13 października 2011 roku, godz. 16:47

Miłością nazwałam cierpienie dla ciebie.

TeczowaOna Izabela
 30 stycznia 2012 roku, godz. 22:41

hmmm można kochać i tak, ale czy warto?

 7 października 2011 roku, godz. 19:38

Wyobraźnia codziennie otwiera kolejne, nowe drzwi. Od nas zależy czy wykorzystamy dany nam klucz.

 1 października 2011 roku, godz. 20:39

Miłość jest jak kwiat; pielęgnowana – kwitnie. Zaniedbana – obumiera.

 18 sierpnia 2011 roku, godz. 18:19

Milczenie jest oznaką słabości, niemożności, jest sygnałem, że zabrakło słów, by wyrazić, co się czuje. Paradoksalnie, milczenie mówi więcej, niż słowa.

 15 sierpnia 2011 roku, godz. 21:31

Ludzie, aby ich bliscy byli szczęśliwi, potrafią nawet wmówić sobie, że kochają ich w ten, a nie inny sposób.

 14 sierpnia 2011 roku, godz. 22:27

Była kimś zbyt delikatnym na życie wśród zwierząt, nazywających siebie Ludźmi.
Śmierć zdawała się tak rozkosznie subtelna.

Samotna_Dusza :)
 18 sierpnia 2011 roku, godz. 18:44

Nawzajem ;-)

 11 sierpnia 2011 roku, godz. 00:22

Nawet nadmierna empatia okazuje się krzywdząca.

Samotna_Dusza :)
 18 sierpnia 2011 roku, godz. 18:36

No to pozostaje mi trzymać kciuki by pomysły się mnożyły! :)

 7 sierpnia 2011 roku, godz. 14:04

Zarzekamy się, że gdybyśmy wiedzieli, co przyniesie przyszłość, postąpilibyśmy inaczej.
Tak bardzo nie chcemy uczyć się na własnych błędach czy jesteśmy tak głupi, by nie wiedzieć, jak ogromną i okrutną karą
jest widzenie tego, co jeszcze nie nastąpiło?

 31 lipca 2011 roku, godz. 22:06

Czasem w zapachu kawy rozpoznaję Twój dotyk; łagodny, kuszący, otumaniający.
Znika, gdy kawa ostygnie; wtedy idę zaparzyć kolejną.

 22 kwietnia 2011 roku, godz. 17:45

Nie ma aktora, który w końcu nie zmęczyłby się swoją rolą.

 6 kwietnia 2011 roku, godz. 20:52

Prawda.

Często żałowała, że powiedziała mu prawdę. Może byłoby lepiej, gdyby ją przemilczała? Gdyby udawała. Przecież nie domyśliłby się, nawet na pierwszym spotkaniu. Wciąż padałyby słowa „uwielbiam cię”,„jesteś urocza”, nic nie uległoby zmianie, a nawet jeśli, to minimalnej. Ona nosiłaby uśmiech na twarzy, żyła wyobrażeniami, on zaś tkwiłby w [...]

Leid3210 ewa
 8 kwietnia 2011 roku, godz. 13:02

prawdziwe.

Ale prawda jest madra.
Zawsze sobie droge znajdzie.
I wyjdzie.

 1 kwietnia 2011 roku, godz. 12:25

Nie chcesz cierpieć?
Nic prostszego. Nie ufaj, nie lub, nie kochaj, nie przyzwyczajaj się.

 3 marca 2011 roku, godz. 20:50

Tęsknota

Twoja śmierć jest początkiem dożywotniej tęsknoty.
Wspomnienia to szalona rzeka, mknąca w dolinie przed oczami.

Twoja śmierć jest początkiem tęsknoty.
Bezbrzeżnego cierpienia tych, którzy kochali.

Odszedłeś nagle, w krwi skąpany, w krwi psychicznej,
dla oka niewidocznej.
Odszedłeś prawie bez słowa. Tylko „przepraszam”
na kartce.

Twoja śmierć jest początkiem tęsknoty.
Ciągłego zadawania pytań.

Twoja śmierć jest naszym cierpieniem.
A dla Ciebie wyzwoleniem.

 20 lutego 2011 roku, godz. 10:02

– Te korki mnie kiedyś zabiją. Skrót okazał się gorszy niż główna droga!
– Skróty bardzo często okazują się zgubne... zwłaszcza w życiu.

 14 lutego 2011 roku, godz. 19:08

Sen, poza śmiercią, jest najlepszą ucieczką od problemów.

Summer_Wine Patrycja
 14 lutego 2011 roku, godz. 19:38

Możliwe, że ja kiedyś też zmienię zdanie, może przez podobne doświadczenie, może przez coś innego... czas pokaże.

Summer_Wine

Autor

Zaprzeczenie samo w sobie, za bardzo emocjonalne, za mało asertywne. Niekiedy bezczelne i sarkastyczne.

Dla zainteresowanych ewentualną rozmową: 2361119

Konto utworzone 28 stycznia 2010 roku
1 konto
1 konto
Seneka 18
1558 tekstów
 6 lutego 2011 roku
1 konto
1 konto
LiaMort
1814 tekstów
 3 maja 2012 roku