11 listopada 2019 roku, godz. 17:06  15,3°C
Edytowano  11 listopada 2019 roku, godz. 19:17

...

jesień ma tendencje do rozpuszczania się we mgle
w kałużach rozmywają się akwarelowe pejzaże
bez kształtów w kolorach niekończącej się sepii,
która łuszczy się jak skóra
tworząc cynamonowe fotografie

nasze uniesienia zmieniają się w długie noce
księżyc w nocną lampkę przy łóżku
a deszcz śpiewa przy akompaniamencie parapetów
że dziś będzie inaczej
być może trudniej [...]

motylek96 EwaRozalia
 12 listopada 2019 roku, godz. 8:30

Dwie pierwsze " zwrotki" trafiają. Kupuje bez słowa.
Pozdrawiam.

 8 listopada 2019 roku, godz. 9:02  4,0°C

...

czasem do szczęścia brakuje jednej chwili
kilku słów oczywistych bez złośliwych podtekstów
kilku kroków na przód by odejść i zostawić wszystko
bez cienia wątpliwości zostawić również Ciebie

nie wezmę ze sobą niczego
bo na cóż mi tez wszystkie ciche godziny
nie mam już tamtego sentymentu
nie czytam z zachwytem poezji
i nie płaczę już oglądając melodramaty

tak łatwo zatrzymujesz moje serce
zamykasz w klatce jak ptaka
choć mam je stworzone tylko do miłości
zostawię je Tobie i zamilknę

tak bardzo zamilknę, że zniknie z ust Twoje imię
czasem do szczęścia brakuję tej jednej chwili...

 26 lutego 2019 roku, godz. 10:35

nie przeszkadzaj miłości rosnąć
niech pnie się jak winorośl
obejmie piękne ramiona
przecież to jej jest najtrudniej przetrwać
więc daj jej głęboki oddech by mogła zaśpiewać
zachłannymi ustami recytować

nie przeszkadzaj jej by mogła się powtórzyć
nawet wtedy gdy nadziei braknie
niech raz jeszcze się przeżyje ładnie
przecież ona nie ma nic do stracenia
gdy już serce poruszy
i kochania łaknie

nie przeszkadzaj jej się zestarzeć
w twoich oczach zesrebrzeć
przecież wiecznie nie będzie młoda
nawet gdy mi włosy posiwieją
ona będzie nowa
jak twój dotyk co ranek
jak wschód i zachód słońca
bezgraniczna
nieskończona

 25 lutego 2019 roku, godz. 23:39

niebo zakochane w słońcu płonie
miłość gorącą niańczą Aniołowie
i choć zima w kalendarzu jeszcze się rozpycha łokciami
szczęśliwy ten co wpatrzony w to niebo
mając serce wypchane marzeniami

pasja za pasją jak lawa się rozlewa
złoto odbija się w jej oczach jak dwie obrączki u jubilera
i choć płótno zimne i nie jest gotowe jeszcze
wzrokiem malować pragniesz to cudo
wywołać na swym ciele dreszcze

rano była jeszcze jak z porcelany
na jej piersiach kładłes ogniste tulipany
i choć nie był to poranek nadzwyczajny
było to święto dla twych oczu
obraz nieziemski wręcz idealny

nie ma jej obok ani jej istnienia
wspomnieniem rozbudzasz twój pocałunek na do widzenia
gdy dotykając jej dotykałeś nieba
i choć była tak samo gorąca
samemu inaczej patrzy się na zachód słońca

 29 stycznia 2019 roku, godz. 21:46  1,9°C

miłość rodzi motyle
delikatne jak mgła
szyfonowe skrzydła tka
dobrocią ogrzewa
bo miłość dobra jest
choć jednym słowem można
połamać ich delikatne skrzydła
odziać w drzazgi
pokaleczyć wnętrze serca
jak nożem
bo miłość dobrocią jest
nie używa w ogóle słów

 24 stycznia 2019 roku, godz. 23:42

tak mocno zarysował szyby i scisnął ramy okienne
że aż zapiszczały w tym półmroku
a Ty ze spokojem objąłeś mnie ramieniem

szepczesz bym nie płakała za tamtym wspomnieniem
a ja za chwilę roztopie się cała z tęsknoty
za pożarem naszych ust

przecież jeszcze niedawno mieliśmy noce upalne
dzieliliśmy się nimi jak prywatną własnością
a on zamienił nas w obrazy

spogląda na białe damy tańczące za firanką
tiulowe sukienki wiją się jak blade węże
zaplata mleczne warkocze
i choć mu pełnia nie przeszkadza w swoim dziele
jest jak więzień
gdy nas maluje, a nie czuje...

on sam jest jak morze martwe
w którym nie zanurzysz swoich nadziei
ale on zanurzy swoje dłonie w nas...

 18 lipca 2018 roku, godz. 13:34  5,2°C

już jadą gasić ogień
tłumy gapiów też biegną
spojrzenie za spojrzeniem
a płomienie nie bledną

ktoś mówił że dziecko się bawiło
zapałkę o zapałkę łamało
ktoś inny że piromana zachwyciło
i w sercu żarem rwało

wszystko bierze się od ognia
od początku do końca
a nasz pożar w obłokach
od zachodu słońca...

yestem yestem
 21 lipca 2018 roku, godz. 17:35

Ładny.
Pozdrawiam. :)

 17 lipca 2018 roku, godz. 14:28  4,2°C

czasem jest mnie za mało
zapomnę nawet uczesać włosy
i spojrzec w lustro przynajmniej
raz w miesiącu

tęskno mi za moim głosem
ciągle słyszę innych prośby
i dźwięk obowiązków wysypujących się bez siły
z szafy w której sukienki wieczorowe już dawno się powiesiły

czasem potrzebuję mojej bliskości
bym mogła porozmawiać z bratnią duszą
tak bardzo tęsknię za moją osobą
dziś kawę wypiję z tą drugą
co nigdy nie jest za daleko
z samotnością...

carolyna Karolina
 18 lipca 2018 roku, godz. 11:33

Jest w tym wierszu Coś przez duże C, tez czasmi tak mam- za mało jest mnie i tęsknie za sobą...

 14 kwietnia 2018 roku, godz. 23:43  4,2°C

jeszcze bym pospała
jak wiosna leniwa
w chmurach głowę schowała
w niebieskich migdałach ukryła

tak by mnie nikt zauważył
nie poczuł i nie usłyszał
na chwile zapomniał
bym mogła stać się zapomniana

troche nieprzytomnie będę Cię kochać
jak złota ćma w ogrodzie pieszcząca ogień
jak rosa w trawie spływająca ospale
spijać będę z ust Twój płomień

gwiazdy obmyje ze snów marzycieli
przygarne ukradkiem ich pragnienia
i puszcze na wiatr jak bańki mydlane
stając się chwilą zapomnienia

RozaR Roza
 15 kwietnia 2018 roku, godz. 22:30

no - super
Moje gratulacje

 2 listopada 2017 roku, godz. 22:48  1,9°C

na ulicy Słupskiej, powietrze sztormem pachnie
w okna pukają spadające liście
jesień ostatkami sił trzyma się drzew i ławek
choć słabnie z dnia na dzień
jak tonący statek

krótkie spódniczki na dnie szafy zawitały
i moje ulubione szpilki
książki i wino już dziś na stole biją się
o swoją wieczorną pozycję
a wieszaki walczą o przetrwanie [...]

 24 listopada 2016 roku, godz. 23:42  4,0°C

Jak ukryłeś mnie w sobie?
Kiedy skradłeś i oderwałeś z życia, którego jeszcze nie poznałam?
Jak pomieściłeś kawałki mojej obecności i zaszyłeś je w sercu, w którym byłam już ponoć od dawna?
Kiedy nauczyłeś się na pamięć wyrazu mojej twarzy,
której nigdy nie widziałeś, a jednak Twoje oczy przygarnęły jej piękno?
Kiedy poznałeś?
Kiedy pokochałeś?
Kiedy postanowiłeś, że będę Twoją wymyśloną?

 16 września 2016 roku, godz. 11:55  0,6°C

Gdzie podziała się miłość,
która bezkarnie panoszyła się w moim pokoju
i zajmowała całe łózko, rwąc pościel
na wiele bezwstydnych nocy?

Gdzie ta namiętność,
która trącała wieczną improwizacją
i amatorsko wcielała się w rolę
niespełnionej nimfomanki?

Gdzie przyjaźń i oddanie, [...]

 21 kwietnia 2016 roku, godz. 11:29  1,9°C

miłości nigdy za wiele nawet
gdy obejmujesz mnie ramieniem ja dalej pragnę Cię kochać

rosnę w Tobie i jestem myślą Twego serca ostatnim zdaniem w miłosnych wierszach

miłości nigdy za wiele
nawet gdy całujesz po raz setny ja dalej bez Ciebie jak bez powietrza

przywarta do ust
odkrywam nieśmiałe drżenie gdy staję się częścią Twego istnienia

 6 kwietnia 2016 roku, godz. 19:51

tyle nieba skradliśmy
spojrzeniami modliszek
a serca ciągle nie są pełne
od miłości

nie zmieszczę w dłoniach
naszego świata
wciąż jest za duży o marzenia
wyrzucone w błoto

natomiast sny rodzą bezsenność
w których odgrywasz główną rolę
a mi czasem nie po drodze
gdy muszę wyjść z siebie

jeden krok dzieli nas od życia
a tak bardzo z nim nas łączy
i tylko anioły wiedzą co nam jest pisane
jednak nieustannie spóźniamy się - o jedno niebo...

 29 stycznia 2016 roku, godz. 00:27  14,4°C

każdego dnia odgarniam z moich myśli dalekie wspomnień przestrzenie
bezbronna staję przed Tobą choć dzielą nas różne nieba odcienie
i nawet gdy łzy jak sople zwisają z rzęs trzymamy się mocno za dłonie
splatając ze sobą każde nasze westchnienie

z szarych chmur składam chusteczki by wytrzeć z trosk nasze życie
rozwieszam je na obłokach szczęścia które rośnie w naszym niemym zachwycie
wszystko wokół zakwita słowami miłości bo jesteś we mnie bez końca
i patrzę jak codziennie dla mnie wychylasz najpiękniejsze wschody słońca

Sylwia Friday

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Sylwia Friday postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  15 września 2010 roku
1 konto
1 konto
Julka 10
427 tekstów
 11 listopada 2019 roku
1 konto
1 konto
annak
239 tekstów
 15 kwietnia 2012 roku

2019-11-12, godz. 8:30

motylek96 skomentował(a) tekst jesień ma tendencje do [...] autorstwa Sylwia Friday

2019-02-26, godz. 10:35

2019-02-25, godz. 23:39

2019-01-29, godz. 21:46

2019-01-24, godz. 23:42

2018-07-21, godz. 17:35

yestem skomentował(a) tekst już jadą gasić ogień [...] autorstwa Sylwia Friday

2018-07-18, godz. 13:34

2018-07-18, godz. 11:33

carolyna skomentował(a) tekst czasem jest mnie za [...] autorstwa Sylwia Friday

2018-07-17, godz. 14:28

2018-04-15, godz. 22:30

RozaR skomentował(a) tekst jeszcze bym pospała jak [...] autorstwa Sylwia Friday