1 listopada 2011 roku, godz. 22:52  1,9°C

Och, ci wielcy polscy i światowi romantycy, którzy kładli swoją okrutną miłość na ołtarzu niespełnienia! Nie raz pochylałam głowę nad ich poezją, pełną trudnej miłości i cierpienia. Och, jakże im wtedy współczułam! Te piękne, gładkie słowa o uczuciach, o bólu...
Cóż, teraz to nawet mnie bawi. Miłość to ból i cierpienie? Nie. Miłość jest cudem. To człowiek zadaje rany. To człowiek zadaje psychiczny ból, to człowiek odtrąca, rani słowem i uczynkami. W końcu - to człowiek odbiera ten cud, który sam [...]

 12 marca 2011 roku, godz. 21:52  20,8°C

Nienawidzę o nim myśleć. A jeszcze bardziej nienawidzę siebie za to, że o nim myślę.

 23 stycznia 2011 roku, godz. 22:08  29,2°C

Najgorsze są poranki, kiedy budzę się i nie wiem jaki jest sens tego, że się obudziłam, że w ogóle żyję.

 14 stycznia 2011 roku, godz. 20:56  27,0°C

Staram się nie żyć wspomnieniami, przez krótką chwilę jest pięknie, ale potem czuję tylko rozczarowanie i gorycz.

 5 stycznia 2011 roku, godz. 1:13  34,7°C

Kocham Go... pomimo tylu ran na mojej duszy...

Eufemia Ayame
 10 marca 2011 roku, godz. 15:43

no tak, nikt przecież nie obiecał, że będzie łatwo, że miłość to coś, co dostajemy gotowe, pięknie opakowane, coś, co nigdy się nie kończy a za zadanie ma: trwać. Kochamy, a tymczasem - to czasem po prostu:boli.... i na ten ból nigdy nie jesteśmy odporni. Ani wystarczająco gotowi. Przynajmniej - dopóki kochamy...

Toficzka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Toficzka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  28 grudnia 2010 roku

Brak aktywności.