27 września 2015 roku, godz. 3:36  21,5°C

Lód

Skruszyć
lód bym chciała
dłonią gładząc wir oddechu
Mroźne igły
wbijają się w nasze serca
stygnące
Czas może na rozstania
te bolesne
najchłodniejsze

[...]

Cris Cris
 27 września 2015 roku, godz. 3:55

wzruszający wiersz.

pozdrawiam.
:)

 25 lipca 2015 roku, godz. 2:12

Bóg, który nigdy nie żył

I nastał ten dzień,
dzień sądu ostatecznego.
Dzień, w którym dusza skonała,
moment rozpadu świata religijnego.


Niebiańska utopia pod ostrzałem
gorzkich słów.
Swąd przypalanego ciała.
I tylko gdzieś tam w oddali
słychać chór szyderczych śmiechów.
Unosi się nowa fala
nienawiści by zakryć samotne, nagie dusze.


Na opustoszałej arenie życia i śmierci
tańczą niezgrabnie cieniste krzyże.
Wyginają swe wykrzywione ramiona
ku niebu martwemu.


Tam mieszka Bóg, który nigdy nie żył.

Tuva

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Tuva postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  24 lipca 2015 roku

2015-09-27, godz. 3:55

Cris skomentował(a) tekst Skruszyć lód bym [...] autorstwa Tuva

2015-09-27, godz. 3:36

Tuva dodał(a) nowy tekst Skruszyć lód bym [...]

2015-07-25, godz. 2:12

Tuva dodał(a) nowy tekst I nastał ten dzień, [...]

2015-07-24, godz. 23:27

Tuva skomentował(a) tekst Jakie to ludzkie - [...] autorstwa Beczka

2015-07-24, godz. 22:57

Tuva dodał(a) nowy tekst Jeśli nigdy nie [...]