10 września 2019 roku, godz. 11:02
 Tekst dnia 13 września 2019 roku

rozumiem

ileż trzeba przejść żeby zdjąć buty
przed ludzkim cierpieniem
nie mówić o ziemi obiecanej
jeśli nie przyniesie się jutro choćby szklanki wody

ileż trzeba zrozumieć by nie stukać w szkiełko zegarka
tylko samemu być dla człowieka wskazówką
godziną która nadejdzie

kwadransem po
co wciąż stoi i czeka

bo wszystko co chce minąć
tak często jest nie w porę

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 13 września 2019 roku, godz. 22:24

Tak, chodzi mi o du, de l' i de la. Przysparza mi ten rodzajnik bólu głowy. Hehe.

 6 września 2019 roku, godz. 13:08

szpital

cicho mi w duszy jak przed kaplicą
odkąd patrzy twoimi oczami smutnymi
którędy w życie? kiedy poezja prowadzi donikąd
tylko w śmierć - i głębiej niż ciało w niej drąży snem

szkoda naszych słów tato - szkoda śród popielnych
września co rozpacza dziwnie po ludzku

wszystko teraz mniejsze - wszystko w bólu proste
nawet nadzieja płacze mi w ramię
małymi prostymi łzami

 27 sierpnia 2019 roku, godz. 10:41

Mój dobry sąsiad pan Robert mieszka na najwyższym piętrze i ma problemy z kręgosłupem.
Przechodzę przez podwórko, widzę go kucającego z kilkoma torbami, pod swoim balkonem. Widok co najmniej intrygujący, więc pytam:
- Panie Robercie, pomóc w czymś?
Odpowiada mi odwrócony, wciąż dłubiąc coś przy torbach:
- Nie trzeba, żona będzie wciągać torby na linie, bo ja nie dam rady ich wnieść na górę.
Przetwarzam informację. Wyobrażam sobie moją sąsiadkę stojącą na tarasie i trzymającą oburącz linę, kiedy wciąga zakupy w foliowych torbach.
- Ach, rozumiem - mamroczę. - Panie Robercie? Ale ja mogę to panu wnieść...
Mój sąsiad zapytał czy naprawdę. Odpowiadam, że naprawdę.
Myślę: ponad dwadzieścia lat mówienia "dzień dobry", a sąsiad nie zapukał do moich drzwi na parterze, żeby poprosić o wniesienie toreb. Nieźle, Kamilek. Rzeczywiście, skuteczność na poziomie parteru.

CierpkaWoda Wiola
 27 sierpnia 2019 roku, godz. 21:42

Ludzie wstydzą się prosić o pomoc obcych.. Bo chocbyś zawsze mowił
"dzień dobry", uśmiechał się od ucha do ucha, to nadal będziesz tylko obcym..

 17 sierpnia 2019 roku, godz. 18:03

do mówiących że przede mną całe życie

nie wierzyłem tak długo
myślałem - urwie mi się w połowie
prychnie wzgardliwie
zostawi w pustym teatrze
strapione i młode

stanęło przede mną
całe - calutkie
życie jakże małe
w drugim człowieku
prosząc o zaledwie słowo

nie rozpoznałem
że to właśnie moje

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 30 września 2019 roku, godz. 10:56

Dziękuję. Ty również.

 16 sierpnia 2019 roku, godz. 8:45

***

najmniej wiem o swoich oczach
kiedy nie płaczą
najsłabiej znam rękę gdy nie trzyma pióra

i tak niepoznany na wpół sobie obcy
przystaję w dni kondukcie jak smutek zagapiony
garstka ziemi pod nogi wieczności

powiedzą - nie uronił ni jednej łzy
odpowiem - oczy poznaję w samotności

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 17 sierpnia 2019 roku, godz. 18:07

E tam, moje włoski być może będzie nosić ktoś potrzebujący, więc się nie martwię :D

 14 sierpnia 2019 roku, godz. 16:26

niewiele

są słowa z których wraca się trudno i samotnie
jak po miłości przełożonej na inny termin
z powodu choroby

a potem idziemy wzdłuż torów poezji
myśląc że to co po nich przejedzie
że to co nas minie i zniknęło
zostało z nami dłużej dało więcej ciepła
choć nie zatrzymało się wcale

 13 sierpnia 2019 roku, godz. 20:32

nie biorą do serca

wszyscy ludzie o których pisałem wiersze
mijam ich codziennie w każdej strofie kiedy mówię
muszę iść dalej tam gdzieś czeka
poezja stęskniona -
tkliwa czuła
niezbyt dosłowna

są uśmiechy zaniedbane niby pordzewiałe rowery [...]

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 14:46

Dzięki, Onejko.

Wilczku, co do szyku - na Cytatach ten wiersz wygląda trochę inaczej niż w pierwotnej formie, jest bardziej połamany, skutek interfejsu. Stąd może Twoje potknięcie, w oryginale wiersz wygląda prościej i z pewnością nie miałabyś już tego problemu. Jeśli chodzi o inwersję, sprawa jest trudna do wytłumaczenia, chodzi o jedno słowo następujące po drugim, ale nawet nie próbuję tego objaśnić, bo nie dam rady. Nie chodzi o to że nie zrozumiesz, ale o to że nie umiem tego ubrać w słowa. Dzięki.

 13 sierpnia 2019 roku, godz. 10:41

niepokój

prosiłem - daj mu więcej czasu
Boże który potrzebowałeś sześciu dni miłości co ofiarowujesz piąte szanse
piękno ty jesteś cierpliwe i miłosierne

patrzyłem na chudnącego ojca
prosiłem - daj mu wiaro więcej czasu
wyplącze się
wywinie

teraz nie proszę o nic
mam ojca
i wieczny niepokój
który posłusznie składam jak ofiarę

 12 sierpnia 2019 roku, godz. 7:58

całe szczęście

pomyślałem zasępiony
szukałem kiedyś pierwszej gwiazdy
w wigilijny wieczór
dziś nie odróżniam śniegu ubiegłego
od ubiegłejszego

przygarbiony przegapiłem zaćmienie słońca
w zabieganiu nie napchałem w kieszeń perseidów sierpniowych

zmartwiony i kolokwialny
całe szczęście zapomniałem
ile radości może sprawić
naburmuszony kasztan
wlatujący za kołnierz

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 12 sierpnia 2019 roku, godz. 10:16

:)

 11 sierpnia 2019 roku, godz. 16:50

goniec

wpadł kiedyś na mnie goniec
niósł modlitwy zawinięte w stare gazety
wysypały mu się z rąk do kałuży
jak papierowe żaglówki

mówię do niego - biegnij dalej
będę przychodził codziennie
na drugi brzeg
czekając aż łódeczki dopłyną

zniknął za rogiem kulawy goniec
nie zapytałem od kogo był i dokąd pędził

stateczki z prośbami do dziś nie dotarły na ląd
ale wszyscy się dziwią że w mojej kałuży
nigdy nie brakuje wody

 10 sierpnia 2019 roku, godz. 13:08

***

znamy się dziś bez widzenia
bez minuty milczenia na krześle
z prostym oparciem
spojrzeń ku cholewkom upartemu guzikowi
dwóm pierścionkom na lewej ręce wdowy
tak blisko siebie a z miejscem pomiędzy
dla czyichś palców
[...]

 9 sierpnia 2019 roku, godz. 16:23

hibakusha

w japońskim haiku
sprzed setek lat
cykadę oślepia refleks słońca
na wilgotnej korze śliwy

ponad szmerem pijących korzeni
odwiązane łódeczki mchu

giętkie witki wierzby
mącą poblask źródła
rysują srebrną płetwę

białe oczy hibakusha
tego który przeżył wybuch
rozwarte nocą jałowe
odwrócone grzbietem
do góry
rozkłada w nich gałęzie księżyc

o kamień uderzają martwe ryby

tallea asterja
 9 sierpnia 2019 roku, godz. 18:51

Japońskie haiku jest najładniejsze.

 7 sierpnia 2019 roku, godz. 16:37

***

bądź mój wierszu autentyczny
wyznam ci trwogę jak spowiedź najmilszą
poskarżę na małoduszność spraw narosłych
krótkie nóżki odwagi co ucieka pokazując język

przyswoję cię jakbyś był jerzykiem pod dachem
odsunę krzesło niczym tren przysypię

a ty bądź mój wierszu autentyczny
kiedy dzieje się co chce i musi
kiedy nie można nic tylko oczy w rzekę wodzić
jedyną prawdą dla mnie zostań

 5 sierpnia 2019 roku, godz. 14:11

nokturnik albo bajka smutnawa

na przedwojennym podwórzu
dziurawy trzewik i konik polny
starowinki doniczki wzdęte niczym torba listonosza
nekrologi jak rozłożone parasole
czekają aż chwyci je wiatr

rozsypane mysie włosy pianisty
odbite w zwierciadle kapliczki gdzie fletnia
na ciemnych deskach sceny
jaśmin i muzykant unoszą skrzypliwie smyczki

poręcze zbutwiałych schodów ciągną szyby za łokcie
kominy puchną obłokiem
koronują upadki słowicze

w studniach kamienic moczą stopy wisielcze rusałki
echo nurkuje w epilogach ich sukien
uprasza w teatr

 3 sierpnia 2019 roku, godz. 13:47

jak starzeją się uliczne madonny

wolniej
nie oczekują pociągu tylko sąsiedztwa torów
pozwalają odjeżdżać staromiejskim bryczkom
dzień jutrzejszy wyczytują z ubiegłych periodyków
na podłożonym kartonie zmieszczą łóżko i narzutę
obserwatorium miskę

nie muszą chować nosów za wachlarzem
nie muszą wstydzić się plamy na swetrze
gdy jest sweter - to znaczy cieplej
gdy jest plama - to znaczy cenniej

wyzwolone z klatki ważkości czy starań
uciążliwych rytuałów pucybuta i klucznika
dla towarzystwa - przygarną bezpańskiego kota
dla pokoleń - poronią na kościelnych schodach

tallea asterja
 4 sierpnia 2019 roku, godz. 12:42

Twój Jest Wielki :)

truman

Autor

Instagram - truman.wiersze

Konto utworzone 15 marca 2012 roku
1 konto
1 konto
danioł
741 tekstów
 21 października 2012 roku
1 konto
1 konto
Akte
414 tekstów
 21 października 2012 roku

Zeszyty

dzisiaj, godz. 22:14

truman wypowiedział(a) się we własnym wątku Co ja z tym mam, że...

dzisiaj, godz. 22:10

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku Co ja z tym mam, że..., którego autorem jest truman

wczoraj, godz. 0:41

truman skomentował(a) tekst Przywróciłem funkcję [...] autorstwa Radziem

wczoraj, godz. 20:13

truman dodał(a) do zeszytu tekst czasem trzeba uciec [...] autorstwa Starlight

przedwczoraj, godz. 9:11

truman skomentował(a) tekst Przywróciłem funkcję [...] autorstwa Radziem

przedwczoraj, godz. 0:11

przedwczoraj, godz. 0:08

przedwczoraj, godz. 23:23

kati75 skomentował(a) tekst Hej. W ciągu ostatnich [...] autorstwa truman

przedwczoraj, godz. 23:15

truman skomentował(a) tekst Hej. W ciągu ostatnich [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 23:07

kati75 skomentował(a) tekst Hej. W ciągu ostatnich [...] autorstwa truman