3 kwietnia 2020 roku, godz. 19:41  4,0°C

tęsknota, żal i płacz

spod powiek krople cichej mgły
zmywają maski z twarzy
zwilżają ziemię w której sny
zasiały ziarna marzeń

w zaułku świadomości tkwi
tęsknotą zapisany
tylko kiść purpurowej krwi
zostawił pokonany

tysiące powstrzymanych zdań
położę między kwiaty
utkwiły zaciskając krtań
w marmurze wiecznej daty

 20 marca 2020 roku, godz. 23:03  14,4°C

Lęk

Niebo wez­bra­lo wzburzo­nym morzem
Słońce przy­gasło w gro­bowcach chmu­r
Wyjąca ciem­ność za­lewa ziemię
Błys­kiem w źre­nicach żegluje śmierć

 20 marca 2020 roku, godz. 23:00  28,7°C

bez cukru

wychodzę w noc cicho jak szop
sowy drażniąc swym cieniem
nie budząc swych aniołów cnych
które drzemią w mym drzewie

unoszę wzrok pod niebem mrok
prawo jest przeznaczeniem
samochód łka za szybą mgła
ciemność mym uniesieniem

przez chwile dwie tam nie ma mnie
oddaję się wspomnieniom
gdzieś w oknie twarz zastygłych dat
szuka w moim spojrzeniu

i mimo że wciąż karmisz mnie
cudem zwanym miłością
wciąż czuję smak nie twoich warg
parząc kawę z godnością

CierpkaWoda Wiola
 21 marca 2020 roku, godz. 21:01

Ojej, i jak żyć z tą niewiedzą ?! 😭
Czekam więc bez snu i tchu na cd. ...

 19 marca 2020 roku, godz. 19:03  20,8°C
Edytowano  19 marca 2020 roku, godz. 20:14

Wiosenny smutek

Wierzby te pospolite
Nikt ich nie zauważał
Wtulonych w pejzaż
Stogów i kosiarzy

Szelestem liści budowały
Wspomnienia nastolatka
Żeby po latach ożywić
Postacie tego właśnie obrazu

Spłoszyłem sny [...]

Strange one Adam
 19 marca 2020 roku, godz. 20:49

Dziękuję wszystkim za pozytywne "opinie".
Jest mi miło :)

 15 marca 2020 roku, godz. 23:48  17,5°C

czy to już przyjaźń

nie ma przyjaźni która zniewala
nie ma ulgowych karnetów dla niej
drogi przetartej która pozwala
być przyjacielem z przyjaźni samej

próby podjęte w uczciwej wierze
gdy samotności stałeś się drwiną
to nie jest przyjaźń to jest przymierze
nadziei z wiarą skutku z przyczyną

 15 marca 2020 roku, godz. 21:12  36,4°C

Apogeum

Strach przed utratą gdy się jeszcze nie ma
Lek przed posiadaniem, bo nie wolno mieć
Tyle paradoksów zaczęłaś wymieniać
Na podróż w nieznane do niepewnych miejsc

Czułem dzisiaj włosy tuż przy mojej twarzy
Źrenice przez które myśli chciały wyjść
Bałem się nie patrzeć i zbudzić i marzyć
Nie potrafię przestać i chcę tutaj być

Nawet bawiąc dzisiaj tylko w moim śnie
Nie mam wątpliwości jakie masz intencje
Ja jestem prawdziwy i Ty o tym wiesz
Możesz stracić wszystko gdy otworze serce

andrea69
 15 marca 2020 roku, godz. 23:09

Otwórz serce!
Piękny wiersz, rezonuje...

 15 marca 2020 roku, godz. 20:49  26,2°C

kocham się w ser­cu zaw­stydzo­nym
uśmie­chem się tu każdej no­cy
gdy rzęsą za­lot­nie spłoszoną
ty wczy­tujesz się w mo­je oczy

roz­kwi­tasz więc roz­ko­jarzasz dzień
prze­rywasz snu jed­wabne ni­ci
gdy dla za­sady od­chodzę w cień
ty możesz znów pochleb­stwa liczyć

te­lefon szczerzy złowie­szczo kły
przychodzisz do mnie jak gdy­by nic
uliczna lam­pa oświet­la łzy
bo nie możemy już z sobą być

przez miesiąc a może ty­siąc lat
będę pat­rzył na nasze wrzo­sy
wsłuchi­wał się w szem­rzący wiatr
szu­kał za­pachu twoich włosów

 14 marca 2020 roku, godz. 7:59  11,5°C

Taki, joke.

Spojrzałem i myśli uleciały w przyszłość
Spuściłem wzrok ale stałaś obok
Przyszedł mi do głowy żart, taki joke
Chciałem zobaczyć twój uśmiech

Pokochaj mnie tak na zawsze
Uśmiechaj się i płacz do mnie
Rozniećmy ogień i bądźmy tuż
Galaktyki naszych spojrzeń

Powiedziałaś, dobrze spróbujmy
Straciłem ochotę do żartów
W zadumie spuściłem wzrok
Gdy wznoszę oczy ty jesteś obok

Uśmiechasz się.

 13 marca 2020 roku, godz. 00:09  11,5°C
Edytowano  13 marca 2020 roku, godz. 00:14

miłość jak sen

w znudzo­nym słońcu
pur­pu­rowieją nam twarze
mi­nuty - klej­no­ty rozkojarzeń
liczysz jak ziaren­ka piasku

a miłość jest
jeszcze tu jest
trochę zaniedbana
zmęczo­na cze­kaniem

nie mu­sisz wie­rzyć
wys­tar­czy że po­dasz mi dłoń
będę twoim dro­gow­ska­zem
je­den dzień
a z nami miłość jak sen
miłość marzeń

 11 marca 2020 roku, godz. 19:05  22,6°C

spokój nocy

mu­zyka - zat­rzy­mana w wyob­raźni
w słowach ciągle niedo­powie­dzianych
stróż zaw­stydzo­nych te­lefonów
roz­siewa spoj­rze­nia przed siebie

co­raz częściej zmieniam się w mil­cze­nie
na skra­ju miej­skich świateł,
przeglądam to co jeszcze żyje we mnie
wewnątrz - i nie roz­pycha kie­sze­ni

czas zak­reślił krąg ko­lej­ny raz
nie dzi­wi mnie świat, pat­rzę mu w oczy
wieczór zasłania zmrożoną twarz
spoglądam w świet­li­ki no­cy

zbliżasz się w zwiew­nej suk­ni
w wie­czo­ru kra­job­ra­zie
ut­ka­nej z wątpli­wości
za­gu­biona w prze­kazie

 10 marca 2020 roku, godz. 23:50  11,1°C

Bajka

Szedł mężczyzna nadmorską aleją,
spoglądając na biodra przecudne.
Trochę Rita a trochę jak Monroe.
Za te oddałby życie swe nudne.

I to cudo spojrzeniem wprost z nieba,
obdarzyło nieszczęsne stworzenie.
Taka była jej dzisiaj potrzeba,
spełnić swe finansowe marzenie.

Były bale więc i fajerwerki.
Dluga podróż wśród języków trudnych.
I się nagle skończyły cukierki,
bo ten Anioł był niezbyt rozumny.

Lecz nie przejął się tym, nasz bohater.
Monogamia nie jego jest cnotą.
W kąt odłożył znudzoną zabawkę.
Żony szuka z tym większą ochotą.

Morał z bajki napiszę tym czasem,
bo dwojako rozumieć to można.
Szukając szczęścia nie myśl waść k...
A Ty szczęśliwsza będziesz, mniej zamożna.

yetick Jerzy
 11 marca 2020 roku, godz. 2:03

Jak niewiele trzeba by poprawić komuś humor bajeczką 😉 Brawo Ty 👍

 10 marca 2020 roku, godz. 23:35  21,8°C

chciałem zaistnieć w Twoim świecie

mam og­rom­ny mętlik w głowie
jak­bym spóźnił się na po­ciąg
a za chwilę na ko­lej­ny i zno­wu
i w tym chaosie po­go­ni za niczym
nie pot­ra­fię zwol­nić mi­mo końca dnia

mi­mo zmęczo­nych oczu
zdołałem usiąść ser­ce mil­knie
od­dech sta­je się spo­koj­ny
myśli na pe­ro­nie wi­rują chaotycznie
po­rusza­ne przez pędzące po­ciągi

pędzące donikąd maszyny wid­mo
a za ok­nem noc i mi­liony gwiazd
tak rzad­ko spoglądam w górę
świat cichnie w ciem­nościach

strach i spokój leżą koło [...]

Monika Siwek M.
 11 marca 2020 roku, godz. 8:01

Świetne!
Taka ciekawostka, może do pomyślenia da? Niedawno dosłownie spóźniam się na pociąg, ale okazało się, że pociąg też się spóźnił. W efekcie spóźniając się - zdążyłam. Miraże...

 8 marca 2020 roku, godz. 22:13  9,7°C

Sen i śmierć

Odwiedzałeś mnie we śnie,
przez dwadzieścia pięć lat.
Milknę gdy o Tobie myślę,
no i właśnie… jest łza.

Zostawiłeś małego chłopca,
na brzegu usypiającego jeziora.
Patrzył a powinien był śnić.
Gdzie teraz jesteś? Dzisiaj wiem.

Ciebie poprostu już nie ma.
A On wciąż tam stoi i woła.
Tato, proszę nie odchodź.
Co wieczór prosi. Nie umieraj.

 8 marca 2020 roku, godz. 16:22  7,1°C

Witam każdy nowy dzień
Uśmiechem przez łzy
Bo ciągle tu jestem
I chcesz żebym był

 4 marca 2020 roku, godz. 20:40  16,0°C

To nic...

Kiedy usłyszałem - koniec
Poczułem ból i żal
I mimo iż to w mojej głowie
Głos spadał a echo tworzyło czas

Bałem się zamkniętych bram
I czytania listów
I czekanie wśród skał
Na urwisku

I wszystkich moich zmysłów [...]

Strange one

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Strange one postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  13 maja 2019 roku
1 konto
1 konto
Honoo
9 tekstów
 16 lutego 2020 roku
1 konto
1 konto
zatopiony.wrak.
27 tekstów
 11 marca 2020 roku

2020-03-30, godz. 20:08

Strange one skomentował(a) tekst W sercu kadzidło [...] autorstwa Czekoladowa Wenus

2020-03-29, godz. 16:12

Strange one skomentował(a) tekst Na co nam bycie [...] autorstwa HappyInDream

2020-03-28, godz. 6:55

Strange one skomentował(a) tekst Drzewa umierają w ciszy. autorstwa SunKeeper

2020-03-25, godz. 22:42

Strange one skomentował(a) tekst Mądrość potrafi [...] autorstwa oszi3

2020-03-22, godz. 13:38

2020-03-22, godz. 13:33

Strange one skomentował(a) tekst Morfeusz: Słowa budzą [...] autorstwa sprajtka

2020-03-21, godz. 21:01

CierpkaWoda skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] autorstwa Strange one

2020-03-21, godz. 18:11

Strange one skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] swojego autorstwa

2020-03-21, godz. 18:08

CierpkaWoda skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] autorstwa Strange one

2020-03-21, godz. 15:15