muskające puls

wywołujące emocje, powodujące dreszcze na skroniach.

2016-02-03, godz. 12:01

fyrfle skomentował(a) tekst Chwilami przez myśl mą [...] autorstwa victoria_vvv

2016-02-03, godz. 11:41

2016-01-31, godz. 23:50

victoria_vvv skomentował(a) tekst bez ciebie nic nie [...] autorstwa Deszcz

2016-01-31, godz. 23:47

victoria_vvv dodał(a) nowy tekst Kiedy zapadnie [...]

2016-01-30, godz. 2:04

Deszcz skomentował(a) tekst Kruszynko o litość [...] autorstwa victoria_vvv

2016-01-29, godz. 23:51

2016-01-28, godz. 15:36

victoria_vvv dodał(a) nowy tekst Dlaczego, kiedy [...]

2016-01-28, godz. 10:07

victoria_vvv skomentował(a) tekst Piękności moja Alejo [...] swojego autorstwa

2016-01-27, godz. 23:08

RozaR skomentował(a) tekst Piękności moja Alejo [...] autorstwa victoria_vvv

2016-01-27, godz. 23:03

victoria_vvv skomentował(a) tekst Piękności moja Alejo [...] swojego autorstwa